Już od przyszłego roku dowód będzie za darmo

Justyna Przybytek
Marek Popczyk ma już nowy dowód osobisty, za który zapłacił 30 zł
Marek Popczyk ma już nowy dowód osobisty, za który zapłacił 30 zł fot. Lucyna Nenow
Od 1 stycznia przyszłego roku dowód osobisty dostaniemy wszyscy za darmo. Posłowie i senatorowie uznali, że obowiązek wpłacenia do kasy urzędu miasta 30 zł skutecznie zniechęca obywateli do regularnej aktualizacji danych osobowych, widniejących na plastikowym dokumencie i prawo zmienili. Teraz za darmo wyrobimy dowód bez względu na powody, dla których chcemy to zrobić.

- Skoro posiadanie aktualnego dowodu jest obowiązkowe, to nieprzyzwoite jest, aby przy każdej zmianie była pobierana opłata. Z jednej strony państwo sankcjami karnymi zmusza do wielokrotnej wymiany, z drugiej pobiera za to pieniądze - wyjaśnia katowicki poseł Marek Wójcik z Platformy Obywatelskiej, jeden z wnioskodawców projektu zmiany.

Likwidacja opłaty cieszy mieszkańców województwa.

- To dobre rozwiązanie, bo gubienie dokumentów to norma. Szkoda, że na to rozwiązanie nikt nie wpadł wcześniej - przyznaje Rafał Dobrzański z Rudy Śląskiej.

Obecnie zwolnione z tego obowiązku są między innymi osoby przebywające w domach pomocy społecznej, pobierające zasiłek lub rentę socjalną. Oraz te, które wymieniają dowód z powodu jego wady technicznej lub dlatego, że został sporządzony niezgodnie z informacjami zawartymi we wniosku. Również jeśli dane obywatela zmienią się niezależnie od jego woli, jak kod pocztowy, nazwa zamieszkiwanej miejscowości, ulicy, numer domu. Nie płacą również ci, którzy dowód utracili w wyniku klęsk żywiołowych.

W sumie na zniesieniu opłaty budżet państwa straci w przyszłym roku około 35 mln złotych.

- Dla wielu ludzi każdy grosz się liczy, a te 30 zł to nie są małe pieniądze - przyznaje Barbara Burdzoń z biura dowodów osobistych katowickiego Urzędu Miasta. W Katowicach tylko w zeszłym roku wydano 44,5 tys. dokumentów. Od początku tego roku 3,5 tys. W przypadku około 840 wniosków powodem wymiany było zagubienie lub utrata dowodu, a w 2 tys. przypadków zmiana zameldowania. Przyczyn, dla których musieliśmy wydawać ustawowo przewidziane 30 zł jest więcej. Takie wymiany mogły się nam zdarzyć wielokrotnie w przeciągu kilku czy kilkunastu miesięcy. Wystarczy, jeśli kobieta wychodząc za mąż zmieni nazwisko, a po kilku miesiącach miejsce zameldowania. Rozwód i powrót do nazwiska panieńskiego, to kolejne "dowodowe" 30 zł w portfelu mniej. Ustawodawca ukręcił bicz na oszczędnych i niepokornych. Jeśli mimo zmian danych osobowych zamieszczonych w dowodzie nie dokonamy jego wymiany, to z urzędu zostanie unieważniony w ciągu trzech miesięcy.
Konsekwencje karne opieszałych nie mobilizują. W województwie śląskim nadal ponad 50 tys. osób jest zobligowanych do wymiany nieaktualnych zielonych, książeczkowych dokumentów. Możliwe, że zmobilizuje ich brak opłat.

W 2011 roku czeka nas wymiana plastikowych dowodów na elektroniczne. W sumie proces ma trwać siedem lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie