Jest nowa książka o Katowicach! To album Parafie i Kościoły...

    Jest nowa książka o Katowicach! To album Parafie i Kościoły Katowic ZDJĘCIA

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Album Parafie i Kościoły Katowic; wydawca ASPiK Grzegorz Grzegorek
    1/8
    przejdź do galerii

    Album Parafie i Kościoły Katowic; wydawca ASPiK Grzegorz Grzegorek ©ASPiK Grzegorz Grzegorek

    W którym z katowickich kościołów wyposażenie jest nadal oryginalne z czasów pruskich, a który powstał w dawnej cegielni i ile płacił proboszcz z Szopienic w drugiej połowie XIX wieku czynszu? Znacznie więcej takich i podobnych ciekawostek, ale też zdjęć i informacji znajdziemy w albumie "Parafie i kościoły Katowic", 300 - stronicowym kompendium wiedzy na temat tego, co sakrum w stolicy aglomeracji. Książka na dniach opuści drukarnię. Jej promocja odbędzie się 28 listopada .
    Wiedzieliście, że kościół Mariacki o włos, a powstałby na placu Wolności, gdzie zresztą stał już niewielki drewniany kościółek? Albo że kościół św. Antoniego z Padwy to jedyna w Katowicach świątynia, która posiada jeszcze oryginalny, bo z czasów pruskich wystrój? Albo że najmniejsza parafia w Katowicach to ta w Załę-skiej Hałdzie, której kościół powstał w budynkach dawnej cegielni zakładu Hohen-holego? Znacznie więcej takich i podobnych ciekawostek, ale też zdjęć i informacji znajdziemy w albumie "Parafie i kościoły w Katowic", 300 - stronicowym kompendium wiedzy na temat tego, co sakrum w stolicy aglomeracji. Książka na dniach opuści drukarnię.

    Na kartach potężnego wydania znajdziemy historie, opisy, fakty i anegdoty dotyczące 37 katowickich parafii rzymskokatolickich (i 38 kościołów) oraz pięciu ewangelickich. Jest historia powstania parafii, geneza, informacje na temat patronów (np. dlaczego wybrano akurat tych), opisy kościołów czy też ich wyposażenia.

    42 katowickie parafie na 300 stronach


    By historie te dopełnić, w albumie opisano klasztory i domy zakonne, jakie obecnie są w Katowicach i jakie w latach minionych istniały. Opisano wszystkie krzyże i kapliczki przydrożne stojące w mieście, wymieniono wszystkich katowickich proboszczów od 1821 roku - wymienia Grzegorz Grzegorek, autor i wydawca albumu (przy współudziale Przemysława Nadolskiego, Michała Bulsy i Zofii Wieczorek), a wcześniej podobnych dotyczących miasta: "Domy i gmachy Katowic", a także "Ulice i place Katowic".

    Opisywać jest co, bo w Katowicach to właśnie kościoły są najstarszymi i zazwyczaj najpiękniejszymi budowlami i zabytkami. Wiele z nich to architektoniczne perełki, ale w pełni docenimy je poznając ich historię. A ogrom informacji podanych w albumie ubarwiają ciekawostki, o których być może wielu katowiczan przeczyta po raz pierwszy. Jakie na przykład? Że proboszcz parafii w Szopienicach za mieszkanie wynajmowane u swojego organisty płacił mu czynsz w wysokości 732 marek rocznie.

    - Bardzo często zdarzało się tak, że po wybudowaniu kościoła brakło pieniędzy na postawienie plebanii, proboszczowie mieszkali więc w wynajmowanych kwaterach. Proboszcz z Szopienic mieszkał w kamienicy należącej do Józefa Potempy, organisty w jego kościele istniejącym od 1868 r. Dopiero w 1881 r. wybudowano szopienicką farę - opowiada Grzegorek. Niewiele też brakowało, a kościół Mariacki powstałby nie w dzisiejszej lokalizacji, a w rejonie obecnego placu Wolności.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Załączniki (1)

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo