Jaka przyszłość czeka woj. śląskie? Sukces będzie, gdy się dogadamy [DEBATA DZ]

Sławomir CichyZaktualizowano 
Uczestnicy debaty (od lewej): marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, Bogdan Fiszer - prezes Conbelts SA, prof. Jacek Szołtysek - Uniwersytet Ekonomiczny, Małgorzata Staś - Urząd Marszałkowski, prof. Sławomira Kyrcz-Krzemień - konsultant wojewódzki w dziedzinie hematologii, wicewojewoda śląski Gabriela Lenartowicz, prof. Marek Gzik - Politechnika Śląska, Paweł Podsiadło - Euro-Centrum
Debata Dziennika Zachodniego o przyszłości Śląska i woj. sląskiego. Podczas debaty w DZ mówiono o współdziałaniu: miast, uczelni, biznesu. Czy to może się udać?

Przyzwyczailiśmy się do tez stawianych przez najrozmaitsze instytucje o tym, że województwo śląskie ma znakomite zaplecze, czego dowodem jest mnogość szkół wyższych i placówek naukowo-badawczych. To z kolei powinno gwarantować inwestycje oparte na nowoczesnych technologiach. W końcu łatwiej budować biznes przyszłości w otoczeniu gotowych do pomocy naukowców.

Atutami są także: dobre połączenia komunikacyjne, bliskość innych dużych centrów jak Kraków i Wrocław, wykwalifikowana siła robocza, tereny inwestycyjne w rodzaju Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, rozbudowywana - przynajmniej w Katowicach czy Gliwicach - infrastruktura kulturalna i rekreacyjna.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Kogo interesuje przyszłość Śląska? Posłów PiS brak [DEBATA DZ]

Gdzie szukać pomysłu na przyszłość regionu?
Czwartkowa debata w "Dzienniku Zachodnim" pokazała jednak, że to, co w teorii jest atutem, wydaje się sensowne i logiczne, w praktyce napotyka na bariery nie do pokonania. Brakuje m.in. strukturalnych rozwiązań, które zagwarantowałyby ścisłą współpracę nauki z biznesem. Potrzebna więc była medialna debata świata nauki i biznesu, która próbowała dać odpowiedź na pytanie, co trzeba zrobić, żeby pojedyncze przykłady zamieniły się w stały trend rynkowy i objęły nie tylko parki technologiczne, ale także obszary poprzemysłowe.

Marszałek województwa śląskiego, Wojciech Saługa, uważa, że Śląskie potrzebuje nowego symbolu postępu, czegoś, co stałoby się kołem zamachowym rozwoju regionu.

- Potrzebujemy znaleźć nową wartość, nową maszynę parową, wokół której będziemy budować przyszłość regionu. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że województwo śląskie jest zróżnicowane. To Zagłębie, Częstochowa, enklawy Małopolski, region bielski. Ale debata jest m.in. po to, by pokazać, że jesteśmy jednym mechanizmem gospodarczym, jednym regionem. Powinniśmy zacząć działać wspólnie, bez uprzedzeń i animozji - powiedział marszałek woj. śląskiego.

Wicewojewoda Gabriela Lenartowicz zwróciła uwagę, że kluczem do sukcesu Śląska w XIX i XX wieku była nie maszyna parowa, którą zastosowano w ramach programu innowacji, ale otwarte głowy ludzi żyjących tutaj.

ZOBACZ TAKŻE:
Debata w DZ: Jaki będzie Śląsk za kilkanaście lat? [WIDEO, ZDJĘCIA]

- Przypominając słowa Stanisława Lema powiem, że w przyszłości tylko jedna rzecz jest pewna, że będzie zupełnie inaczej niż nam się wydaje - powiedziała.

Innowacyjne technologie czy region węgla i stali?
W co więc inwestować? Co jest szansą dla regionu? W jakim kierunku powinna zmierzać śląska gospodarka, aby utrzymać swój potencjał krajowy (drugi po mazowieckim region w kraju z najmniejszym bezrobociem i największymi możliwościami szybkiego dostosowania się do trendów światowych), a także prorozwojowy. Czy zatem powoli powinniśmy zapominać o woj. śląskim jako regionie węgla i stali, jak chce w programie "Śląsk 2.0" Platforma Obywatelska, czy przeciwnie - "To tu nadal ma bić przemysłowe serce Polski" - jak deklaruje PiS?

Okazuje się, że dziś obie koncepcje mogą być właściwym wyborem. Jeszcze niedawno przemysł wydobywczy czy produkcja stali uważane były za gałęzie schyłkowe, dziś mogą być, a nawet muszą, proekologiczne i innowacyjne. Śląsk może zatem postawić na rozwój nowoczesnych technologii, związanych właśnie z przemysłem wydobywczym i produkcyjnym.
Diagnoza. Gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy?

Postęp w innowacjach będzie możliwy dopiero wówczas, gdy będzie akceptacja społeczna do zmian. Gdy młodzi ludzie dostrzegą swoją szansę na miejscu i nie będą myśleć o emigracji. Z całym szacunkiem, ale górnictwo nie jest naszą przyszłością. Prawda o dzisiejszej sytuacji jest taka, że wciąż jesteśmy konsumentem innowacji, a nie ich producentem. To poziom Bułgarii i Rumunii - mówił podczas debaty Paweł Podsiadło, wiceprezes Naukowo-Technologicznego Euro-Centrum. Jako przykład podał telemedycynę.
- Świetna inicjatywa i projekty. To mogłaby być nasza specjalność, tyle tylko, że nie można jej skonsumować, bo brak płatnika za takie usługi. NFZ nie jest zainteresowany - dodał.

Profesor Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej, zwrócił uwagę, że duże firmy z regionu dopiero od niedawna chcą się angażować we współpracę z uczelniami. Wcześniej nie widziały powodu, mając doskonałe zaplecze naukowo-badawcze na Zachodzie.

- Powiedzmy sobie wyraźnie, większość z nich to tak naprawdę montownie. Ich dzisiejsze zaangażowanie wynika z faktu, że widzą napływ dużych pieniędzy do sektora naukowo-badawczego i też chcą z tego tortu skubnąć trochę, licząc na własny rozwój za te pieniądze. Czy to znaczy, że mamy z tego powodu rezygnować z tej współpracy? Na pewno nie. Chodzi jednak o to, byśmy w tej współpracy byli regionalnymi patriotami - mówił.

Z drugiej strony zwrócił uwagę, że awans zawodowy na uczelniach związany jest z badaniami, które nie mają nic wspólnego z wdrożeniami w przemyśle. Jego zdaniem, warto inwestować w przedsiębiorczość akademicką.

- Współpraca między ośrodkami naukowymi a tym biznesem jest najlepsza. I sporo innowacji jest już na innym poziomie. Najlepszym przykładem jest choćby firma Future Processing z Gliwic, która zatrudnia kilkaset osób, a niemal cała produkcja trafia na Zachód - zakończył.

Potrzebne są zmiany prawne i organizacyjne
Śląska medycyna, by móc się rozwijać, musi mieć na to szansę. Tymczasem dziś liczba procedur i papierkowej roboty, jaką muszą wykonać lekarze i personel medyczny, skutecznie zabija innowacyjność. - Pracujemy w takim systemie, że brakuje czasu na leczenie ludzi, bo praktycznie cały czas zajmuje nam pisanie sprawozdań, protokołów, zaleceń - nie kryła rozżalenia prof. Sławomira Kyrcz-Krzemień, hematolog, konsultant wojewódzki w dziedzinie hematologii. Jednocześnie zwróciła uwagę, że mimo tych problemów, katowicka klinika hematologii jest trzecią w Europie w liczbie przeszczepów.

Z kolei Bogdan Fiszer, prezes firmy Conbelts z Bytomia, zwrócił uwagę na problemy przedsiębiorców. - Aby stworzyć kanał dystrybucji śląskich taśm dla przemysłu w Australii, wydam co najmniej 2 mln dolarów. Wsparcia brak, a to nasza produkcja, przy której zatrudniamy mieszkańców regionu.

Debatę podsumował prof. Jacek Szołtysek z Uniwersytetu Ekonomicznego.

- Być może kluczowe dla nas i dla naszych innowacyjności będzie miasto. Główną rzeczą, jaką ma dostarczyć człowiekowi, jest godne życie. To m.in. dostępność usług. Kryterium, czy je spełnia, jest liczba mieszkańców. Jeśli ich ubywa, to widać czegoś mu brakuje. By mieć w miastach kreatywnych, ciekawych ludzi, trzeba ich jakoś zachęcić. Jeśli narzekamy na odpływ ludzi z regionu, to znaczy, że ich nie zaciekawiliśmy. Mamy wspólną przestrzeń publiczną, prawie wspólną infrastrukturę, ale władze miast, które się nie lubią. I to trzeba zmienić - zakończył.


*Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
*Burza na Śląsku i Zagłębiu. Skutki nawałnic są potworne ZDJĘCIA + WIDEO
*Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
*Ceny żywności mamy najniższe w Europie SPRAWDŹ PORÓWNANIE
*Katowice stają się centrum IT w Polsce. Ile można zarobić?
*Zoo w Chorzowie od kuchni. Tego nie zobaczysz w czasie zwiedzania ZDJĘCIA I WIDEO

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mark

Debata odbyła się w Sosnowcu - Milowicach, w siedzibie Polska-Press. Czy widzieliście tam wpływowych ludzi władzy? Ślązaków Buzka , Steinhoffa, szefów miast Krupę, Frankowskiego, gospodarza miasta Chęcińskiego, posłów min. Gospodarki Tomczykiewicza, który mógłby rozwinąć "pakiet dla Ślaska E.Kopacz, posłów Zaborowskiego, Plurę, K.Kutza itd? Przybyły odpady poselskie: oddalony, przegrany w PO i Katowicach Ziętek, wyrotowany i ostatnio dokooptowany poseł Rzymełka. Tyle. Czyli drugi garnitur władzy. To o czymś świadczy. Olewają rozwój Śląska

M
Mark

Debata była potrzebna, ale pokazała, że istnieją zasadnicze zasadnicze bariery, luki i rozbieżności interesów, które musiałby przezwyciężyć mocny przywódca- lider / zespół/ decyzyjny, jak kiedyś Wojewoda Ziętek, niezależnie od opcji politycznych, który/-rzy/ z determinacją dążyliby do zasadniczej, radykalnej zmiany kulturowej. Przywódca lub zespół liderów który/-rzy/ byliby mentalnie zdeterminowani w działaniu- Musimy to zrobić! Mamy zasoby środki na projekty z UE, środki dużych firm i instytucji, i jest wola, chyba realna, władz rządowych/ obecnej premier i przyszłej/,
Jakie to są bariery i ograniczenia które należy pokonać:
a/ brak rzetelnej diagnozy stanu ekonomiki, rozeznania innowacyjnych potrzeb kraju, regionu i Unii na nasze produkty, usługi;
b/ brak zainteresowania na uczelniach, w instytutach przemysłowych, w wiekszości juz rozwiązanych, dogorywających współpracą z biznesem; rozwój karier naukowych nijak się ma z wdrażaniem innowacyjnych produktów, usług; współpraca z biznesem naukowca może go dyskwalifikować, gdy nie napisze pracy habilitacyjnej, doktorskiej, profesorskiej. Te mają być przede wszystkim poznawcze, a niekoniecznie praktyczne, aplikacyjne/ mówił m.in. o tym prof z PŚ/;
c/ rywalizacja miast o inwestycje sportowe / stadiony, hale/ aniżeli o produktywne, usługowe w obszarze zdrowia, ochrony środowiska zadłużające miasta w procesie inwestowaniu jak i ich eksploatacji; są po prostu niedochodowe
d/ brak integracyjnego spojrzenia z p. widzenia makroregionu / woj. Ślaskiego i Małopolskiego, pomimo podpisania stosownych uchwał Sejmików obu województw; czyli działamy osobno na poziomie makroregionu,
e/ marszałek Saługa wręcz twierdził: mamy kilka czy kilkanaście opracowanych strategii rozwoju woj. Śląskiego i ... nic z tego nie wynika!!!
Przywództwo w kryzysie czy brak woli i determinacji liderów we wdrożeniu jednej sensownej strategii. Brak odwagi decyzyjnej liderów i w tym jest kluczowy problem1
Można by mnożyć problemy dlaczego?. Uśmiechnięty Saługa i zadowolone z siebie wice-wojewoda G.łenartowicz oraz wykonawcze ich biuro UW / Wydział Rozwoju Regionalnego/ i jego szefowa sa w gruncie rzeczy zadowolone z siebie. Problem w tym, że ... marnujemy środki na innowacje! To w gruncie rzeczy Wydział Rozwoju określa jaka będzie strategia innowacyjna województwa i czyni to Pani Staś swoimi decyzjami akceptujacymi projekty, aniżeli wynikająca z diagnozy potrzeba Regionu, I tak przeznacza się środki, często bardzo duże na mało istotne innowacje. Warto by np. mto przeanalizować!

O
Obserwator

No i po co to komu skoro pracy nie ma i nie tylko w przypadku ludzi młodych ale najwięcej 50-67,a PO udaje ,że jest wszystko OK !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3