Karol Linetty: O Lewandowskim mogę mówić tylko w superlatywach

W Bukareszcie rozmawiał Jaromir Kruk
Karol Linetty (z prawej) miał wkład w wygraną Polski w meczu z Rumunią.
Karol Linetty (z prawej) miał wkład w wygraną Polski w meczu z Rumunią. Polskapress
21-letni Karol Linetty z etykietką wielkiego talentu przeniósł się z Lecha Poznań do Sampdorii Genua. We Włoszech zbiera pochlebne recenzje, a w Bukareszcie selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka dał mu szansę gry od początku. Linetty przyczynił się do cennej wygranej biało-czerwonych z Rumunią 3:0, która dala nam awans na czoło tabeli grupy eliminacji MŚ 2018.

Nikt nie mówił, że wygracie łatwo w Bukareszcie, a tymczasem w Święto Niepodległości rozbiliście Rumunię 3:0. Spodziewaliście się takiego wyniku?
- Nie był to łatwy mecz. Wierzyliśmy, że wywieziemy z Rumunii trzy punkty i przyjechaliśmy z takim nastawieniem do Bukaresztu. Zagraliśmy bardzo dobrze, cały czas byliśmy blisko siebie i gospodarze nie mogli wiele zdziałać. Najważniejsze, że wykorzystywaliśmy sytuacje i zrealizowaliśmy nasz plan.

Pierwsza połowa stała pod znakiem waszej dominacji. To był pokaz siły biało-czerwonych?
Najtrudniejsze było pierwsze dziesięć minut drugiej połowy. Ruszyli na nas, ale nie daliśmy sobie zrobić krzywdy. Paradoksalnie z rytmu wybiła ich przerwa po tym jak rzucono w Roberta Lewandowskiego petardą. Po niej już nie mieli kompletnie nic do powiedzenia. Naszą reprezentację stać na bardzo wiele, a wcześniej potrafiliśmy wygrywać nie pokazując swojego najwyższego poziomu.

Baliście się o zdrowie Roberta Lewandowskiego?
Nie wiedzieliśmy co się z nim dzieje, ale Robert zareagował jak sportowiec najwyższej światowej klasy. Szybko się pozbierał i ukarał Rumunię dwoma trafieniami. O „Lewym” można mówić tylko w samych superlatywach, to piłkarz światowej klasy i cieszmy się, że gra dla Polski.

Wyszedłeś od początku w Bukareszcie. Czekałeś długo na takie spotkanie?
Przyjeżdżam zawsze na kadrę, by wywalczyć sobie pierwszy plac. Z Rumunią dostałem szansę od selekcjonera i starałem się grać jak najlepiej, pomagać drużynie. Miałem za zadanie angażować się w akcje ofensywne i pracować w defensywie, głównie zbierać długi piłki posyłane przez gospodarzy. Dużo pomagał nam Piotrek Zieliński i chyba wszystko wyglądało pozytywnie.

Porażka Czarnogóry z Armenią was zdziwiła?
Armenia to groźny zespół, wyprowadzający niebezpieczne kontry. W Warszawie stawiła nam szalony opór, ale zainkasowaliśmy komplet punktów. Ormianie potrafią grać w piłkę, są niesamowicie ambitni, a samo to, że wyprowadzili z 0:2 na 3:2 z Czarnogórą nie wymaga specjalnego komentarza. Z takimi drużynami trzeba grać w pełni skoncentrowanym. Armenia zrobiła swoje, my wygraliśmy w Bukareszcie i Polska jest na czele.

Czuliście w Rumunii wsparcie polskich fanów?
Tak, w ciężkich momentach wspierali nas dopingiem. Zawsze są z nami.

Twoja forma rośnie. To zasługa regularnych występów w Serie A?
Cieszę się, że mnie ostatnio doceniają, wybierają do jedenastek kolejek. Nie czytam dużo gazet, ale zawsze znajomi przekazują mi informacje. Robię swoje na zielonej murawie i staram się podtrzymywać formę. A przejście do Serie A było dla mnie znakomitym krokiem. To zupełnie inna piłka, inne wymagania, taktyka. Od każdego zawodnika mogę się czegoś nauczyć i staram się nie marnować czasu.

Jak ci idzie nauka języka włoskiego?
Coraz lepiej. Już prawie wszystko rozumiem, co mówi do mnie trener. Z chłopakami z Sampdorii też mam niezły kontakt, są postępy.

Karol Linetty
Urodzony 2 lutego 1995 roku w Żninie. Kariera piłkarska: Sokół Damasławek, Lech Poznań, Sampdoria Genua. W reprezentacji Polski: 13 meczów – 1 gol (był w kadrze na finały ME 2016). Sukcesy: z Lechem mistrz Polski 2015, Superpuchar Polski 2015, 2016, z Polską półfinał ME U-17 2012.

Wideo

Materiał oryginalny: Karol Linetty: O Lewandowskim mogę mówić tylko w superlatywach - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3