Już pół miliona złotych dla chorej Pauliny Szołtysek

Redakcja
Udostępnij:
509 tysięcy złotych - tyle pieniędzy do wczoraj udało się zebrać na leczenie 16-letniej Pauliny Szołtysek z Rybnika, córki Marka Szołtyska, autora książek o Śląsku i felietonisty DZ. Młoda rybniczanka od roku choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną, a teraz przyjmuje sterydy i chemię, aby rozpocząć terapię amerykańskim lekiem, który jest dla niej jedyną szansą, by wygrać z chorobą. Cała kuracja kosztuje ok. 630 tys. zł, więc wciąż wiele osób przekazuje datki.

Już "tylko" 121 tys. zł brakuje, aby Paulina Szołtysek mogła rozpocząć kurację amerykańskim lekiem, który da jej szansę na pokonanie raka. Jeszcze w tym tygodniu 16-latka przyjmie pięć dawek sterydów i chemii, które jak dotąd skutecznie niszczą komórki nowotworowe. Gdy okaże się, że organizm Pauliny stosunkowo dobrze znosi kolejną kurację, wtedy chora będzie mogła przyjąć amerykański specyfik. - Skuteczność tego leku będzie tym większa, im mniej komórek nowotworowych pozostanie w organizmie po przyjęciu sterydów i chemii. Terapia amerykańskim lekiem potrwa 28 dni, a po nim - może już w październiku - odbędzie się planowany przeszczep szpiku we Wrocławiu - mówi Marek Szołtysek, tata Pauliny, który wczoraj odwiedził córkę w szpitalu.

Córka czuje się względnie dobrze. Jest pod troskliwą opieką lekarzy i pielęgniarek oraz mamy, która od roku cały czas mieszka z nią w szpitalach. Paulinie bardzo pomaga też świadomość, że tak dużo ludzi interesuje się jej chorobą, że dobrze jej życzą, że się za nią modlą i uczestniczą w zbiórce pieniędzy na zakup drogiego leku ostatniej szansy - dodaje Marek Szołtysek.

Rodzina Szołtysków, przyjaciele, znajomi, wszyscy ludzie o wielkich sercach, którzy kibicują Paulinie w walce z rakiem, cieszą się, że akcja pomocy dla niej angażuje tak wiele osób. Przed nami jeszcze kolejne koncerty charytatywne i różne akcje. - Ludzie uświadamiają sobie, że tak niewiele trzeba, aby czyjeś życie się posypało i cały świat legł w gruzach, bo przyszła choroba. Moja rodzina jest tego widocznym przykładem. Choroba Pauliny pokazuje, jak ważne są fundacje, które znają procedury. Nie wyobrażam sobie, aby pojechać do Ameryki i tam kupić lek. Ich pomoc jest nieodzowna - dodaje Marek Szołtysek.

Pokażmy, że nie jesteśmy obojętni na cierpienie drugiego człowieka, młodej dziewczyny, która ma plany i marzenia. Dzisiaj największym z nich jest wyzdrowieć i wrócić w końcu do domu. katarzyna śleziona-kołek

Konto Iskierkidla Pauliny

Fundacja ISKIERKA na rzecz dzieci z chorobą nowotworową, Warszawa 02-460, Daimlera 2,
ING Bank Śląski nr konta:
47 1050 0099 6781 1000 1000 0421
Wpłaty zagraniczne:
IBAN: PL38 1050 1588 1000 0023 1106 1085
BIC (SWIFT): INGBPLPW
Z dopiskiem: Paulina Szołtysek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie