Jastrzębie-Zdrój. Wnętrza Łaźni Moszczenica wypełniły dźwięki jazzu. Pokopalniany obiekt został bohaterem teledysku

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Teledysk do utworu "Brak" skomponowanego przez Przemysława Strączka i Chiao-Hua Chang nagrano w Łaźni Moszczenica.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Barbara Englender
Pokopalniana łaźnia po nieczynnej od początku XXI wieku jastrzębskiej kopalni stała się idealnym miejscem do nagrania teledysku do jazzowego utworu. Klip do utworu "Brak" zrealizowali w niej Przemysław Strączek i Tajka, Chiao-Hua Chang. - To miejsce niezwykle interesujące - podkreśla Strączek, który pochodzi z Jastrzębia.

Wnętrza Łaźni Moszczenica wypełniły dźwięki jazzu. Pokopalniany obiekt został bohaterem teledysku

Takiego wykorzystania pogórniczych wnętrz w Łaźni Moszczenica nie spodziewał się chyba nikt. W łaźni zlikwidowanej w 2001 roku KWK Moszczenica rozbrzmiały subtelne dźwięki jazzowej muzyki. Wszystko za sprawą jastrzębianina, Przemysława Strączka, który postanowił wykorzystać to miejsce na potrzeby teledysku do skomponowanego wraz z Tajką, Chiao-Hua Chang utworu "Brak".

Skąd taki oryginalny pomysł? Jak tłumaczy Strączek, poszukiwał dla klipu miejsca postindustrialnego. Te znalazł w rodzinnym mieście. Łaźnię Moszczenica określa jako miejsce niezwykłe, również pod względem muzycznym.

- To miejsce niezwykle interesujące, może nawet trochę mistyczne. Dźwięk naturalnie się tam rozprzestrzenia, jakby był trochę rozproszony - zaznacza muzyk, pomysłodawca oraz dyrektor artystyczny festiwalu Jazztrzębie.

Łaźnia Moszczenica idealnie pasowała jako tło do utworu, gdyż doskonale kontrastuje z łagodną linią melodyczną jazzowej muzyki. Jak dodaje Chiao-Hua Chang, która w duecie ze Strączkiem nagrała utwór, ona sama jeśli chodzi o realizację tego pomysłu nie wahała się ani chwili.

- Zawsze chciałam zagrać w podobnej przestrzeni. Kiedy Przemek powiedział mi o tym pomyśle i pokazał mi zdjęcia zrobione wewnątrz budynku, pomyślałam: „To jest właśnie to, czego chciałam!" - przyznaje muzyczka.

Decyzji o nagraniu teledysku w ponurych przestrzeniach Łaźni Moszczenica muzycy nie pożałowali nawet, gdy okazało się, że to nie będzie takie proste. Nad kilkuminutowym klipem konieczna była kilkugodzinna praca. Muzycy nie zdecydowali się iść na łatwiznę i w pełni postanowili wykorzystać wnętrza górniczej łaźni.

Dźwięk rejestrowany był równocześnie z obrazem. A to jak zgodnie podkreślają artyści przysporzyło nieco problemów.

- To bardzo komplikuje sprawę, gdy chce się zorganizować takie nagranie. Mogliśmy to zrobić znacznie prościej, chociażby wynajmując studio. Realizując ten pomysł, musieliśmy dać z siebie nieco więcej: uwzględnić chociażby to, że trzeba będzie zagrać kilkukrotnie, że w budynku, podczas nagrań, będzie naprawdę zimno... Dla każdego z ekipy było to wyzwanie - wyjaśnia Chiao-Hua Chang.

Jednocześnie w jej opinii realizacja ścieżki dźwiękowej w studiu byłoby pozbawieniem sensu nagrania teledysku w tym miejscu. - Gdy tylko tam weszłam poczułam zupełnie inną energię. To było fantastyczne doświadczenie. Niespodziewanie dla samej siebie, chciałam wydobywać dźwięki, poczułam się wolna, poczułam się sobą - opisuje Chiao-Hua Chang.

"To symboliczne otwarcie tego budynku na nową rolę"

Na inicjatywę Przemysława Strączka i Chiao-Hua Chang przystały także władze miasta, w opinii których nagranie teledysku w Łaźni Moszczenica jest zamknięciem pewnej epoki tego obiektu.

- Nagranie teledysku to symboliczne zamknięcie pewnego okresu w funkcjonowaniu tego budynku i otwarcie go na nową rolę - zauważa Izabela Grela naczelnik wydziału Informacji, Promocji i Współpracy Zagranicznej UM w Jastrzębiu-Zdroju.

Łaźnię Moszczenica miasto planuje zaadaptować na nowo. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem za rok dawna łaźnia będzie miejscem z kulturą związanym nierozerwalnie.

Nie przeocz

Planuje się, żeby do budynku dawnej KWK Moszczenica wprowadziła się nowa jastrzębska instytucja kultury - Instytut Dziedzictwa i Dialogu. Anna Hetman, prezydent Jastrzębia ocenia, że metamorfoza pokopalnianego budynku ma być przykładem przeobrażenia miasta.

- To symbol przemiany Jastrzębia-Zdroju. Jastrzębie-Zdrój to wciąż miasto górnicze a jednocześnie budujące drugi filar gospodarki – przemysł czasu wolnego - tłumaczy prezydent Hetman.

Musisz to wiedzieć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie