Jezioro Dzibice na Jurze: tu utonął 19-latek. Po tragedii strażacy uczą bezpiecznych zachowań przy wodzie. Zobaczcie zdjęcia

Wiktoria Żesławska
Wiktoria Żesławska
Wszystkiemu przyglądali się harcerze, których jest obecnie aż 400 na terenie powiatu.
Wszystkiemu przyglądali się harcerze, których jest obecnie aż 400 na terenie powiatu. Wiktoria Żesławska
Udostępnij:
Zaledwie dwa tygodnie temu na dobrze znanym zalewie w Dzibicach, w powiecie zawierciańskim, (gm. Kroczyce), doszło do tragicznego zdarzenia. Zatonął 19-letni mieszkaniec powiatu zawierciańskiego, który odpoczywał tutaj wraz z grupą znajomych. Nagle zniknął im z pola widzenia, a po kilku godzinach służby odnalazły jego ciało. Te tragiczne wydarzenia niestety każdego roku są nieuniknione, lecz służby starają się jak mogą, by im zapobiegać. W środę, 6 lipca 2022 nad stawem w Dzibicach odbyły się praktyczne ćwiczenia Straży Pożarnej z ratowania na wodzie, którym przyglądać mogli się młodzi harcerze.

Ćwiczenia straży pożarnej w Dzibicach, gdzie utonął 19-latek

Zaledwie dwa tygodnie temu na dobrze znanym zalewie w Dzibicach, w powiecie zawierciańskim, (gm. Kroczyce), doszło do tragicznego zdarzenia. Zatonął 19-letni mieszkaniec powiatu zawierciańskiego, który odpoczywał tutaj wraz z grupą znajomych. Nagle zniknął im z pola widzenia, a po kilku godzinach służby odnalazły jego ciało. Te tragiczne wydarzenia niestety każdego roku są nieuniknione, lecz służby starają się jak mogą, by im zapobiegać. W środę, 6 lipca 2022 nad stawem w Dzibicach odbyły się praktyczne ćwiczenia Straży Pożarnej z ratowania na wodzie, którym przyglądać mogli się młodzi harcerze.

- Na akwenie wodnym Dzibice realizujemy ćwiczenia w zakresie ratownictwa wodnego. Zaprosiliśmy tutaj także harcerzy, którzy będą mogli się przyjrzeć naszym działaniom. W dniu dzisiejszym na terenie powiatu zawierciańskiego mamy ponad 400 harcerzy, dlatego głównie do nich kierujemy te ćwiczenia, by uświadomić im jakie zagrożenia czyhają podczas wypoczynku nad wodą – mówił nam asp. Grzegorz Nowak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zawierciu.

Ćwiczenia w Dzibicach poprzedziła prelekcja, w której wzięli udział nie tylko strażacy, ale również przedstawiciel Grupy Jurajskiej GOPR, a także policjant dzielnicowy z komisariatu w Kroczycach. Wszystkiemu przysłuchiwały się dziesiątki harcerzy, którzy na Jurze są już od kilku dni.

- Bezpieczny odpoczynek nad wodą, to przede wszystkim taki rozsądny i z umiarem. Myślę, że takie praktyczne ćwiczenia służb są dobre, bo pokazują jak to wszystko naprawdę wygląda – przyznała harcerka.

Jezioro Dzibice jest jednym z bardziej znanych i obleganych akwenów wodnych latem, choć nie jest miejscem strzeżonym. Przedstawiciele służb przypominają, że ze względów bezpieczeństwa powinno jednak wybierać się te miejsca, które są strzeżone i przeznaczone do pływania. W okolicy takim miejscem jest np. zalew w Pilicy, na którym od 2 lipca są ratownicy wodni WOPR.

- Przede wszystkim pamiętajmy, aby kąpać się na strzeżonych kąpieliskach, gdzie jest ratownik. W każdym miejscu należy uważać, bo dno akwenu może być nierozpoznane. Pamiętajmy, by nie skakać do wody na główkę. Jeśli wchodzimy do zbiornika wodnego w grupie, to zwracajmy uwagę na to, czy wszyscy z niego z niego wrócili – mówił asp. Grzegorz Nowak.

Podczas ćwiczeń harcerze przyglądali się jak wygląda proces ratowania osoby tonącej na różne sposoby, między innymi za pomocą koła ratunkowego, liny i nie tylko. Pokazano im sytuacje, w których osoba tonąca jest przytomna, ale i kiedy nie wykryto u niej funkcji życiowych. Odbył się także pokaz udzielania pierwszej pomocy, który do przyjazdu służb jest bardzo istotny. Jak podkreślano, najważniejszym, co należy zrobić, kiedy dowiemy się o wypadku czy to w wodzie, czy na przykład na lądzie w okolicy skał, których na Jurze jest wiele, to wezwać odpowiednie służby.

- Obserwujemy wzrost wezwań i udzielanych interwencji, co jest oczywiście związane z okresem wakacyjnym oraz dużą ilością osób przebywających na Jurze. Najważniejszą sprawą jest system powiadamia o wypadku oraz szybkie udzielanie pomocy. Jeśli chodzi o wypadki na terenie skał, czy jaskiń, to podstawowym numerem do zawiadamiania jest numer 985, jak również numer 601 100 300 – mówił Marek Lisowicz, starszy ratownik GOPR.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

EcoBike

Ecobike X City Cappuccino 28 2022

6 699,00 zł6 199,00 zł-7%
miejsce #3

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
miejsce #4

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #5

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
miejsce #6

Esperia

Esperia Bretagne D18 Czarny 26 2022

4 199,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie