Jastrzębski Węgiel zwycięzcą Letniej Ligi PLS. Pomarańczowi bezkonkurencyjni na piaszczystych boiskach

Piotr Chrobok
Złota szóstka Jastrzębskiego Węgla.
Złota szóstka Jastrzębskiego Węgla. arc.
Jastrzębski Węgiel zwycięzcą pierwszej, historycznej edycji Letniej Ligi PLS. Podopieczni trenera Luke'a Reynoldsa nie znaleźli pogromców w rozgrywanym w Gdańsku turnieju finałowym. W meczu o złoto Pomarańczowi w dwóch setach pokonali PGE Skrę Bełchatów.

Jastrzębski Węgiel zwycięzcą Letniej Ligi PLS. Pomarańczowi bezkonkurencyjni na piaszczystych boiskach

Do Gdańska, gdzie zaplanowano ostateczne potyczki trener Pomarańczowych Luke Reynolds zabrał tę samą żelazną szóstkę, która doskonale poradziła sobie w stolicy małopolski w rozgrywkach fazy grupowej. Oprócz kapitana i libero, który na piasku przyjął rolę rozgrywającego Jakuba Popiwczaka nad morze pojechali: Stanisław Wawrzyńczyk, Michał Gierżot, Rafał Szymura, Michał Szalacha oraz drugi libero Szymon Biniek.

W meczu ćwierćfinałowym jastrzębianie rywalizowali z zawsze groźną, a tym razem jeszcze dodatkowo wzmocnioną Asseco Resovią Rzeszów. W ostatnich spotkaniach na parkiecie tych drużyn górą zwykle bywali siatkarze z Jastrzębia. Reguła znana z hali znalazła również zastosowanie na podłożu z piasku.

Nie przeocz

Po minimalnie gorszym początku Pomarańczowi wyszli na prowadzenie, ale nie udało im się dowieźć go do końca. W końcówce seta znów lepiej dysponowani byli siatkarze z Rzeszowa, którzy wygrali 25:23. Zawodnicy Jastrzębskiego Węgla jeśli jeszcze myśleli o awansie do strefy medalowej w kolejnej odsłonie nie mogli sobie pozwolić na przegraną. Podopieczni trenera Luke'a Reynoldsa wzięli to sobie do serca, bo w drugiej partii nie dali rywalom szans. Dobrze punktowali, wykorzystywali błędy po drugiej stronie siatki i nawet mimo małej zadyszki zwyciężyli 25:19. Zwycięska passę jastrzębianie przedłużyli do tie-breaka, w którym wygrali 15:13 i zameldowali się w półfinale.

W nim czekało ich śląskie starcie z GKS-em Katowice. Zacięty derbowy pojedynek podobnie jak starcie ćwierćfinałowe rozstrzygnął się po tie-breaku, w którym górą znów byli jastrzębianie. Również i w tym meczu potwierdziła się reguła z meczów halowych, w których Jastrzębski Węgiel nie zwykł ulegać katowiczanom.

Bój o złoto Pomarańczowi stoczyli z PGE Skrą Bełchatów, której nie dali szans pokonując ją w dwóch setach. Jastrzębianie pewnie 25:17 wygrali pierwszą partię, zaś w drugiej postawili kropkę nad "i" i zwyciężając 25:20 sięgnęli po triumf w całym historycznym turnieju.

Droga Jastrzębskiego Węgla do krążka ze złotego kruszcu rozpoczęła się przed niespełna trzema tygodniami w Krakowie, gdzie odbyły się rozgrywki fazy grupowej. Jeszcze wcześniej, bo w końcówce czerwca jastrzębianie poznali grupowych rywali, którymi okazali się Aluron CMC Warta Zawiercie, MKS Będzin i beniaminek PlusLigi Stal Nysa. Przez rozgrywki grupowe Pomarańczowi przeszli jak burza, wygrywając dwa z trzech meczów i już po dwóch pierwszych spotkaniach zapewniając sobie gwarancję udziału w turnieju finałowym. Małą wpadkę podopieczni trenera Luke'a Reynoldsa zanotowali w ostatnim meczu grupowym z MKS-em Będzin, który przegrali 1:2, jednak wygrany set zapewnił im pierwsze miejsce w grupie.

Tegoroczna edycja Letniej Ligi PLS była pierwszą w historii. Pomysł stworzenia ligi plażowej, w której udział wezmą czołowe zespoły polskiej siatkówki zrodził się po wybuchu pandemii koronawirusa i przymusowym wcześniejszym zakończeniu rozgrywek.

Główną ideą stworzenia Ligi Letniej w Piłce Siatkowej Mężczyzn był szybszy powrót ligowej siatkówki, przypomnienie o niej kibicom. Z tego powodu już wcześniej zdecydowano się przyspieszyć start wszystkich rozgrywek pod egidą PLS, a dodatkowo ten start promować już od lipca, poprzez turniej rozgrywany na piasku – wyjaśniają pomysłodawcy z Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Musisz to wiedzieć

Idea Letniej Ligi PLS przypadła do gustu zarówno trenerom jak i kibicom. - Grand Prix PLS to dobry pomysł. Uczestnicząc w tych rozgrywkach można zbudować formę, skonfrontować się z rywalami i reprezentować swój klub. Letnia Grand Prix umożliwi też nowo zakontraktowanym zawodnikom szybciej zaprezentować się szerszej publice, mecze będą przecież transmitowane w telewizji – wyliczał zalety tego pomysłu jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek trener Jastrzębskiego Węgla Luke Reynolds.

Kibice z kolei zgodnie z założeniami mieli pierwszą od dobrych sześciu miesięcy okazję do dopingowania swoich ulubieńców i trzeba przyznać, że wierni fani Jastrzębskiego Węgla byli widocznie i słyszalni na każdym meczu jastrzębian.

Dodajmy, że Letnia Liga PLS miała również swoją żeńską odsłonę. Triumf w rozgrywkach kobiecych odniosła drużyna Pałacu Bydgoszcz. Na ten moment nie wiadomo czy organizatorzy planują powtórzenie Letniej Ligi PLS w przyszłym roku.

Letnia Liga PLS mężczyzn – klasyfikacja:

  • 1. Jastrzębski Węgiel
  • 2. PGE Skra Bełchatów
  • 3. GKS Katowice
  • 4. Indykpol AZS Olsztyn
  • 5-8. MKS Będzin
  • 5-8. Asseco Resovia Rzeszów
  • 5-8. KGHM Cuprum Lubin
  • 5-8. Verva Warszawa Orlen Paliwa
  • 9-12. BBTS Bielsko-Biała
  • 9-12. LUK Politechnika Lublin
  • 9-12. Krispol Września
  • 9-12. Aluron CMC Warta Zawiercie
  • 13-16. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
  • 13-16. BKS Visła Bydgoszcz
  • 13-16. Ślepsk Malow Suwałki
  • 13-16. Stal Nysa

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Jerzy Brzęczek zwolniony z reprezentacji Polski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie