Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Jesień w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym. Czy na wybiegu wciąż zobaczymy pingwiny? Część zwierząt już trafiła do ogrzewanych pawilonów

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk
Zwierzęta śląskiego zoo
Zwierzęta śląskiego zoo Fotoreporterzy DZ
W Śląskim Ogrodzie Zoologicznym trwa przygotowanie do zimy. Niektóre zwierzęta już zostały przeniesione do ocieplanych pawilonów. W pawilonie antylop zobaczymy żółwie. Z wybiegów zewnętrznych zniknęły też m.in. flamingi. Pingwiny wciąż możemy zobaczyć na wybiegu, ale gdy zrobi się chłodnej trafią do niedostępnego dla gości budynku. W zoo trwają także intensywne prace nad budową wybiegu dla panter śnieżnych.

Jesień w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym. Pingwiny wciąż są na wybiegu?

W śląskim zoo skrócone zostały godziny otwarcia. Goście zoo mogą oglądać zwierzęta od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-17.00, a w weekendy od godziny 9.00-18.00. W chorzowskim ogrodzie rozpoczęły się także przygotowania o zbliżającej się zimy. Niektóre zwierzęta przenoszone są do ogrzewanych pawilonów. Zimą goście nie będą mogli zobaczyć także stada pingwinów.

- W październiku zoo zaczyna przygotowania do nadchodzącej zimy. Ze względu na to, że na zewnątrz szybciej robi się ciemno, godziny otwarcia ogrodu zostały skrócone. Coraz niższe temperatury powodują, że część zwierząt przenoszona jest z wybiegów zewnętrznych do ogrzewanych pomieszczeń. Z tego powodu zamknięte zostało Mini Zoo, które powtórnie otwarte zostanie wiosną - mówi Daria Kroczek z sekcji dydaktyki i promocji Śląskiego Ogrodu Zoologicznego.

- Zmianą, na którą czekało wielu gości zoo jest ponowne otwarcie wnętrz pawilonów, które zostały zamknięte w związku z pandemią COVID-19. Wnętrza budynków można zwiedzać z zachowaniem zasad sanitarnych - podobnie jak na terenie całego zoo, we wnętrzach budynków obowiązkowe jest zasłanianie nosa i ust maseczką lub przyłbicą. Dodatkowo, przy wejściach do pawilonów znalazły się dozowniki z płynem do dezynfekcji rąk. We wszystkich pawilonach wprowadzony został ruch jednokierunkowy oraz ograniczono ilość osób przebywających równocześnie we wnętrzu budynku - dodaje Daria Kroczek.

Pingwiny należą do grupy zwierząt, których w zimie nie będzie można zobaczyć na wybiegu zewnętrznym. Gdy temperatura w ciągu dnia będzie oscylowała w okolicy 0 stopni Celsjusza, ptaki zostaną przeniesione do wnętrza budynku. Obecnie ptaki można nadal oglądać na zewnątrz, ale nie wiadomo do kiedy. Wszystko będzie zależało od pogody.

- Mamy nadzieję, że ochłodzenie nie zaskoczy nas z dnia na dzień i będziemy mogli poinformować z wyprzedzeniem o dacie przeniesienia pingwinów do budynku - podkreśla Daria Kroczek.

Pingwiny to nie jedyne zwierzęta, które gdy zrobi się chłodniej trafią do ogrzewanych pomieszczeń. Już we wrześniu, do wnętrza pawilonu zostały przeniesione żółwie, które teraz można zobaczyć w budynku antylop. Do zimowego lokum przeniesione zostały również niektóre małe ssaki drapieżne m.in. ostronosy, pancerniki włochate, hirary amerykańskie, żenety oraz serwal. Z wybiegów zniknęła również część ptaków, m.in. pelikany i flamingi.

- Decyzje o przenoszeniu do ogrzewanych pomieszczeń kolejnych gatunków będą zapadały w zależności od warunków atmosferycznych. Inne gatunki będą stopniowo coraz rzadziej wychodzić na wybiegi zewnętrzne, a ich obserwacja będzie możliwa przez szyby ekspozycyjne lub we wnętrzach pawilonów - zaznacza kierowniczka sekcji.

Epidemia koronawirusa a Śląski Ogród Zoologiczny

Zgodnie z wytycznymi Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chorzowie przyjmuje się, że jednocześnie na terenie zoo może przebywać nie więcej niż 12 tys. osób nie będących pracownikami zoo. Osoby opuszczające ogród zoologiczny są zliczane i, po osiągnięciu ustalonego limitu, ich liczba w formie cogodzinnych raportów przekazywana jest do kas w celu wznowienia sprzedaży kolejnej puli biletów.

W śląskim zoo obowiązkowe jest zasłanianie twarzy maseczką (lub częścią garderoby) oraz dezynfekcja rąk. Zarówno wejście, jak i wyjście z zoo odbywa się wyłącznie przez bramę główną. Przy wejściu czynne są maksymalnie dwa okienka kasowe.

Konieczne jest zachowanie bezpiecznej, co najmniej 2-metrowej odległości od innych zwiedzających, a także od pracowników zoo. Pracownicy zoo zalecają, by pojedynczo korzystać z ławek parkowych (nie dotyczy osób mieszkających w jednym gospodarstwie domowym).

Nowe inwestycje w chorzowskim zoo. Nowy wybieg dla irbisów i nowe wejścia

Obecnie na terenie śląskiego zoo trwa budowa nowego obiektu dla panter śnieżnych. To nie jedyna inwestycja, która obecnie prowadzona jest w chorzowskim ogrodzie zoologicznym. W śląskim zoo będzie także nowe wejście dla gości i to w pełni automatyzowane.

Trwa budowa obiektu dla panter śnieżnych. Inwestycja realizowana jest ze środków pozyskanych w ramach I edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Śląskiego. Zakończenie jej realizacji przewidziane jest pod koniec 2020 r.. Bryła budynku jest coraz bliższa osiągnięcia docelowego kształtu. Dalszym etapem będą prace związane z przygotowaniem części zewnętrznej obiektu - wybiegów, ogrodzeń oraz infrastruktury przeznaczonej dla zwiedzających.

- Nowy obiekt o łącznej powierzchni blisko 1600 m kw. będzie się składał z trzech wybiegów zewnętrznych oraz budynku hodowlanego. W jego wnętrzu znajdą się pomieszczenia hodowlane, które pozwolą na oddzielenie od siebie poszczególnych osobników (np. samca od samicy i młodych) - mówi Daria Kroczek z sekcji dydaktyki i promocji Śląskiego Ogrodu Zoologicznego.

- Wnętrze budynku nie będzie udostępniane zwiedzającym, jednak nie będzie to wpływało na możliwość obserwacji zwierząt, gdyż pantery śnieżne przez cały rok przebywają na wybiegach zewnętrznych. Zwiedzający będą mogli obserwować zwierzęta korzystając ze specjalnej platformy widokowej. Wybiegi zaprojektowane zostały tak, by spełniać wszelkie wymogi komfortu i bezpieczeństwa zwierząt. Utrzymane będą w naturalnej stylistyce, tak by przypominać naturalne środowisko życia panter śnieżnych. Znajdą się na nich miejsca o różnej strukturze podłoża i zróżnicowanej roślinności oraz kryjówki, w których zwierzę będzie mogło się całkowicie ukryć przed wzrokiem zwiedzających - dodaje Daria Kroczek.

To nie jedyna nowość w śląskim zoo. W ramach kolejnej inwestycji w chorzowski zoo zamontowany zostanie zautomatyzowany system wejścia i wyjścia zwiedzających. W sąsiedztwie bramy świerklanieckiej (głównego wejścia do zoo) zamontowane zostaną cztery bramki obrotowe (dwie dla osób wchodzących do zoo i dwie dla osób wychodzących z zoo) oraz jedna bramka uchylna dla osób niepełnosprawnych i wózków dziecięcych.

System będzie działał bezobsługowo, a wejście do zoo będzie możliwe dzięki temu, że system będzie odczyta specjalny kod kreskowy z biletu. Ponadto, system będzie zliczał ilość osób wchodzących i wychodzących z ogrodu.

- Takie rozwiązanie będzie dużym uproszczeniem zarówno dla zwiedzających, jak i dla pracowników zoo. Zakończenie prac planowane jest na połowę listopada - podkreśla Daria Kroczek.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

echodnia Drugi dzień na planie Ojca Mateusza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera