JSW bankrutem? ING Bank Śląski tego nie chce i usiadł do rozmów ostatniej szansy

Redakcja
JSW rozmawia z ING Bankiem Śląskim
JSW rozmawia z ING Bankiem Śląskim
Na dzisiaj, 22 września, przypada data wymaganej płatności z tytułu żądania wcześniejszego wykupu obligacji posiadanych przez ING Bank Śląski. Czy Jastrzębska Spółka Węglowa dojdzie do porozumienia z bankiem? Rozmowy nadal trwają, to ostatni dzień negocjacji. ING Bank Śląski do tej pory nie zgadzał się na ugodę z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej i nie wstrzymał żądania wykupu obligacji. Bank upomina się o ponad 26 mln złotych i niemal 13 mln dolarów, co łącznie daje ok. 75 mln złotych.

- Wspomniana w raporcie "opcja put" na kwotę ok. 75 mln zł, z której chce skorzystać ING, może zostać zrealizowana przez ING Bank Śląski od 21 września, licząc 10 dni roboczych od dnia skutecznego doręczenia jej do agenta, tj. od 7 września - podkreślała niedawno Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Negocjacje przedłużono jednak o jeden dzień. Na dzisiaj przypada bowiem data wymaganej płatności z tytułu żądania wcześniejszego wykupu obligacji posiadanych przez ING.

- Od samego rana trwają negocjacje. Te rozmowy są nieustannie prowadzone. Pozostaje tylko czekać na to, czy uda nam się dogadać. W przypadku braku porozumienia, czas pokaże, co będzie dalej. Problemem tak naprawdę nie jest 75 mln złotych, bo na spłatę tego nas jeszcze stać. O wiele poważniejsze są pozostałe płatności, bo to ponad miliard łącznie - powiedziała nam Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Przypomnijmy, że umowa programu emisji obligacji w kwocie 700 mln zł oraz ponad 163 mln dolarów została zawarta w lipcu 2014 roku. Wówczas JSW podpisała ją z PKO BP, ING Bankiem Śląskim, Bankiem Gospodarstwa krajowego oraz PZU Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym Aktywów Niepublicznych BIS. Pieniądze miały zostać przeznaczone na zakup kopalni Knurów-Szczygłowice.

Nie wiadomo jednak, czy ING Bank Śląski pójdzie spółce "na rękę", skoro już raz postanowił tego nie robić. Bank działa w literze prawa, bo Jastrzębska Spółka Węglowa nie dotrzymała umowy, według której do 31 lipca 2015 r. miała wyemitować obligacje na międzynarodowych rynkach kapitałowych. W dodatku istnieje zagrożenie, że w ślad ING pójdą także inne banki, choć na razie się na to nie zanosi. 

- Jeśli dojdzie dziś do porozumienia, to na pewno będziemy o tym informować - dodaje rzeczniczka prasowa JSW.

Bartosz Wojsa

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
UNTERMENSCH
HAHAHAHAHAHHAHAA

WIR MUSS  STRAKEN

niech zyje Prezes MÓJ

ŻĄAM DO NA PREZESA  --
J
Józef Brzozowski Żory.
Cytat z piątkowego wydania DZ:

[cyt] zarząd JSW podjął decyzję, że począwszy od 2015 roku nie będzie wypłacany emerytom deputat węglowy – mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer. W ten sposób firma zaoszczędzi kolejne 65 mln, deputat przysługuje 39 tys. emerytów. [/cyt]

 

Ja nie wiem czy działanie zarządu jsw jest zgodne z prawem. Czy oni mogą odbierać prawa nabyte.

 

Ja, jako emeryt mógłbym się pogodzić na skutek trudnej sytuacji finansowej spółki z utratą węgla, pod jednym warunkiem: że zarząd spółki, związkowcy i cała biurokracja do czasu wyjścia z kryzysu będze zarabiać jedną średnią krajową miesięcznie bez dodatkowych premii. To ONI, nie górnicy, są winni. Zarząd i rząd RP któty nakazał takie nie inne działanie.
E
Emeryt z Wieczorka
Tak samo ,postapil Katowicki Holding za swoimi emerytami ,tez odebral emerytom deputat weglowy.Podobno tylko zawiesil na trzy lata. Pisze podobno bo oficjalnie nikt o tej decyzji nie powiadomil swoich bylych pracownikow.Po prostu emerytow potraktowano jak śmieci .Oni przeciez nie pojada z kilofami do Warszawy.A za trzy lata to pewno juz ich nie bedzie ,to co sobie nimi zawracac glowe.Tak sie postepuje w wolnej Polsce.Ciekawe ,jak postapia z tymi "geniuszami " emeryci podczas wyborow.

A by bylo ciekawiej to deputat odebrano emerytom z istniejacych kopaln! Emerytom z kopaln zamknieyych nawet w latach 90-tych ZUS wyplaca co m-c do emeryury od !20 d0 138zl. w zaleznosci od kop.Na to sa pieniadze .Nie ma dla tych co mieli  "pecha" i robili na tych kopalniach .ktore sa czynne jeszcze do dzisiaj.Czy to moze ktos wytlumaczyc ? A moze to jest ciekawy temat dla DZIENNIKA ZACHODNIEGO i warto sietym zajac !!!
g
gość11
władza z profitów nie zrezygnuje.górnik zrezygnuje z barbórki i czternastki by uratowac spółkę i miejsce pracy. władza zrezygnuje co najwyżej z kanapek.
Dodaj ogłoszenie