Jastrzębski Węgiel - Verva Warszawa 3:2 ZDJĘCIA, RELACJA Pięciosetowy półfinał w Jastrzębiu. Pomarańczowi bliżej awansu do finału

Piotr Chrobok
Trzeci w tym sezonie mecz pomiędzy Jastrzębskim Węglem a Vervą Warszawa po raz trzeci rozstrzygał się w tie-breaku.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Trzeci w tym sezonie mecz pomiędzy Jastrzębskim Węglem a Vervą Warszawa po raz trzeci rozstrzygał się w tie-breaku.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Piotr Chrobok
Jeszcze tylko jednego zwycięstwa potrzebują siatkarze Jastrzębskiego Węgla, by znaleźć się w finale PlusLigi. W pierwszym meczu półfinałowym Pomarańczowi we własnej hali po tie-breaku pokonali Vervę Warszawa (3:2). Drugie spotkanie za trzy dni w Warszawie. Zobaczcie zdjęcia z pierwszego półfinału pomiędzy Jastrzębskim Węglem a Vervą Warszawa.

Jastrzębski Węgiel - Verva Warszawa 3:2. Pomarańczowi bliżej awansu do finału

Spośród wszystkich czterech drużyn, które znalazły się w strefie medalowej fazy play-off siatkarskiej PlusLigi, Jastrzębski Węgiel czekał najdłużej na wyłonienie swojego półfinałowego rywala.

Ostatecznie Pomarańczowym przyszło się mierzyć z tym samym przeciwnikiem, z którym polegli w ostatnich bojach dających przepustkę do walki o złoto mistrzostw Polski – Vervą Warszawa Orlen Paliwa – która zdołała odwrócić losy gier z Treflem Gdańsk.

Wprawdzie w zespole z Jastrzębia pozostało już tylko pięciu zawodników pamiętających tamte wydarzenia, ale mimo to wierzono, że jastrzębianie wezmą rewanż na rywalach i tym razem to oni znajdą się w finale.

- Mam pozytywne przeczucia co do tej rywalizacji, że to my będziemy w finale. Od początku sezonu przygotowywałem się na ten moment. Play-off traktuje jako najważniejszą część rozgrywek – przyznał naładowany pozytywną energią atakujący Jastrzębskiego Węgla, Mohammed Al Hachdadi, najczęściej wybierany najlepszym zawodnikiem spotkania w barwach Pomarańczowych siatkarz.

W premierowym secie nierozstrzygniętej w rundzie zasadniczej rywalizacji - w Jastrzębiu wygrała Verva, a w stolicy górą byli jastrzębianie - początkowo też było remisowo. Prowadzenie (7:5) objęli przyjezdni po niecelnych atakach Tomasza Fornala i Rafała Szymury. Jastrzębski Węgiel do remisu (9:9) doprowadził po asie serwisowym Mohammeda Al Hachdadiego, a minimalną przewagę (11:10) zapewnił mu błąd Igora Grobelnego. Większe prowadzenie (20:17) było dziełem skutecznej zagrywki Łukasza Wiśniewskiego, po której o przerwę poprosił Andrea Anastasi. Włoch jednak niewiele wskórał, bo to miejscowi wygrali (25:20).

Druga odsłona wcale nie była kolejnym małym kroczkiem gospodarzy w stronę finału. Co więcej, dla Pomarańczowych rozpoczęła się fatalnie. Verva szybko odskoczyła na trzy oczka (5:2), a kontuzji omal nie nabawił się Fornal, wywracając się na parkiecie. Po stronie ekipy trenera Andrei Gardiniego mnożyły się błędy. Jastrzębianom często zdarzało się nie skończyć ataku, dwukrotnie serwujący nadepnęli linię dziewiątego metra. Blok dwójki: Igor Grobelny-Piotr Nowakowski dał warszawianom aż pięć punktów (18:13) zapasu tuż przed końcówką. Przyjezdni nie mogli wypuścić tego z rąk i nie wypuścili, nawet mimo piekielnie mocnych zagrywek Jakuba Buckiego, który zniwelował stratę swojej ekipy do jednego punktu (22:23). Wygrywając (25:23) Verva wyrównała stan meczu.

Dwie kolejne partie na przemian wygrywali gospodarze i goście. Najpierw siatkarze z Jastrzębia popisali się efektowną pogonią, a gdy wypuścili trzypunktowe prowadzenie zachowali zimną krew i zwyciężyli (25:23), a następnie ekipa ze stolicy z nawiązką odrobiła straty, doprowadzając do trzeciego w trzecim w tym sezonie starciu tych drużyn tie-breaka.

W nim stara siatkarska prawda, dająca większe szanse na końcowy triumf zwycięzcy seta numer cztery okazała się nie być prawdziwa. To jastrzębianie w piątej partii byli górą (15:12) i od awansu do finału potrzebują już tylko jednej wygranej.

Drugie spotkanie półfinałowe odbędzie się w najbliższą środę (7.04) w Warszawie. Jeśli podopieczni trenera Andrei Gardiniego wygrają w stolicy staną przed szansą zdobycia drugiego złota w historii.

Jastrzębski Węgiel – Verva Warszawa 3:2 (25:20, 23:25, 25:23, 22:25, 15:12)

Jastrzębski: Al Hachdadi, Kampa, Gladyr, Wiśniewski, Fornal, Szymura, Popiwczak (libero) oraz Louati, Bucki, Kosok.

Verva: Król, Trynidad, Nowakowski, Wrona, Kwolek, Grobelny, Wojtaszek (libero) oraz Superlak, Kozłowski, Szalpuk.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie