Jedna lista do sejmiku śląskiego bezpartyjnych...

    Jedna lista do sejmiku śląskiego bezpartyjnych samorządowców? To jest możliwe

    Teresa Semik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jedna lista do sejmiku śląskiego bezpartyjnych samorządowców? To jest możliwe
    1/11
    przejdź do galerii

    ©Marzena Bugała-Azarko

    W całym kraju pojawiły się bilbordy z retorycznym pytaniem: „Partyjny czy bezpartyjny samorząd?”. Działacze samorządowi, lokalni zwierają szeregi. W jesiennych wyborach samorządowych zamierzają stanąć do walki z partiami politycznymi i upolitycznionym samorządem.
    Pod takim właśnie bilbordem:„Partyjny czy bezpartyjny samorząd?” w Katowicach spotkali się działacze reprezentujący lokalne inicjatywy w Bielsku Białej, Częstochowie, Czechowicach-Dziedzicach. Zapraszają do współpracy innych bezpartyjnych samorządowców.

    Stowarzyszenie Lokalni z Częstochowy reprezentuje Marcin Maranda – wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, kandydat na prezydenta Częstochowy. Przekonuje: – Mamy w kraju spolaryzowaną scenę polityczną,opartą na schemacie: PiS – anty-PiS.
    Nie chcemy samorządu psuć, zarażać go wojną polsko-polską. Chcemy pokazać, że jest alternatywa. Bezpartyjni samorządowcy są skuteczni, co nieraz udowodnili. Potrafią zadbać o lokalną społeczność.

    Marian Błachut, burmistrz Czechowic-Dziedzic (Nowa Inicjatywa) dodaje, że to samorządowcy cieszą się wyższym zaufaniem społecznym od polityków.
    – Dziś sejmiki wojewódzkie są zawłaszczone przez partie polityczne, coraz bardziej stają się areną agresywnej walki, co nie służy ani regionowi ani Polsce – mówi burmistrz Błachut, na stanowisku od trzech kadencji. – Upartyjnienie władzy wojewódzkiej samorządowej ogranicza bezpartyjnych samorządowców na niższych szczeblach, mogą stać się przez to mniej skuteczni.

    Stąd apel, żeby inni bezpartyjni działacze poparli ideę jednoczenia sił i odpartyjnienia samorządów na wszystkich szczeblach, z którym wystąpiła radna Małgorzata Zarębska, reprezentująca Niezależnych BB z Bielska Białej.

    Janusz Okrzesik, także z Niezależnych. BB, kandydat na prezydenta Bielska-Białej mówi wprost, że chodzi o połączenie sił w całym regionie i wystawienie jednej silnej listy do sejmiku śląskiego bezpartyjnych samorządowców. Liczy, że taką inicjatywę poprą samorządowcy także ze śląskiej aglomeracji.


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Zdjęcie autora komentarza
    Inicjatywa bez szans na powodzenie

    BlogMarasa

    Zgłoś naruszenie treści

    To już było. 4 lata temu pojawił się komitet Niezależny Samorząd Województwa Śląskiego. Nie przekroczył progu i wszystko się rypło. Teraz będzie podobnie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Okrzesik

    bezpartyjny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Odezwał się największy bezpartyjny człowiek.Zapomniał Pan Okrzesik,że był w Unii Demokratycznej,Unii Wolności,w Platformie Obywatelskiej,ale co tam,furda,ludzie i tak nie wiedzą,więc może dadzą się...rozwiń całość

    Odezwał się największy bezpartyjny człowiek.Zapomniał Pan Okrzesik,że był w Unii Demokratycznej,Unii Wolności,w Platformie Obywatelskiej,ale co tam,furda,ludzie i tak nie wiedzą,więc może dadzą się nabrać i może wybiorązwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy bezpartyjny oznacza również BYLE JAKI?

    dobra zmiana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Jakie kwalifikacje zawodowe mają kandydaci? Jaki mają dorobek zawodowy - czytaj co osiągnęli w dorosłym życiu poza tym że mają ochotę dokonać skoku na kasę publiczną?
    To, że ktoś pracował tu czy...rozwiń całość

    Jakie kwalifikacje zawodowe mają kandydaci? Jaki mają dorobek zawodowy - czytaj co osiągnęli w dorosłym życiu poza tym że mają ochotę dokonać skoku na kasę publiczną?
    To, że ktoś pracował tu czy tam na prawdę nie jest żadnym osiągnięciem. Fuchy tu i tam w tym kraju otrzymuje się dzięki protekcji a nie dzięki kwalifikacjom i osiągnięciom zawodowym. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo