Karliki zrobiły się czerwone

    Karliki zrobiły się czerwone

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tramwaje postanowiły zmienić barwy Karlików - najnowszych wozów ze swej liczącej 340 pojazdów floty.
    Efekty tej zmiany katowiczanie zobaczyć będą mogli już w poniedziałek - wtedy na trasę "szesnastki" (z Brynowa na Koszutkę) wyjedzie pierwszy przemalowany Karlik. Nowy wizerunek tramwaju zdominowała czerwień, z dodatkiem kości słoniowej i czerni.

    - To tradycyjne barwy naszej firmy. Pierwsze tramwaje w takich kolorach pojawiły się jeszcze w latach 40. - podkreśla Damian Kulik, dyrektor Zakładu Usługowo-Remontowego TŚ w Chorzowie.

    Do tej pory kursujące na Śląsku "Karliki" były szare, a to nie podobało się pasażerom. - Sprawiał wrażenie brudnego, smutnego i nie wprowadzał do miasta niczego radosnego. A przecież tramwaje są nieodłączną cechą miejskiej rzeczywistości - ocenia Marek Borys, księgowy z Chorzowa. To właśnie on jest pomysłodawcą nowego designu "Karlika". Tramwaje Śląskie w tym przypadku postanowiły zdać się na "głos ludu" i przed rozpoczęciem prac przejrzeli nadsyłane przez pasażerów propozycje.

    Prócz malowania Karliki czeka też solidny remont. To rutynowa procedura po przejechaniu 600 tysięcy kilometrów. W ramach remontu odnowione zostały wszystkie elementy wnętrza (m.in. założono nowe siedzenia, ale nie są one ani trochę praktyczniejsze od poprzednich), część instalacji elektrycznej, położono nową wykładzinę, a także zmodernizowano wózki, czyli kluczowy element podwozia. Wszystko to trwało około dwóch miesięcy i kosztowało tramwajarzy 580 tysięcy złotych. Na razie taką metamorfozę przeszedł tylko jeden Karlik.

    - Do końca roku podobne remonty przejdą jeszcze dwa następne tramwaje. W ciągu dwóch kolejnych lat planujemy natomiast wyremontować całą resztę Karlików - zapowiada Tadeusz Freisler, prezes Tramwajów Śląskich.

    Równocześnie prowadzone będą remonty "105-tek". W ich przypadku lifting oznacza całkowitą wymianę pokrycia i wnętrza wagonu, a także montaż nowego układu otwierania drzwi (zostaje tylko dotychczasowa konstrukcja i zregenerowane wózki). Do takiej odnowy nie wszystkie wozy się jednak kwalifikują - część jest po prostu za stara (mają od 20 do 30 lat) i niedługo nadawać będzie się już tylko do wycofania z linii.

    Czym je zastąpić? Marzące o odmłodzeniu floty Tramwaje Śląskie chcą kupić 30 nowiutkich, niskopodłogowych wozów. Pieniądze na te zakupy mają dostać z unijnego programu "Infrastruktura i Środowisko". - Przygotowujemy wniosek do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i jeśli zdążymy go złożyć w sierpniu, to pod koniec roku będziemy mogli ogłosić przetargi. Pierwsze nowe tramwaje moglibyśmy otrzymać najwcześniej w roku 2011 - ocenia prezes Freisler.


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koko

    rz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 14

    nie chciałem dać się aby mi wpisywał na siłę mój urlop w wolny dzień planowany to mi zniszczył życie jerzy jarawka zbrodniarz

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    autobusy na czerwono

    toms (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 16

    w całym GOPie autobusy powinny być malowane na czerwono. U nas nigdy autobusy komunikacji miejskiej nie były malowane na żółto. Na żółto były malowane autobusy PKS. Teraz cała nadzieja w w KZK.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wnętrze, nie wygląd

    Katowice** (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 11

    A ja powiem tak, podobno "wnętrze" się liczy a nie powierzchowny wygląd, więc lepiej zainwestowć nie w nowy kolor, a w hajcungi(grzejniki) na zimę, czy klimatyzację na lato. Już nie mówię o ciszy w...rozwiń całość

    A ja powiem tak, podobno "wnętrze" się liczy a nie powierzchowny wygląd, więc lepiej zainwestowć nie w nowy kolor, a w hajcungi(grzejniki) na zimę, czy klimatyzację na lato. Już nie mówię o ciszy w tramwaju, bo o ile w "karlikach" jest wystarczająca cisa, o tyle w tych starych blaszokach, jest larmo aż głowa boli po 15 minutach takiej rajzy(podróży). zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kolory

    dennis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 11

    a moze by wszystkie tramwaje i autobusy w tzw metropolii byly w jednakowych kolorach? nie kazdy inaczej i oblepopny reklamami. tak jak jest np w Londynie albo Barcelonie. gdzie wszystkie srodki...rozwiń całość

    a moze by wszystkie tramwaje i autobusy w tzw metropolii byly w jednakowych kolorach? nie kazdy inaczej i oblepopny reklamami. tak jak jest np w Londynie albo Barcelonie. gdzie wszystkie srodki komunikacji miejskiej maja ten sam kolor. wyglada to ladnie no i ludzie kojarza z danym miejscem. Londyn przciez jest kojarzony z pietrowym czerwonym autobusemzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo