Jedyny taki SUV

    Materiał partnera zewnętrznego

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Jedyny taki SUV
    1/10
    przejdź do galerii
    Kompaktowe rozmiary, prześwit większy niż w niejednym aucie, które chce uchodzić za terenowe, stały napęd na cztery koła, automatyczna skrzynia biegów i bogactwo systemów asystujących zwiększających bezpieczeństwo – to wszystko, w standardzie, oferuje tylko jeden model. Subaru XV.

    W klasie bulwarowych crossoverów i SUV-ów, które liczą ok. 4,5 metra długości, napęd na cztery koła wciąż należy do luksusu. Nawet jeśli jest oferowany, zazwyczaj jedynie w połączeniu z mocnymi silnikami i najbogatszym wyposażeniem. XV nie jest bulwarówką, lecz Subaru z krwi i kości. Dlatego na tle zdecydowanej większości konkurentów błyszczy na wiele sposobów.

    Po pierwsze, napęd na cztery koła jest w nim stały, a nie tylko dołączany na specjalne okazje i do pewnej prędkości. Niewątpliwymi zaletami jego działania można cieszyć się przy każdej okazji. On, po prostu, w XV jest i robi swoje. Zawsze.

    Po drugie, wyjątkowy, bo symetryczny układ napędowy S-AWD „made in Subaru”, występuje w XV w połączeniu z 1,6-litrowym, 114-konnym silnikiem benzynowym, z którym współpracuje automatyczna przekładnia CVT, czyli bezstopniowa.

    Po trzecie w końcu, już w wersji Comfort (drugiej z trzech dostępnych) Subaru XV w podstawowej cenie oferuje więcej systemów zwiększających bezpieczeństwo jazdy niż znacznie drożsi konkurenci. Na długiej liście wyposażenia seryjnego znajdują się nie tylko już tak powszechne elementy, jak poduszki powietrzne, których w XV jest aż siedem (czołowe, boczne i kurtynowe dla kierowcy i pasażera oraz kolanowa dla kierowcy), system kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy VDCS czy układ kontroli ciśnienia powietrza w oponach TPMS, ale również zaawansowane systemy asystujące najnowszej generacji. Wśród nich warto zwrócić uwagę na system EyeSight, który współpracuje z aktywnym tempomatem, asystentem utrzymania pasa ruchu i funkcją hamowania awaryjnego (w zakresie prędkości do 200 km/h) oraz na reflektory skrętne wykonane w technologii LED.

    Ponadto, już od lat znakiem rozpoznawczym nowych Subaru zakupionych w polskiej sieci sprzedaży jest system ISR, w który każdy nowy samochód jest wyposażony seryjnie i na koszt importera. System ten, po kolizji lub wypadku, może znacząco skrócić czas potrzebny na dotarcie służb ratowniczych na miejsce zdarzenia. Ze statystyk wynika, że aż 10% poszkodowanych, którzy zmarli w wyniku obrażeń odniesionych podczas wypadków na europejskich drogach mogłaby żyć, gdyby służby ratownicze dotarły do nich w odpowiednim momencie. Na tym właśnie polega główne zadanie ISR, który w sytuacji awaryjnej automatycznie – na skutek uruchomienia się odpowiednich czujników, które znajdują się w aucie – informuje służby ratownicze o zaistniałym wypadku łącznie z podaniem współrzędnych geograficznych miejsca zdarzenia. Do osób poszkodowanych w wypadkach z udziałem samochodów wyposażonych w ISR służby ratownicze mogą dotrzeć szybciej. Tu liczy się każda sekunda.

    Oprócz bardzo bogatego wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa Subaru XV w wersji Comfort oferuje wszystko, co na pokładzie powinien mieć nowoczesny samochód. Wyposażenie seryjne obejmuje, między innymi, elektrycznie sterowane szyby w drzwiach przednich i tylnych, elektrycznie regulowane lusterka, automatyczną i dwustrefową klimatyzację, system multimedialny z 8-calowym kolorowym wyświetlaczem, który obsługuje aplikacje Apple CarPlay i Android Auto.

    Za tak wyposażonego Subaru XV 1.6i S-AWD CVT trzeba zapłacić równowartość 21.900 euro, co przy obecnym kursie wynosi 94 249 zł. Na pierwszy rzut oka wydaje się dużo, ale po przeanalizowaniu oferty konkurentów okaże się, że nikt na rynku nie daje więcej, a nawet tyle samo, za mniej. Nikt nie daje też zaproszenia do wzięcia udziału w szkoleniu techniki jazdy, które każdy nabywca Subaru XV otrzymuje w „pakiecie” przy zakupie auta. Oczywiście, do zrealizowania w renomowanej Szkole Jazdy Subaru.

    https://najbezpieczniejsze.pl

    Tekst: Maciej Ziemek, członek jury Car of the Year

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo