Karambol w Jaworznie na S1 ZDJĘCIA + WIDEO Zderzyło się 21 samochodów. Jedna osoba zginęła, a osiemnaście zostało rannych

Redakcja

Wideo

Udostępnij:
Jedna osoba zginęła, a osiemnaście zostało rannych po karambolu w Jaworznie, do którego doszło w nocy 16 września na S1. Samochody zderzyły się w okolicach centrum handlowego na granicy z Sosnowcem i Mysłowicami.

Karambol w Jaworznie na S1

AKTUALIZACJA
Policja zatrzymała podejrzanych o podpalenie opon przy S1 w Jaworznie.

SPRAWCY KARAMBOLU NA S1 ZATRZYMANI

Do karambolu w Jaworznie doszło przed godziną 22 w niedzielę. Na miejsce przyjechało 16 zastępów strażackich (PSP i OSP) z Jaworzna, Mysłowic, Sosnowca i Tychów, zespoły ratownictwa medycznego (przyleciał także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego), policjanci z Jaworzna (w tym komendant miejski policji), Sosnowca i Katowic oraz prokurator. Droga była całkowicie zablokowana przez ponad 5 godzin.

ZOBACZ ZDJĘCIA

W sumie w karambolu na S1 brało udział 21 samochodów, w tym jedna ciężarówka. Na jezdni w kierunku Częstochowy zderzyły się cztery samochody, w tym audi, które prowadził 36-latek (mieszkający poza województwem śląskim). - Mężczyzna był zakleszczony, z samochodu wyciągali go strażacy - przekazała mł. bryg. Aneta Gołębiowska, rzeczniczka prasowa śląskiego komendanta wojewódzkiego PSP.

Niestety, pomimo reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować. Osiemnaście osób zostało poszkodowanych, w tym czwórka dzieci. Siedem osób zostało przetransportowanych do szpitali w Sosnowcu, Katowicach, Olkuszu i Chrzanowie.

**

**

- Pięć samochodów zabezpieczono na potrzeby dalszych czynności, a więc oględziny z udziałem biegłego. Przede wszystkim to audi, które prowadził 36-letni kierowca - powiedział nadkom. Tomasz Obarski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.

Na polecenie prokuratora powołany zostanie również biegły z zakresu pożarnictwa. Policjanci informowali bowiem o silnym zadymieniu związanym z palącymi się oponami w pobliżu wiaduktu. Nad S1 unosiły się kłęby czarnego dymu które ograniczały widoczność.

PISALIŚMY:**Wielki karambol na S1 w Jaworznie. Zderzyło się kilkadziesiąt samochodów. Jedna osoba nie żyje, są ranni. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR**

- Dla nas bardzo istotne jest to jak wybuchł pożar, który jest prawdopodobnie przyczyną tych zdarzeń - podsumowuje Tomasz Obarski.

**Obserwuj autora na Twitterze TWITTER_FOLLOW https://twitter.com/PatrykDrabek

**

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA [email protected]
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień

Piknik w Parku Śląskim pod hasłem "Łączymy pokolenia"

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bartłomiej
Poszkodowanych lub ich rodziny proszę o kontakt mam pewne informacje do przekazania 510 712 050
P
Puchatek
Wyrazy współczucia dla wszystkich, którzy ucierpieli w tym karambolu, który być może ma znamiona sabotażu... Może w czasie wypadku odbywało się szkolenie GS w Wiśle w pewnym hotelu...
G
Gość
Widoczność jest najważniejsza.
A
Andrzej
Czy kierowca był z Jaworzna ? ;(
E
EWE
Gdyby kierowcy dostosowali prędkość do zmiany warunków pewnie do karambolu by nie doszło, ale nie, lepiej zapierdzielać jeden drugiemu na zderzaku. Zero logicznego myślenia.
g
gogov
Opony same się nie zapaliła. Zrobił to ktoś kto je wcześniej podrzucił? Dlaczego nie ma monitoringu pod wiaduktami? Kto odpowiada za tren pod wiaduktem i gdzie do licha są służby (drogowa,miejska,policja)?
J
Jadzia
Nieraz tu pisałam że czajenie się po krzakach z fotoradarem zwiększa liczbę wypadków i jest udawaniem dbania o bezpieczeństwo. I teraz są dowody że mam rację: nie ma mandatów tylko pouczenia i wypadków jest mniej. Czyli kto zwiększa ich liczbę? Odpowiedź jest oczywista! To nie prędkość zabija a głupota: winni są ci co zadymili drogę i ci co jechali a nic nie było widać. To jak szybko jechali nie ma znaczenia. Więc winni są ale głupota i tak zwycięży bo jesteśmy w Polsce urzędasów, polityków i pasożytów i oni rządzą.
Dodaj ogłoszenie