Jedz i płacz!

Marcin Twaróg
Udostępnij:
Co robi żona, aby maksymalnie rozsierdzić męża? To jasne - robi mu przesolony obiad.

A co robią szefowie spółek węglowych, aby wkurzyć górników? Karzą ich posiłkami regeneracyjnymi, które są przeterminowane, fatalnej jakości i kosmicznie drogie. Górnicy żołądki miewają wrażliwe, więc nic dziwnego, że protestują.

Górnicy żołądki miewają wrażliwe, więc nic dziwnego, że protestują

Posiłki to niby głupstwo, ale przecież chodzi o pieniądze. A jak wiemy, o pieniądze górnicy walczą twardo, często ogniem i sztachetą wyrwaną z warszawskiego płotu. Dlaczego tym razem nie wychodzą na barykady? To proste. Stołówki prowadzą związki zawodowe, a to one organizują protesty. Ich liderzy nie są na tyle głupi, żeby poprowadzić lud przeciwko sobie. A więc górniku: jedz i płacz!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie