Jerzy Cnota nie żyje. Wybitny śląski aktor zmarł po...

    Jerzy Cnota nie żyje. Wybitny śląski aktor zmarł po długotrwałej chorobie

    Zdjęcie autora materiału

    Tomasz Szymczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jerzy Cnota zmarł w czwartek 10 listopada 2016 w wielu 74 lat
    1/7
    przejdź do galerii

    Jerzy Cnota zmarł w czwartek 10 listopada 2016 w wielu 74 lat ©arc

    Jerzy Cnota nie żyje. Pochodzący ze Śląska aktor filmowy i telewizyjny znany z takich obrazów jak "Janosik", "Sól ziemi czarnej", "Perła w koronie" czy "Miś". Jerzy Cnota zmarł w czwartek 10 listopada 2016 po długiej i ciężkiej chorobie. W październiku skończył 74 lata.
    Jerzy Cnota urodził się 17 października 1942 roku w Jastrzębiu-Zdroju. Potem jego rodzina przeniosła się do Chorzowa, gdzie ukończył III Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Batorego. Skończył potem filologię rosyjską na Uniwersytecie Jagiellońskim i eksternistycznie warszawską PWST.

    Jeszcze w czasie studiów występował w teatrach studenckich i Piwnicy pod Baranami. W 1965 roku zadebiutował w filmie grając rolę Nowoka w obrazie Juliana Dziedziny "Święta wojna".
    W 1969 i 1971 roku zagrał w dwóch śląskich filmach Kazimierza Kutza - "Soli ziemi czarnej" i "Perle w koronie". Od tego momentu rozpoczęła się jego bogata kariela filmowa i serialowa. Grywał głównie role drugoplanowe i epizodyczne, ale takie, które zapisywały się w pamięci widzów zawsze wywołując u nich uśmiech i sympatię.

    Był Jerzy Cnota jednym ze zbójników w "Janosiku", autostopowiczem w "Podróży za jeden uśmiech", pasażerem autobusu w "Niespotykanie spokojnym człowieku", pracownikiem kotłowni w "Misiu" czy przewoźnikiem po Dnieprze w "Ogniem i mieczem". Grywał też w filmach śląskich takich jak "Grzeszny żywot Franciszka Buły", "Komedianci z wczorajszej ulicy" czy "Sławna jak Sarajewo". W ostatnich latach widzowie kojarzyli Cnotę jako emeryta Tadeusza Kopcińskiego w telewizyjnym "Świecie według Kiepskich".

    - Moją cnotą jest wierność Śląskowi. Ale ten Śląsk nie jest taki sam, gdy wróciłem tu po 37 latach. Kiedyś było weselej. Ludzie byli życzliwsi - mówił Jerzy Cnota w rozmowie z "DZ".

    Aktor od wielu lat mieszkał w Chorzowie. W 2009 roku otrzymał nagrodę prezydenta tego miasta w dziedzinie kultury. Miesiąc temu na ulicy Wolności odsłonięto mural z jego podobizną.



    ***

    Jerzy Cnota - człowiek z cienia. Zmarłego aktora wspomina Henryka Wach Malicka



    CZYTAJ TAKŻE:
    Jerzy Cnota: Geniuszem nie jestem, ale mam talent [WIDEO, ŚLĄSK PLUS]




    *Sprawdź, czy możesz zostać policjantem TEST PSYCHOLOGICZNY
    *Tyle naprawdę zarabiają żołnierze, policjanci, strażnicy i prokuratorzy
    *Czy zdałbyś egzamin na taksówkarza? Jak przejechać przez Katowice? QUIZ
    *Wielki wybuch w Sosnowcu: Szkieletor runął ZDJĘCIA + WIDEO
    *To co, że wiatr i zimno. Morsy rozpoczęły sezon na Pogorii ZDJĘCIA + WIDEO

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (30)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jurek w Warszawie

    Bene (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Byłem młodym chłopakiem kiedy Jurek działał w warszawskim klubie studenckim Hybrydy. Robił tam teatr - przyjął mnie do trupy bardzo serdecznie. I tak wystawiliśmy "Obłok w spodniach" Majakowskiego...rozwiń całość

    Byłem młodym chłopakiem kiedy Jurek działał w warszawskim klubie studenckim Hybrydy. Robił tam teatr - przyjął mnie do trupy bardzo serdecznie. I tak wystawiliśmy "Obłok w spodniach" Majakowskiego ... pieniędzy z tego żadnych nie było tylko to kwaśne wińsko Bycza Krew. Jurek gnieździł się w pokoiczku nad klubem: 2mx1m - to była kanciapa- magazynek na puste butelki (wtedy jeszcze skupowano takowe). Jurek się cieszył, że zawsze na chleb jakby co będzie miał ... ale faktycznie głodował - to była cena za bycie artystą w Stolycy. Kiedyś w klubie aktora w Ujazdowskich -SPATIFIE znów ktoś mu stawiał wódkę - jakaś damulka zaoponowała:
    - może Jureczku najpierw coś zjedz
    - łeee tam
    -To może choćby jabłuszko przegryziesz ?, zobacz jakie zdrowe. Nie wolno pić na czczo !
    W końcu damulka zmusiła Cnotę by zgryzł owoc.
    I w chwilę później Jurek jeb na podłogę zemdlony - wszyscy rzucili się do cucenia chudzinki, a ten oprzytomniawszy ryknął swoim śpiewnym głosikiem:
    - Pieruna !, to był, k**** szok witaminowy !!!
    Śpij spokojnie Jureczku.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w tvp NIC

    Alois (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

    Tego dnia (11.11) starołech sie ogladać wszystkie wiadomosci,fakty itp na wszystkich programach .Zmarł min.L Cohen,było o skandalu w Korei pd. a marszach w Wawie,o tym że w Lublinie zesrała sie...rozwiń całość

    Tego dnia (11.11) starołech sie ogladać wszystkie wiadomosci,fakty itp na wszystkich programach .Zmarł min.L Cohen,było o skandalu w Korei pd. a marszach w Wawie,o tym że w Lublinie zesrała sie koza ale o ŚLONSKU nic a ni o odejsciu tego naszego SLOnskiego wielkiego aktora.Tak nos traktujom poloki.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie byl wielki

    jaroń (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 10

    Aktor 2go planu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bardzo uczciwy , rzetelny, dowcipny człowiek. Twaro stąpający po ziemi realista.

    Poznaniok Pyrus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Bardzo uczciwy , rzetelny, dowcipny człowiek. Twardo stąpający po ziemi realista. Nie udawał , nie grał , był znakomitym sobą. Z emeryturą 1200 pln , tak złodziejski system traktuje ludzi...rozwiń całość

    Bardzo uczciwy , rzetelny, dowcipny człowiek. Twardo stąpający po ziemi realista. Nie udawał , nie grał , był znakomitym sobą. Z emeryturą 1200 pln , tak złodziejski system traktuje ludzi nieprzeciętnych. Polecam film CNOTA , Eugeniusza Klucznioka , jest na YTube . zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pamięć

    Jarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13

    W mojej pamięci zawsze będzie uśmiechniętym zbójem Janosika.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kolejny Ślązok odszedł niestety:-(

    Łukasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

    Wielki, wybitny a zarazem skromny i wyjątkowy człowiek. Nom Ślonzokom szczególnie bliski sercu. Smutno, Żegnej Jorg, dycki bydymy uo Ciebie pamiyntać, człowiek kery pszoł Ślunskij ziymi!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jeszcze jest

    Fan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

    Parę filmów z udziałem Jorgusia Cnoty:
    2008: Byzuch jako Jorg
    2009: Bajzel po Polsku jako Jorg
    2010: Byzuch 2 - Rewizyta jako Jorg
    Żegnaj Przyjacielu[*]

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ślązok z wyboru.

    Macisław Płatow (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27

    Odszedł jeden z Wielkich Ślązaków ,który Śląska się nie wyrzekł. Bądź łaskawy Wiekuisty i Ty Panie Nasz dla Niego.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Smutno:(

    kolejorz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 1

    Podpisoł mi sie na zdjynciu, szkoda, że juz nigdy nie przidzie do Kufelka:(

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    [*]

    Marcel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 1

    Będziemy pamiętać, spoczywaj w spokoju . ;(

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gąsior

    pamiętam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18

    Pamiętam jak chwycił za wszarz Janosika i wypluł mu w twarz "na przeszpiegi tu przyszedłeś".


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wielka strata

    Maja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Oj tak pamiętam jak wtedy do Janosika powiedział na przeszpiegi cię przysłali ty gnido Dworska odszedł wielki wybitny człowiek dzisiaj takich już nie ma(*)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo