Jedz i płacz!

Marcin Twaróg
Co robi żona, aby maksymalnie rozsierdzić męża? To jasne - robi mu przesolony obiad.

A co robią szefowie spółek węglowych, aby wkurzyć górników? Karzą ich posiłkami regeneracyjnymi, które są przeterminowane, fatalnej jakości i kosmicznie drogie. Górnicy żołądki miewają wrażliwe, więc nic dziwnego, że protestują.

Górnicy żołądki miewają wrażliwe, więc nic dziwnego, że protestują

Posiłki to niby głupstwo, ale przecież chodzi o pieniądze. A jak wiemy, o pieniądze górnicy walczą twardo, często ogniem i sztachetą wyrwaną z warszawskiego płotu. Dlaczego tym razem nie wychodzą na barykady? To proste. Stołówki prowadzą związki zawodowe, a to one organizują protesty. Ich liderzy nie są na tyle głupi, żeby poprowadzić lud przeciwko sobie. A więc górniku: jedz i płacz!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie