Jan Tomaszewski: Wymarzone losowanie, ale nie dla... biedronek

Redakcja
Tomasz Hołod
Udostępnij:
Z Janem Tomaszewskim, byłym bramkarzem reprezentacji Polski, rozmawia Rafał Musioł.

Wierzy pan w to, że zwieńczeniem eliminacji do mistrzostw świata 2014 może być taki mecz na Wembley, który znów da nam historyczny awans?
Wiara nie ma tu nic do rzeczy. Ale zacznijmy może od samego losowania - otóż reprezentacja Polski trafiła do wymarzonej grupy! Tyle, że jest ona wymarzona dla reprezentacji, a nie dla tych biedronek, które powołuje Smuda.

Zanim zapytam o biedronki - naprawdę sądzi pan, że Anglia, Czarnogóra i Ukraina to grupa marzeń?!

Jasne. Kiedy ostatnio Anglia odniosła jakiś wielki sukces? Ona od lat toczy się po równi pochyłej, nie ma nawet porządnego bramkarza i kurczowo trzymała przez wiele lat Beckhama czy Scholesa, bo wie, że nie ma dla nich następców. W eliminacjach do Euro 2012 punkty urwali im już i Czarnogórcy, i Szwajcarzy. Naprawdę nie ma się czego bać! Z tego wynika też ocena Czarnogóry, to meteor, któremu blasku dodał właśnie remis w Londynie. Ale, chociaż nie wypada nikomu życzyć źle, to jeśli nie awansują na Euro, to ten meteor spadnie tak szybko, jak się wspiął. A Ukraina, to taka boska drużyna jak nasza, tylko Bóg jeden wie, jak zagra. Do tego Mołdawia i San Marino - powtórzę jeszcze raz. To grupa marzeń i to dla wszystkich jej zespołów.

Nie jestem przekonany, ale przejdźmy do tych biedronek. Skąd to określenie?
Bo to nie jest reprezentacja Polski. Powiem wprost - prezes Lato i trener Smuda sprzedali koszulkę, w której kiedyś grałem i ja, i moi koledzy z reprezentacji prowadzonej przez Kazimierza Górskiego. Przygarnia się do niej zawodników, którzy stracili wszelką nadzieję na występy w reprezentacjach państw, w których się wychowywali, a co więcej, wcześniej jasno mówili, że tylko te drużyny ich interesują. I ja mam uwierzyć, że nagle zapałali miłością do Polski, którą wcześniej mieli gdzieś? Nigdy w to nie uwierzę. To skandal, że zajmują miejsca naszym chłopakom, Borysiukowi, Kiełbowi, Rybusowi i wielu, wielu innym.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Może ci nasi są jednak słabsi?
A dlaczego są słabsi? Bo nie dostali szans. Teraz mamy rok do Euro 2012, Smuda pracuje już wiele miesięcy. Jego obowiązkiem było budować zespół i na Euro, i na eliminacje MŚ. Oparty na tych polskich utalentowanych chłopakach. A on zrobił to samo, co kiedyś Engel, który na mundial w Azji zabrał 34-letniego Pawła Sibika, a nie chłopaków ze złotej drużyny Michała Globisza. I w ten sposób obecny szef wyszkolenia, nie tylko zmarnował szansę na sukces, ale jeszcze zabił talenty z tamtego pokolenia. Porównajcie sobie to chociażby z Niemcami, którzy zadbali o to, by na wielkich imprezach wprowadzać do składu młodzież, a ta, grając przecież pod wielką presją, odpłacała im się eksplozjami talentów i medalami. W dodatku w obecnej drużynie Smudy ma grać przestępca, skazany za udział w aferze korupcyjnej. Było tyle szumu wokół tych wyroków, a teraz jest coraz ciszej i ciszej. To znak, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan, żeby piłkarz mógł grać na Euro. O nie, to już na pewno nie jest moja reprezentacja... I każdy myślący prezes PZPN zauważyłby to całe zło i dawno zmienił selekcjonera.

W myśl zasady siekierkę na kijek?
A właśnie, że nie. Bo jest rozwiązanie, uważam, że jedyne rozsądne. Oddać kadrę w ręce dwóch szkoleniowców: jednego z zagranicy, choć niekoniecznie zagranicznego, myślę tu o Piotrze Nowaku, choć zastanowiłbym się i nad Bertim Vogtsem, którzy opracowywaliby taktykę, i drugiego, Polaka, Michała Probierza lub Oresta Lenczyka, czyli mądrych ludzi, znających znakomicie polską mentalność i polskich zawodników. Taki system świetnie by się uzupełniał.

Czyli "Smuda musi odejść"?
I Lato też. A najlepiej wprowadzić do PZPN zarząd komisaryczny. Mówię to od lat i zdania nie zmieniam.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JaPB
Rozgoryczony, coraz bardziej zdziwaczały dawny bohater... smutne. Pewnie jakby awansowali, powie że kupili mecze za pieniądze z "Biedronki". Juz nikt nie traktuje tych jego bajań poważnie
Dodaj ogłoszenie