Karetki dla noworodków w Zabrzu już nie ma

Maria Olecha
Fot. Arkadiusz Ławrywianiec
W tym roku, po raz pierwszy od 35 lat, Zabrze nie będzie miało swojej karetki "N". To karetka neonatologiczna. Przewożone są nią noworodki i niemowlęta, których życie jest zagrożone.

A to oznacza, że aby przewieźć chorego maluszka z kliniki położniczej przy pl. Traugutta do Centrum Pediatrii w Szpitalu Klinicznym przy ul. 3 Maja (obie placówki są w centrum Zabrza), trzeba będzie poczekać na "N-kę", która przyjedzie z... Chorzowa, a dokładniej - z Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii.

Rodzice najbardziej boją się, że karetka z Chorzowa nie dojedzie na czas

- NFZ ogłosił konkurs na obsługę "N-ki". Nasza jest nowa, bardzo dobrze wyposażona, więc wystartowaliśmy w konkursie i udało się - mówi Grzegorz Grzegorek, rzecznik chorzowskiej lecznicy. Zabrzańska karetka, należąca do Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, uległa w zeszłym roku wypadkowi.

- Karetka miała stłuczkę i jest uszkodzona. Rzeczywiście przez lata stacjonowała w Zabrzu, więc mieszkańcy mieli ogromny komfort, ale teraz też będzie dobrze - mówi Jerzy Wiśniewski, rzecznik WPR. A Grzegorz Grzegorek zapewnia, że noworodki z Zabrza mają zagwarantowaną opiekę i pomoc.
Rodziców to jednak nie uspokaja. Najbardziej obawiają się o czas przyjazdu takiej karetki z Chorzowa do Zabrza. A czas - w przypadku ratowania ludzkiego życia - jest bezcenny.

- Taka karetka musi najpierw dojechać do granic Zabrza, a zanim dotrze np. do Maciejowa to trochę minie. A wcześniej "N-ka" wyjeżdżała ze ścisłego centrum - mówi Anna Smołka, mama 2-miesięcznej Marysi. - Uważam, że każde duże miasto powinno mieć taką karetkę pogotowia - podkreśla pani Anna.
Grzegorz Grzegorek zapewnia jednak, że dojazd z Chorzowa do Zabrza zajmie trzy minuty. - Jeździmy Drogową Trasą Średnicową, a po samym Zabrzu też przejedziemy błyskawicznie - mówi Grzegorek.
Jak się dowiedzieliśmy w śląskim oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia, w całym województwie śląskim są zakontraktowane na ten rok jedynie trzy karetki neonatologiczne. Będą wyjeżdżać z Katowic, Chorzowa i Częstochowy.

- To w zupełności wystarcza, bo statystycznie taka karetka ma 1,5 wyjazdu dziennie - uważa Jacek Kopocz, rzecznik śląskiego oddziału NFZ. - Do Bielska-Białej jeździ "N-ka" z Katowic i to się sprawdza, więc wyjazd z Chorzowa do Zabrza też będzie dobry. Rzeczywiście przez lata karetka "N" Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach stacjonowała w Zabrzu. Tym razem pogotowie nie wystartowało w ogóle w naszym konkursie - zaznacza Kopocz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie