JSW: blisko cztery tysiące pracowników chętnych na przyjęcie szczepionki. Punkty szczepień mają działać przy każdej kopalni

Piotr Chrobok

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
3883 osoby spośród ponad 21 tysięcy pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej skorzystały z oferty spółki i wyraziły chęć przyjęcia szczepionki przeciwko COVID-19. Oprócz zatrudnionych w JSW zaszczepić mogą się także ich najbliżsi, pod warunkiem, że tworzą jedno gospodarstwo domowe.

Blisko cztery tysiące pracowników JSW chętnych na przyjęcie szczepionki. Punkty szczepień mają działać przy każdej kopalni

Niespełna cztery tysiące pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz ich najbliższych zgłosiło chęć szczepienia, którą umożliwiła im spółka. Obecnie trwają zapisy na listę rezerwową. Punkty szczepień uruchomione przez JSW mają być zlokalizowane na terenie każdej z należących do niej kopalń.

- Chcemy szczepić pracowników – ogłosiła przed kilkoma dniami prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Barbara Piontek.

Szefowa spółki podkreślała, że dla przedsiębiorstwa kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa pracowników. Do szczepień nikt nie będzie jednak przymuszany. Szczepienie jest w pełni dobrowolne, tylko dla chętnych.

- Od tego m.in. zależy ciągłość i jakość pracy, a także stabilny rozwój spółki w tych trudnych czasach pandemii – przekonywała prezes JSW.

Zapisy pracowników spółki na szczepienia uruchomiono 29 kwietnia. Osoby zatrudnione w JSW za pośrednictwem portalu pracowniczego mogły zgłosić chęć szczepienia przez pięć dni, aż do 3 maja. W tym czasie do szczepienia zdecydowały się zgłosić 3883 osoby.

- Akcja szczepień obejmuje wszystkich pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz członków ich rodzin – zapewnia JSW.

Jak się jednak okazuje, nie do wszystkich pracowników dotarła informacja o możliwości przyjęciu szczepionki.

- Osobiście nie zamierzam się szczepić, ale przyznam szczerze, że nie dostałem informacji o takiej możliwości – mówi nam Dominik Konik, górnik należącej do JSW kopalni KWK Knurów-Szczygłowice.

Za szczepienia w Jastrzębskiej Spółce Węglowej odpowiedzialny jest specjalnie powołany zespół ds. szczepień.

Data pierwszych szczepień w JSW nie jest na razie znana.

- Pierwsze szczepionki zostaną podane w momencie ich otrzymania z Narodowego Funduszu Zdrowia – tłumaczy Sławomir Starzyński, rzecznik prasowy spółki. Punkty szczepień mają być zlokalizowane na terenie wszystkich kopalń.

Obecnie JSW prowadzi rezerwowy nabór osób chętnych do szczepienia, który potrwa do 9 maja. Górnicza spółka chce w ten sposób zabezpieczyć się przed sytuacją, w której szczepionka na koronawirusa nie zostanie wykorzystana.

- W przypadku, gdy pacjent nie zgłosi się do szczepienia – preparat zostanie podany osobie z listy rezerwowej, która zostanie poinformowana indywidualnie o terminie i miejscu szczepienia – wyjaśnia Sławomir Starzyński, rzecznik prasowy JSW.

Jak podaje JSW od początku pandemii COVID-19, na koronawirusa zachorowało 5754 jej pracowników. 5669 osób to ozdrowieńcy. Kwarantanną jest objętych obecnie 89 pracowników.

Spółkę dotknęły jednak nie tylko zachorowania samych pracowników. Podczas pierwszej fali koronawirusa na górników zewsząd wylewał się hejt. JSW starała się temu przeciwdziałać, tworząc między innymi akcję "Nie oczerniaj górnika", której twarzą był chociażby jastrzębianin, Kamil Glik. Sami górnicy JSW także starali się walczyć z koronawirusem, np. oddając osocze pomocne w leczeniu chorych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie