Kadra tu, kadra tam: zmiana bazy na Euro

Rafał Musioł
Franciszek Smuda i jego piłkarze zamieszkają jednak w Warszawie
Franciszek Smuda i jego piłkarze zamieszkają jednak w Warszawie Marek Zakrzewski
Nie w Grodzisku Wielkopolskim, a w Warszawie będzie mieszkać reprezentacja Polski w czasie przyszłorocznych mistrzostw Europy.

- Szczegółowe negocjacje jeszcze trwają - mówi dyrektor reprezentacji Konrad Paśniewski.
Poszukiwania nowego ośrodka ruszyły po tym, jak - cytując Paśniewskiego - zmieniła się koncepcja sztabu szkoleniowego. Wpływ miał na to fakt, że biało-czerwoni dwa mecze fazy grupowej rozegrają właśnie w stolicy, a jeden we Wrocławiu.

- Niewykluczone, że ostatecznego wyboru bazy dokonamy dopiero po losowaniu grup turnieju finałowego, które jest zaplanowane na 2 grudnia w Kijowie. Zresztą termin ostatecznej decyzji w tej sprawie wyznaczony przez UEFA to 31 stycznia 2012 - dodaje dyrektor kadry.

Numerem jeden na "liście życzeń" sztabu polskiej kadry jest warszawski hotel "Hyatt". Inne lokalizacje owiane są tajemnicą.

Wspomniany hotel nie znajduje się na liście ośrodków rekomendowanych przez UEFA uczestnikom ME. Co więcej, federacja zarezerwowała tam na czas Euro sporo miejsc dla swoich gości i przedstawicieli. I właśnie z tej puli miałyby zostać wydzielone pokoje dla polskich piłkarzy.

- UEFA w stosownym czasie poinformuje nas, kto i czy w ogóle będzie u nas mieszkał - mówi pracownik hotelu.

Jednym z warunków, które postawił sztab kadry, jest wydzielone piętro i oddzielna sala do posiłków.
- To jest do spełnienia - zapewniają w hotelu.

Gdyby polscy piłkarze zamieszkali w Warszawie w trakcie Euro 2012, to trenowaliby zapewne na stadionie Legii, ale żadne rozmowy w tej sprawie nie są prowadzone.

- Trener Smuda wcześniej wyrażał ochotę, by zespół między meczami trenował w Grodzisku, ale wiem, że są naciski piłkarzy i mediów, aby reprezentacja była zgrupowana w miejscu jak najlepiej dostępnym dla prasy - twierdzi Zbigniew Drzymała, właściciel ośrodka w Grodzisku Wlkp. - W listopadzie, przed meczem towarzyskim z Węgrami, będziemy gościć reprezentację Polski i myślę, że wówczas dowiem się, jaka będzie ostateczna decyzja. Myślę, że strat finansowych nie poniesiemy, bo ośrodek jest tak nowoczesny, że któryś z finalistów i tak się u nas pojawi i w dodatku zapłaci dwa razy więcej niż nasza kadra, której przedstawiłem bardzo preferencyjną ofertę.

Generalnie wszystko rzeczywiście wskazuje na to, że większość reprezentacji chce mieszkać w Polsce.

- Nie ma przeszkód, by drużyny mieszkały w jednym z krajów-organizatorów Euro, a do drugiego latały tylko na mecze. UEFA nie reguluje tej kwestii, niczego nie zaleca - komentuje rzecznik prasowy spółki UEFA EURO 2012 Polska, Juliusz Głuski. - Ważne jest tylko to, by reprezentacje mieszkały w odpowiednich warunkach, mogły ćwiczyć na wysokiej klasy boiskach i miały blisko na lotnisko.

Na razie Niemcy wybrali Gdańsk, Holendrzy i Włosi Kraków, natomiast nieoficjalnie Szwedzi Gdynię, Hiszpanie Gniewino, Portugalczycy Opalenicę, a Anglicy szukają w Małopolsce.

Nikt natomiast nie zdecydował się jeszcze na zamieszkanie w tyskiej "Piramidzie" i trenowanie na Stadionie Ludowym w Sosnowcu.

- Niezależnie od liczby zespołów, które zdecydują się zamieszkać w Polsce, organizatorzy będą przygotowani na ich przyjęcie i obsługę. Trzeba będzie wówczas wzmocnić np. ochronę, zapewnić dodatkowy personel, ale jesteśmy przygotowani na wszystkie okoliczności - zapewnia Głuski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie