Język regionalny to polityka

Michał Smolorz
I znów zrobiło się gorąco wokół uznania lub nieuznania śląskiej godki za język regionalny. Tym razem głos zabrała Rada Języka Polskiego, czyli najwyższy autorytet. Oczywiście, wypowiedziała się negatywnie. Zatem co? Roma locuta, causa finita? Pozamiatane? Nie wygramy tej sprawy?

Przy całym szacunku dla szacownego gremium językoznawców, prawo decydowania w sprawie języka regionalnego nie im przysługuje ! I nie jest to żaden przejaw arogancji z mojej strony, tylko skutek kompletnego nierozumienia istoty problemu przez wielu zabierających głos w tej sprawie. Powtórzmy zatem pokrótce, co już wielekroć formułowano: pojęcie "język regionalny" nie jest językoznawcze, ale formalno-prawne, a w konsekwencji czysto polityczne.

O tym, czy jakiś dialekt lub gwarę uznać za język regionalny, decydują wyłącznie prawodawcy, czyli posłowie. Jest to ich suwerenne prawo, ale i odpowiedzialność, to oni muszą rozważyć, czy w interesie społecznym jest dopisanie Ślązaków do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, czy też nie.

Uważam, że jeśli już chcą się posiłkować opiniami naukowców, to raczej powinni pytać socjologów, a nie językoznawców. Chodzi bowiem o ocenę procesów SPOŁECZNYCH, jakie wiążą się z funkcjonowaniem danej grupy etnicznej, a nie o procesy czysto LINGWISTYCZNE. I takie socjologiczne poglądy zostały już wyrażone - znakomitą opinię sformułował pan prof. Marek S. Szczepański.

I właśnie tego typu ekspertyzy uważam za milowe kroki w stronę ostatecznego rozwiązania sporu. Dla publicznego pożytku ważnym jest, jakie społeczne skutki może przynieść przyznanie szczególnych uprawnień językowi regionalnemu. Czy sprzyjać będzie społecznej integracji, czy rozwijać będzie lokalną tożsamość, czy zostaną zahamowane złe procesy atomizacji, zrywania więzi ze stronami rodzinnymi itp. Jeśli taki szczególny status dla "godki", jeśli idące za nim środki finansowe i administracyjne sprzyjać będą dobrym zdarzeniom, to nie należy się wahać. Decydować powinno wyłącznie kryterium publicznego dobra. Tymczasem mam wrażenie, że spora grupa uczonych jakby poczuła się urażona, że na tej decyzji ważyć mogą inne względy niż tylko sucha językoznawcza ocena stopnia rozwoju języka, jego gramatycznej i piśmienniczej doskonałości.
I zacne gremium jakby echem dawnego liberum veto, z poczucia siły własnej decyzji mówi "nie".
Nie sposób odmówić językoznawcom racji w wielu szczegółach, nikt też nie ujmuje im ani autorytetu, ani wiedzy, ani słuszności formułowanych diagnoz. To prawda, że mamy wiele górnośląskich gwar (dialektów?), że kodyfikacja jest w powijakach, że literatura jest szczątkowa i - poza kilkoma wyjątkami - po prostu marna. Może to zabrzmieć szokująco, ale ów niedoskonały język nie jest w tej sprawie najważniejszy, lecz zbudowana wokół niego wspólnota.

Czytałem kiedyś wywody rodzinnego psychologa, że dobre małżeństwo można zbudować albo na miłości, albo na podobnych zainteresowaniach, albo na czystym seksie, a nawet na gustach kulinarnych. Tak samo jest ze wspólnotą regionalną - ta nasza, śląska, może powstać przede wszystkim na bazie języka, bo trudno znaleźć jakikolwiek inny, powszechny atrybut łączący nas. Możliwości skorzystania z szansy zależeć będą wyłącznie od polityków, czy chcą nam w tym pomóc, czy też kwestię śląskiego języka regionalnego traktują wyłącznie jako jedną z politycznych gierek, rozgrywanych na polu walki o wpływy.

Dlatego panie i panowie posłowie: skończcie zasłaniać się kolejnymi ekspertyzami naukowymi, które większość z was traktuje jak alibi do nicnierobienia ("ja bym się zgodził dla dobra moich wyborców, ale profesorowie są przeciw"). Tymczasem decyzja leży wyłącznie w waszych rękach - więc jeśli traktujecie nas poważnie, to czas ją podjąć. Zostawcie już profesurę w spokoju, profesura już przemówiła. Teraz wasza kolej.

Wideo

Komentarze 71

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PETER

POPIERAM PRZESTANCIE SIE WZAJEMNIE OBRAZAC DOSC WYSTARCZY TAK NIE MOZNA SIE ZACHOWYWAC NA SLASKU

z
zepla

Ty nie rozumiesz tego co napisałem.Stwierdzenie a do zici z tym czy tamtym pomogło przetrwać narodowi Śląskiemu przez dziesiatki lat.Inaczej Ślązak nie wytrzymał by tego wszystkiego, co przez dziesiatki lat go spotykało.Nie ma tym powiedzeniu niczego obraźliwego.Pozdrawiam goroli.

bolo

Robi,nie pisz pierdol i wez sie ty lyniu za robota aby gorole lepi zyli a polska rosla w sile ty obiboku.

G
Gość
Jak na "cieci" przystało, zabierajcie się za swe obowiązki, porządkowanie pozostałości polskiego komunizmu, likwidację wredności polskiego nacjonalizmu i nacjonalnego szowinizmu, swego i tego odziedziczonego po przodkach. Do roboty, polskie lenie!

Na podźim bydźe jus za ńyskoro?! :-)
h
halb und halb

ale piekne obrazanie az wstyd gorole slazacy dotychczas razem wspolpracowali i jakos bylo trzeba wiedzic ze dzisiaj jest a jutro inaczej troche kultury w wypowiedziach a jaka prawda to wiedza slazacy i gorole wszyscy jechali na jednym wozie i nie nalezy obrzucac sie blotem miedzy slazakiem a gorolem jest roznica w jezyku jakim sie posluguja zic a d..a zadna roznica wszyscy maja jednakowe zeby komus cos zarzucic samamu trzeba byc w porzadku czlowiek czlowiekowi wrogiem wstyd i hanba bo to nie po katolicku badzcie obiektywni

z
zepla

gorolami

j
jm55

widzisz gorolu-wy umicie yno tonio prowokowac i lobrazac.A potym sie dziwisz,ze musisz dostac po ryju-powiniynes wiedziec za co,bo bardzo proste.A te kolorowe tabletki to bieresz ty i tobie podobni,bo wy sie juz sami niy ciyrpicie za to co piszycie.Skoncz z tymi prowokacjami,bo niy zmiyni sie moj ton w stosunku do takich piyntokow.

k
kamiljahn

dobra, zamykomy dyskusja, choc własciwie to tu dyskusji ni ma, yno bełkot :/

r
robi

Facet to ewidentny frustrat. Pewnie siedzi gdzieś na uspokajających prochach i boi się żeby znów go w kaftan nie zapakowali. Może więc swoje emocje uzewnętrznić tylko w necie. Ponieważ jak sam przyznał od 33 lat mieszka w EF-ie i widać nie nauczył się niemieckiego na tyle żeby zaśmiecać tamtejsza fora to egzystuje tu ( niestety ).

j
jm55

ja,ty niynawisci mo w sobie duzo wiyncy Slonzokow.A co ,czeba gorol dziynkowac za czasy lod 1945 do 2011?Wto to tak widzi,to mo jakes powazne odchyly psychiczne.Dziwne,ze jakos mie niy atakujom prawdziwe Slonzoki,yno caly czos goroliki pod mantlym pseudo Slonzokow-a to lo czyms swiadczy.Wy se paczcie na tego lod PISuarow,co pluje na wszystkich somsiadow nalokolo,ale po kasa unijno siyngol z nojwiynszom przyjymnosciom-co jest typowe do zlodzieji i oszustow.A gorolstwo widzi w Niymcach zrodlo do kradzynio dobrych aut,wycionganio socjalu,roboty,bo ich zasrano nacja niy jest ich w stanie wyzywic.A to ,ze wy gorole zescie som powalone,to wiedzom juz wszyscy na swiecie,ale wy myslicie dali,ze czas na wielki krok do przodku-powodzynio,bo stoicie na skraju przepasci.Und Tschüsssss

t
twój dobry duch

Ile w tobie nienawiści, żadzy zemsty i odwetu... Nadawał byś się na Wachmanna w Auschwitz. Nawet inaczej myślących Ślązaków byś nie oszczędził. Gdyby Polacy ciągle żyli taką nienawiścią do Niemców to już dawno by sfiksowali.

P
PETER

DRODZY SLAZACY WROCMY DO DAWNEGO JEZYKA SLASKIEGO ktory nazywa sie MUTTERSCHPRACHE

j
jm55

chopie,mie yno interesujom wypowiedzi prawnie czyste i bez prowokacji.Twoja to tysz rozwodniony szajs,bez znaczyno beztosz gorolstwo robic ze Slonzokami to co robi.Zdradziecki rozlam lod srodka,walka lo stolki i stymple.Cos sie nikere Slonzoki gorolskimi porobiyli.Cos niy kapujecie,ze ze zlodziejami i okupantami,to niy ma inny godki jak radykalno.Wszystko inne wyglondo jak teraz -pierdolyn..e kotka za pomocom mlotka.Bla ,bla,anonimowe lobrazy na forum,zero respektu,pelne bezprawie.Jak tak chcecie,to tak dostaniecie-nauczy sie wos respektu.Tak,ze w sumie niy jest zes inny niz robi,slazak,prawda i podobni.Cos wyglondo,ze mocie te same legitki partyjne i tych samych placoncych.Ale jak widac ,to wystarczy jedyn radykalny Schlesier,zeby wom pokozac,co to prawo i porzondek.Jakos skokocie jak zasrane kundle,ale wasza moc jest rowno zero.To yno gorolskie prowokacje,robicie bo musicie,bo wom kozom.Es lebe freies Schlesien und die wahren Schlesier.

k
kamiljahn

właściwie to i robi i jm55 som po jednych piniondzach. Obaj nie szanujom odmiynności i cudzego zdania popartego argumyntami/

j
jm55

gorolsko nacja jest przewrotno,zlodziejsko,prowokatorsko i takim zostaniecie.Ludzie mojego pokroju majom przelicznik razy dwa za wasze prowokacje,a teraz to sie dopiyro zabawa zacznie.A wto zniknie ,to jeszcze lobejrzymy!Jak zech jusz pisol,anonimy myslom,ze im wszystko wolno-blond w myslyniu.Teraz to sie dopiyro prawdziwo zymsta zacznie.Und Tschüss.

Dodaj ogłoszenie