JSW wspiera transplantologię. W 13. Biegu po Nowe Życie wziął udział nawet prezes

Bartosz Wojsa
JSW wspiera transplantologię. W biegu wziął udział nawet prezes JSW
Nawet sam prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Daniel Ozon, wziął udział w 13. Biegu po Nowe Życie, który odbył się w Warszawie. Spółka podkreśla, że od lat wspiera polską transplantologię, dlatego jest głównym sponsorem tego wydarzenia.

W sobotę, 15 września, w Parku Świętokrzyskim przy Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie już po raz 13. odbył się Bieg po Nowe Życie. Na starcie stanęło 79 trzyosobowych sztafet, a wśród zawodników były osoby z przeszczepionymi narządami. To rekord w ciągu ośmioletniej historii tego wydarzenia.

Bieg po Nowe Życie to akcja wspierająca polską transplantologię, której głównym sponsorem jest Jastrzębska Spółka Węglowa. W biegu wzięli więc udział m.in. prezes JSW - Daniel Ozon oraz zastępca prezesa ds. technicznych - Tomasz Śledź. Jak co roku, pojawiły się też znane osoby - artyści, sportowcy, dziennikarze, lekarze.

- W strefie przy Pałacu Kultury i Nauki wystartowali m.in. Aleksandra Popławska, Jolanta Fraszyńska, Bartosz Obuchowicz, Wojciech Zieliński, Piotr Głowacki, Mariusz Czerkawski, Jacek Kopczyński, Ewa Błachnio, Małgorzata Potocka, Maciej Kurzajewski, Agnieszka Rylik - wyliczają w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

Aktor Michał Żebrowski powiedział: - Wszyscy się uśmiechają, nie ma tutaj dzisiaj osób ponurych, wszyscy czują, że robią coś pożytecznego. Oczywiście, każdy ma prawo do swoich decyzji, ale jestem przekonany, że z biegiem lat będzie przybywać osób, które będą chciały służyć innym także po swojej śmierci - mówił aktor. - Zadano mi dzisiaj pytanie, czy podpisałem oświadczenie woli. Jeszcze nie podpisałem, ale myślę, że to zrobię - dodał.

- W Polsce wciąż zdarza się, że ciężko chorzy pacjenci umierają, bo nie udaje się w porę znaleźć dla nich nowych narządów. Dlatego tak wiele osób wspólnie promuje transplantologię. Dr hab. Maciej Głyda, wojewódzki konsultant w tej dziedzinie z Wielkopolski mówi, że formalnie w Polsce lekarze nie muszą pytać bliskich zmarłej osoby o zgodę. Muszą jednak wiedzieć, jaka była wola zmarłego - przekazuje JSW w swoim komunikacie. - Stosunkowo mało wiemy o sobie, nie rozmawiamy na takie tematy. Niełatwe zresztą, bo to nie są tematy na rozmowy przy niedzielnym, rodzinnym obiedzie – stwierdza lekarz.

Artur Zychowicz, jeden z uczestników sobotniego biegu, miał przeszczepioną wątrobę w trakcie trudnych, bardzo wymagających studiów medycznych. Skończył studia i jest w trakcie specjalizacji z radiologii i diagnostyki obrazowej, pomagając chorym.

- Nawet osoby z mojego środowiska - lekarze czy pielęgniarki - dziwią się czasem, że przeszczep wątroby nie przeszkadza w tym zawodzie - mówi.

- Osoby po przeszczepach są w różnym wieku, niektórzy dopiero się uczą, inni pracują albo prowadzą własne firmy. Wszyscy podróżują, uprawiają różne sporty, realizują swoje pasje i spełniają marzenia. Żyją pełnią życia – wszystko dzięki tym, którzy dali im szansę na drugie życie - podaje JSW.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień

Piknik w Parku Śląskim pod hasłem "Łączymy pokolenia"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie