„Jesus Christ Superstar" po raz ostatni na deskach Teatru Rozrywki w Chorzowie. Koniec pewnej epoki ZDJĘCIA

NAU
Spektakl „Jesus Christ Superstar" to już historia? Jezus, Judasz i Maria Magdalena zaśpiewali w Teatrze Rozrywki po raz ostatni. Kultowy rockowy musical zachwycał nas przez 19 lat. - Chcemy, by ten spektakl wrócił - mówią w Teatrze Rozrywki w Chorzowie. Zdjęcia z ostatnich spektakli z 28.02

Spektaklem nr 349 zakończyła się w czwartek, 28 lutego 2019 roku 19-letnia historia rock opery Jesus Christ Superstar w Chorzowie. Bilety wyprzedały się właściwie w grudniu. Dodano dwa dodatkowe spektakle. Ale ten w czwartkowy wieczór był ostatni - na razie. Po raz ostatni Jezus, czyli Maciej Balcar, poruszał widzów w scenie biczowania, po raz ostatni Judasz - Janusz Radek - rzucił się w odmęty piekieł, po raz kolejny na widzów pierwszych rzędów posypało się confetti, a Maria Magdalena przeszła swą przemianę. Widzowie tłumnie zgromadzeni w Teatrze Rozrywki w czwartkowe popołudnie i wieczór (28 lutego 2019) byli świadkami końca ważnej ery dla śląskiej sztuki teatralnej. Wykonawcy - Jezus i Judasz - pożegnali ich, parafrazując słowa utworu "Hosanna": graliśmy to przez 19 lat. Nikt nie zdoła stłumić tego krzyku. Gdyby tym ludziom poucinał ktoś języki. To skała, kamień, głaz śpiewałyby…

Czy to koniec? Nie wiadomo. Widzowie usłyszeli przed spektaklem nr 349: Teraz się żegnamy, bo musimy, ale chcemy, aby "Jesus..." wrócił na scenę Teatru Rozrywki, w innej inscenizacji.
Apelują też o to widzowie, np. na Facebooku:
- Musical, który pokochaliśmy, który ma genialną, niepowtarzalną obsadę, scenografię i reżyserię. Spektakl z którego jesteśmy dumni i na który nadal chodzą tłumy. Widownia jest wypełniona a bilety trudno jest zdobyć. Czy nie można pozostawić nam tej perełki? - piszą na Facebooku

Zobaczcie zdjęcia z czwartkowego spektaklu:

28 lutego po raz ostatni mogli zobaczyć kultowy musical „Jesus Christ Superstar". Jezus, Judasz i Maria Magdalena przez ostatnie 19 lat w mocnych rockowych piosenkach pytali o sens przeznaczenia, życia i miłości. Jednych zachwycali, innych oburzali i wprawiali w konsternację.

Znakomici w swoich rolach Janusz Radek i Maciej Balcar zrobili wiele, aby o nich pamiętano. I widzowie na pewno nie zapomną znakomitych ról dwóch wielkich protagonistów - Judasza i Jezusa. Nie zapomną też niezwykle wyrazistej Marii Magdaleny. W tej roli w ciągu ostatnich lat mogliśmy podziwiać Marię Mayer (odtwarzała tę rolę przez 14 lat), Emilię Majcherczyk, Marzenę Ciułę, a ostatnio Wioletę Malcher-Muś.

Rockowe klimaty i znakomita industrialna scenografia to znak firmowy „Jezusa..." w chorzowskim Teatrze Rozrywki. Mistycyzm i refleksja współgrały ze sobą znakomicie i naprzemiennie wybijały się jako wiodący nurt tej wyjątkowej teatralnej sztuki. Niektórych przyciągał styl, innych zamiast strony muzycznej bardziej fascynowała treść, nieoczywista choć paradoksalnie sugestywna.

Ale to był ostatni akord. Bilety na pożegnalny, oznaczony numerem 348 spektakl rozeszły się błyskawicznie. Pełna sala Teatru Rozrywki to ostateczny dowód na to jak ważną kartę w historii śląskiej sztuki teatralnej zapisał „Jesus Christ Superstar".

IEM 2019 Katowice

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anka ban

byłam parę lat temu. piękne przedstawienie,

R
Ribon

,,Malchar-Moś’’’ dziennikarzu...

Dodaj ogłoszenie