Jaworznianie nie chcą, by uszczęśliwiano ich na siłę

Anna Zielonka
Anna Zielonka
Udostępnij:
Na naszą skrzynką mejlową [email protected] mieszkańcy Jaworzna wysłali prośbę o pomoc. Nie chcą asfaltu na swojej ulicy, a remont już tutaj trwa.

Niektórzy czekają na remont dziurawej drogi latami i nie mogą przekonać do niego urzędników. W Jaworznie mamy sytuację odwrotną. Jaworznianie chcą zablokować modernizację jednej z miejskim ulic. Powód? Protestują przeciwko wylaniu na ulicę Działkową asfaltu, która dziś jest pokryta kostką brukową i cegłą klinkierową. Ich zdaniem, jest piękna i podobnej drogi nie znajdzie się w całym regionie, a tymczasem urzędnicy na siłę uszczęśliwiają ich asfaltem. Mieszkańcy poinformowali nas o całej sprawie mejlowo, wysyłając wiadomość na naszą redakcyjną skrzynkę: [email protected]

Pismo do urzędu, w którym argumentują swoje racje, podpisało aż 40 osób. Złożyli je w połowie lipca br. Tymczasem - wbrew nim - remont drogi już się rozpoczął.

- Najgorsze jest to, że nikt z nami wcale nie skonsultował tej inwestycji - zaznacza Jan Skowera. - A tu nagle dowiadujemy się, że stara, prawie zabytkowa ulica, zmieni się nie do poznania. I to na gorsze. Jesteśmy tym faktem szczerze zbulwersowani - denerwuje się jaworznianin.

Dwukolorowa, nietypowa droga w obecnym kształcie istnieje od ponad 60 lat.

- I niech taka zostanie - podkreśla Grażyna Łukowicz, która mieszka przy ul. Działkowej od ponad pół wieku. Podobne zdanie na ten temat ma jej córka, Katarzyna Ziarko. - Ta droga była taka, od kiedy pamiętam - zaznacza.

Z mieszkania przy Działkowej zadowolony jest też Bronisław Kromka. - To jedna z najbardziej zadbanych ulic w Jaworznie, pielęgnujemy trawniki, odśnieżamy ulicę, gdy spadnie śnieg - podkreśla.

- Podpisałem protest, bo nie chcę radykalnych zmian na tej drodze - mówi Piotr Wójcik.

Roboty na Działkowej rozpoczęły się pod koniec ubiegłego tygodnia. Mieszkańcy z bólem serca patrzą, jak znikają kolejne czerwone cegły.

- Roboty posuwają się na szczęście powoli, jest więc jeszcze czas, by uratować ulicę i aby urzędnicy zechcieli z nami porozmawiać, zapytać nas o zdanie, nie uszczęśliwiać nas na siłę i przeprowadzać remont za naszymi plecami. Na drugie nasze pismo, które wysłaliśmy kilka dni temu, jeszcze nikt nam nie odpisał - stwierdza Jan Skowera. Mieszkańcy widzą potrzebę modernizacji drogi, ale w inny sposób, niż chcą urzędnicy.

- Cieszymy się, że urząd postanowił tę ulicę wyremontować, bo została zniszczona podczas instalacji magistrali cieplnej i prac telekomunikacyjnych, przez co pojawiły się zagłębienia. Ale problemem jest właśnie nietrafiona decyzja o usunięciu klinkieru i bruku. W zamian magistrat chce uszczęśliwić nas asfaltem - denerwuje się Izabela Boba.

Co na to urzędnicy? Jak przekonuje Grzegorz Cyran, naczelnik Wydziału Inwestycji Miejskich, innego sposobu, jak pokrycie Działkowej asfaltem, nie ma. - Nie jest naszym zamiarem robienie mieszkańcom na złość. Ale problem z tą drogą jest o wiele większy, niż wygląda to na pierwszy rzut oka. Pod jej powierzchnią są bowiem duże szkody górnicze, które naruszyły konstrukcję. Ulica zapada się, dlatego trzeba przeprowadzić gruntowną modernizację, zabezpieczyć sieci podziemne i zapewnić drodze odpowiednią nośność. Potrzebne jest sztywne podłoże. Niemożliwe jest ułożenie z powrotem kostki i cegły klinkierowej, bo za chwilę zaczęłyby odpadać - tłumaczy urzędnik.

Jaworznianie nie są przekonani o tym, że asfalt jest lepszym rozwiązaniem. - Skoro klinkier i kostka są w dobrym stanie od kilkudziesięciu lat, to przetrwają kolejne dziesięciolecia. W przeciwieństwie do nich asfalt nie będzie taki trwały - przekonuje Lucjan Koszowski.


*Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
*Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
*Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
*Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
*Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
*Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
*Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanik z rybnika
Klinker wytrzyma parę "SETEK" lat, ,!!! a asfalt maksimum 10 -20 lat bes konserwacji , odmrożone dziury juz po 5ciu latach się rozsypuje.
PYTANIE. ,,, KTO..???? potrzebuje ten stary Klinker bo jest bardzo drogi (Straßen klinker) wybudowane domy z niego mają żywotność
jak zamek Malbork w nieskończoność. Tyko zapadniete miejsca można utwardzic podsypac i Klinker przełożyć po fachowemu
I znowu 60 lat albo wwięcej nie czeba ani grosza inwestować w remonty i jest ładny oko cieszy, nie dajcie się na namydlic bo za tym stoją brudne ręce urzędników i ich doradców. ???
S
Stanik z rybnika
Klinker wytrzyma parę "SETEK" lat, ,!!! a asfalt maksimum 10 -20 lat bes konserwacji , odmrożone dziury juz po 5ciu latach się rozsypuje.
PYTANIE. ,,, KTO..???? potrzebuje ten stary Klinker bo jest bardzo drogi (Straßen klinker) wybudowane domy z niego mają żywotność
jak zamek Malbork w nieskończoność. Tyko zapadniete miejsca można utwardzic podsypac i Klinker przełożyć po fachowemu
I znowu 60 lat albo wwięcej nie czeba ani grosza inwestować w remonty i jest ładny oko cieszy, nie dajcie się na namydlic bo za tym stoją brudne ręce urzędników i ich doradców. ???
w
władza wie lepiej co dobre
Poza tym szwagry mający firmy też chcą z czegoś żyć. Położy się asfalt to można będzie jeździć 100km/h albo szybciej.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie