Jastrzębianin i zawodnik MMA rusza do Las Vegas [ZDJĘCIA]

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Jastrzębianin i zawodnik MMA rusza do Las Vegas
Jastrzębianin i zawodnik MMA rusza do Las Vegas
Udostępnij:
Przemysław Tokarz mieszka w Jastrzębiu-Zdroju, a trenuje w rybnickim klubie Octagon Team. Ma na koncie liczne sukcesy. Będzie jednym z dwóch przedstawicieli Polski na mistrzostwach świata w MMA w Las Vegas.

Tytuły mistrza Polski MMA, zarówno w juniorach, jak i seniorach (kat. lekka), do tego pas amatorskiej organizacji AFC, a także mistrzostwa Polski w brazylijskim jiu-jitsu w białych i niebieskich pasach - lista osiągnięć Przemysława Tokarza, mieszkańca Jastrzębia-Zdroju, jest już długa. Teraz może do niej dołożyć kolejny sukces. Jastrzębianin ruszy do Las Vegas na mistrzostwa świata w walkach MMA!

- Eliminacje zapewnia mi posiadanie pasa AFC, która skupia najlepszych krajowych zawodników walczących amatorsko i daje im możliwość walki o tytuły. Szykuje się mocna selekcja, w tamtym roku było bodajże 32 zawodników, teraz z pewnością nie będzie to mniejsza liczba, bo do mistrzostw dołączyło kilka reprezentacji - mówi Przemysław Tokarz z rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.

Jak przyznaje, jedzie tam, by wygrać, ale nie zamierza zastanawiać się nad tym, jak wypadnie. - Ma na to wpływ zbyt wiele czynników. Mam nadzieję jednak na dobry występ - przyznaje Przemek.

Mistrzostwa świata w MMA w Las Vegas będą odbywały się na początku lipca, dokładnie 5-10 lipca. Polska, podobnie jak pozostałe kraje, może wystawić dwóch zawodników w danej kategorii wagowej. Jednym z nich jest właśnie Przemysław Tokarz.

Jastrzębianin aktualnie przygotowuje się do mistrzostw, poprawiając m.in. techniczne braki. Na fazę mocno sparingową - jak sam przyznaje - ma jeszcze czas. - Do tego dieta, aby powoli redukować wagę. Trenuję 9-10 razy w tygodniu, około 1,5-2 godziny - wylicza.

Przemysław poza treningami przede wszystkim przygotowuje się do nich, czyli dba o to, by zregenerować organizm i przygotowywać posiłki. - Lubię posłuchać dobrej muzyki, interesuje się także dietetyką, więc może zawodowo pójdę również w tym kierunku - mówi jastrzębianin.

Ze względu na to, że MMA nie jest sportem olimpijskim, wyjazdy nie są opłacane, więc opłacenie wszystkich kosztów spoczywają na zawodniku.

- W dalszym ciągu zbieram fundusze na wyjazd. Niestety, na razie nie jestem w stanie sam zebrać całości, bo kwota zapewniająca mi udział w mistrzostwach to 10 tys. złotych. Jeśli któryś z Czytelników chciałby mi pomóc, zapraszam do współpracy - mówi Przemysław Tokarz.

Przemysław Tokarz nie zawsze specjalizował się w MMA. Przygodę ze sportem zaczął już w podstawówce, gdzie przez kilka lat trenował judo

Na co dzień mieszka przy ul. Pszczyńskiej w Jastrzębiu-Zdroju i właściwie od początku przygody ze sportami walki trenuje BJJ w jastrzębskiej filii Octagon Teamu.

- Do głównego trenera trafiłem po roku, wtedy przeplatałem jego zajęcia z tymi w Jastrzębiu, aktualnie zmieniłem sekcję na rybnicką i mam tylko jednego głównego trenera - mówi Przemysław.

Do MMA, trafił po treningach brazylijskiego jiu-jitsu, które są nieodłączną częścią treningów MMA. - Tam docelowo chciałem trafić, a wybrałem BJJ, żeby złapać jakąkolwiek bazę. Wszystko zaczęło się stosunkowo późno, bo w wieku około 15 lat - wspomina jastrzębianin.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie