JKH GKS Jastrzębie - GKS Katowice 4:3 ZDJĘCIA, RELACJA Jastrzębianie wygrywają po dogrywce. Gol byłego gracza Katowic na wagę zwycięstwa

Piotr Chrobok
Dopiero dogrywka wyłoniła zwycięzcę pierwszego meczu półfinałowego JKH GKS-u Jastrzębie z GKS-em Katowice. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Piotr Chrobok
Jastrzębianie zwycięzcą pierwszego meczu półfinałowego pomiędzy JKH GKS-em Jastrzębie a GKS-em Katowice (4:3). Na Jastorze do wyłonienia zwycięzcy konieczna była dogrywka w której decydujące trafienie zanotował Radosław Sawicki. Wcześniej katowiczanie dwukrotnie doprowadzali do remisu, ale tym razem na nic się to zdało. Zobaczcie zdjęcia z meczu JKH GKS Jastrzębie – GKS Katowice.

JKH GKS Jastrzębie - GKS Katowice 4:3. Jastrzębianie wygrywają po dogrywce

Ekipy z województwa śląskiego jak żadne inne drużyny zdominowały w tym sezonie rozgrywki Polskiej Hokej Ligi. Na cztery występujące w niej zespoły z województwa, tylko Zagłębie Sosnowiec nie znalazło się w gronie najlepszej czwórki.

Awans trójki śląskich drużyn do półfinału sprawił, że jeszcze przed rozegraniem pierwszego z meczów 1/2 finału pozostanie dwóch krążków na Śląsku było pewne. W śląskiej do szpiku kości parze półfinałowej JKH GKS Jastrzębie mierzył się z GKS-em Katowice.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZY JKH GKS JASTRZĘBIE - GKS KATOWICE

Spotkanie otwierające górniczą rywalizację ze względu na wyższą pozycję jastrzębian w rundzie zasadniczej rozegrano na Jastorze. Niepokonani u siebie od ośmiu potyczek podopieczni trenera Roberta Kalabera nie mogli być jednak przekonani o swojej wyższości, gdyż ostatnim rywalem, który ograł JKH u siebie byli katowiczanie.

Premierowa tercja pierwszego z co najmniej czterech meczów półfinałowych nie przyniosła bramek. Obu drużynom nie można było jednak odmówić dogodnych sytuacji do otwarcia wyniku. Już na początku dla jastrzębian doskonałej okazji nie wykorzystał Kamil Wróbel, któremu krążek tuż przed bramką sprezentowali zawodnicy z Katowic. W ich zespole z kolei szansę na gola miał chociażby ten, dzięki któremu GKS znalazł się w strefie medalowej PLH, Grzegorz Pasiut, ale i on tym razem spudłował.

Bramkowe konto jastrzębsko-katowickiej potyczki w 25. minucie otworzył Radosław Sawicki. Były zawodnik gości skorzystał na kolejnym błędzie katowiczan w defensywie. Spod własnej bramki źle krążek wyprowadził Patryk Wajda, a Sawickiemu nie pozostało nic innego jak skierować gumę do siatki. Ten sam zawodnik zapisał się także przy drugim trafieniu, asystując grającemu w przeszłości w NHL, Zackowi Phillipsowi. Radość gospodarzy z dwubramkowej przewagi nie trwała długo. Zaledwie 31 sekund po trafieniu Kanadyjczyka, pierwszą bramkę dla GKS-u zanotował winowajca przy golu na 1:0 - Wajda - a niespełna dwie minuty później do remisu doprowadził Grzegorz Pasiut.

W trzeciej minucie trzeciej tercji fenomenalnej sytuacji na objęcie prowadzenia nie wykorzystał Bartosz Fraszko, którego powstrzymał Patrik Nechvatal. Zmarnowana "setka" słono kosztowała przyjezdnych. Pięć minut później przewagę znów zdobyli gospodarze, którzy osiągnęli ją za sprawą Romana Raca. Na szczęście dla GKS-u, Fraszko zrehabilitował się i w 51. minucie gry doprowadził do wyrównania. Ono zaś poskutkowało dogrywką.

Dodatkowy czas gry lepiej wykorzystali podopieczni trenera Roberta Kalabera. To oni stwarzali większe zagrożenie pod bramką, a w decydującym momencie wynik zamknął ten, który go otworzył. Radosław Sawicki strzałem pod poprzeczkę ze sporej odległości pokonał zasłoniętego Juraja Simbocha.

Druga odsłona półfinałowej batalii również odbędzie się w Jastrzębiu-Zdroju. Zaplanowano ją na jutro (12.03). Później rywalizacja przeniesie się do stolicy województwa Śląskiego.

JKH GKS Jastrzębie – GKS Katowice 4:3 (0:0, 2:2, 1:1, 1:0)

Bramki: 1:0 Radosław Sawicki (25) 2:0 Zack Phillips (36) 2:1 Patryk Wajda (37:) 2:2 Grzegorz Pasiut (39:00) 3:2 Roman Rac (49) 3:3 Bartosz Fraszko (51) 4:3 Radosław Sawicki (71)

Kary: JKH - 6 minut, GKS - 6 minut

Stan rywalizacji: 1:0 dla JKH (do czterech zwycięstw)

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mecz na 100% wygrał sędzia Kozłowski który pierwszą i drugą tercje sędziował tylko w jedną stronę i dwie bramki dla Jastrzębia to jego zasługa nie podano kto był obserwatorem z ramienia związku bo wyglądało to tak jakby był nim wiceprezes GKS Jastrzębie. Może tym razem pani Zawadzka nie wyśle na lód tej czwórki klaunów. Gratulacje dla zwycięzców niech gra toczy się dalej w uczciwej walce bez pomocy polskich sędziów.

Dodaj ogłoszenie