Jastrzębie-Zdrój: Pamiętają o bohaterze Henryku Sławiku, który ratował Żydów

Katarzyna Spyrka
Na mszę w intencji konsula przyjechała nawet węgierska konsul
Na mszę w intencji konsula przyjechała nawet węgierska konsul Katarzyna Spyrka
Udostępnij:
W dzielnicy Szeroka, gdzie urodził się Henryk Sławik, który w czasie wojny uratował tysiące Żydów, odsłonięto wczoraj pamiątkową tablicę.

Henryk Sławik, bohater trzech narodów: polskiego, żydowskiego i węgierskiego - taki napis widnieje na tablicy upamiętniającej bohatera sprzed lat, który uratował w czasie II wojny światowej tysiące Żydów przed zagładą. W 1944 roku zginął w obozie koncentracyjnym w Mauthausen, poświęcając życie za swojego węgierskiego przyjaciela. W roku Henryka Sławika na Śląsku i w 120. rocznicę jego urodzin, wczoraj, w Szerokiej, miejscu, w którym urodził się Sławik, odsłonięto tablicę na jego cześć. Wcześniej odbyła się także msza św. w jego intencji. W uroczystości oprócz zaproszonych gości wzięli udział także zwykli mieszkańcy jastrzębskiego przysiółka, dla których pamięć o bohaterze jest obowiązkiem.

- Na ten dzień czekaliśmy od 1995 roku, kiedy dowiedzieliśmy się o życiu Henryka Sławika. Był to człowiek, który wykazywał się trzema zasadami, musiał być niezwykle pracowity, skromny i heroiczny i właśnie dlatego powinien mieć tutaj swoje miejsce, w kościele, w którym był ochrzczony, nieopodal domu. Powinien być zapamiętany szczególnie przez mieszkańców Szerokiej - zaznaczył Franciszek Piksa, doradca prezydenta Jastrzębia-Zdroju i mieszkaniec dzielnicy Szeroka.

Czym właściwie zasłużył się Henryk Sławik? Dzięki jego pomocy w latach 1939-1940 przygotowano warunki przebywania na Węgrzech dla tysięcy Polaków. Przy udziale katolickich duchownych Sławik z Józsefem Antallem, który zajmował się sprawami uchodźców na Węgrzech, tworzyli dla Żydów z Polski nowe dokumenty z polsko brzmiącymi nazwiskami.

W 1944 roku aresztowano ich obu. Gdy doprowadzono do ich konfrontacji, Sławik ponownie dał świadectwo wielkiego męstwa. Katowano go, aby zmusić do złożenia zeznań obciążających węgierskiego kompana. Wszystkiemu zaprzeczył, biorąc całą odpowiedzialność na siebie i tym samym uratował Antalla i został zamordowany.

Węgierska konsul Adrienne Körmendy, która wzięła udział we wczorajszych uroczystościach, przyznała, że Henryk Sławik był strażnikiem zasad i to w czasach, kiedy zło miało ogromną siłę. - To od niego możemy się uczyć, że być Europejczykiem, być Ślązakiem, być Polakiem to zawsze jest też obowiązek, żeby być po prostu człowiekiem - zaznaczyła konsul.

Przypomnijmy, że Sejmik Województwa Śląskiego uznał rok 2014 rokiem pamięci o Henryku Sławiku. W związku z obchodami, 21 sierpnia z Szerokiej wyruszy sztafeta biegaczy, którzy, by oddać hołd bohaterowi, zamierzają przebiec 462 km aż do obozu koncentracyjnego, w którym zginął Sławik.


*Trąba powietrzna spustoszyła Pszczynę! ZDJĘCIA + WIDEO
*Mundial 2014: Brazylia - Niemcy 1:7 [MEMY + OPINIE] Brazylia upokorzona, drwiny w internecie
*Katastrofa samolotu pod Częstochową: ZDJĘCIA, PRZYCZYNY, OPINIE ŚWIADKÓW
*Gdzie na basen? Zobacz kryte baseny w woj. śląskim [LISTA BASENÓW]
*Jakie będzie lato? Zobacz prognozę pogody na lipiec 2014 i zaplanuj urlop

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie