Kadrowicz z Górnika

jac
Mariusz Gancarczyk jest jedynym zawodnikiem Górnika Zabrze przebywającym na zgrupowaniu reprezentacji Polski U-21.

Trener naszej młodzieżówki Andrzej Zamilski powołał co prawda do swojej drużyny także innego zabrzanina Adama Marciniaka, ale jego z gry w kadrze wyeliminowała kontuzja.

Podczas trwającego 10 dni zgrupowania młodzi reprezentanci Polski rozegrają dwa mecze: pierwszy to towarzyskie spotkanie z reprezentacją Szwecji natomiast drugi to mecz eliminacji Młodzieżowych Mistrzostw Europy z Lichtensteinem.

- W czwartek wylatujemy do Szwecji, gdzie w Malmö zmierzymy się z młodzieżową reprezentacją tego kraju - relacjonuje nam Mariusz Gancarczyk. - Trener Zamilski, mimo że to towarzyskie spotkanie, mocno nas motywuje - dodaje młody obrońca Górnika.

W sobotę zawodnicy powrócą do Pruszkowa, a we wtorek (9 czerwca) o godzinie 19:30 rozegrają na stadionie Znicza mecz eliminacyjny z Lichtensteinem.
Mariusz, który na zgrupowaniu młodzieżówki dzieli pokój z byłym piłkarzem Górnika przebywającym obecnie na wypożyczeniu w Odrze Wodzisław - Marcinem Wodeckim nadal nie może pogodzić się z degradacją swojego klubu do niższej klasy rozgrywkowej.

- Nie czuję się najlepiej pod względem psychicznym, nadal nie mogę dojść do siebie po naszym spadku. Takie jest jednak życie i musimy sobie z tym poradzić. Jestem chłopakiem ze Śląska i zrobię wszystko, by pomóc Górnikowi w szybkim powrocie do ekstraklasy - zapewnia pełnym smutku głosem Gancarczyk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie