Kasa Ruchu jest pusta!

Jacek Sroka
Dziś chorzowianie powalczą z Legią o awans do finału Pucharu Polski
Dziś chorzowianie powalczą z Legią o awans do finału Pucharu Polski MARCIN OBARA
Przed swoimi najważniejszymi meczami w tym sezonie piłkarze Ruchu wydali oświadczenie, w którym domagają się wypłaty do końca tygodnia zaległych wynagrodzeń.

- Nasze pismo nie ma charakteru ataku na kogokolwiek. Nie jest też żadnym usprawiedliwieniem. To oświadczenie ma po prostu charakter informacyjny - wyjaśnił kapitan chorzowian Wojciech Grzyb, który w towarzystwie kolegów z drużyny odczytał tekst oświadczenia podpisany przez wszystkich graczy "niebieskich".

Władze klubu odmówiły jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie.

Mimo kłopotów finansowych i kadrowych chorzowianie zapowiadają, że zrobią wszystko, żeby po raz pierwszy od 1996 roku awansować do finału Remes Pucharu Polski. W rewanżowym półfinałowym spotkaniu PP chorzowianie podejmują dziś o godz. 17.30 na Stadionie Śląskim Legię, a przypomnijmy, że pierwszy mecz w Warszawie Ruch wygrał 1:0.

- Stoimy przed ogromną szansą na zdobycie Pucharu Polski. Taka okazja nie zdarza się często. To, że finał pucharowych zmagań odbędzie się w Chorzowie tylko dodatkowo nas mobilizuje, bo fajnie byłoby zagrać 19 maja w decydującej potycze na Stadionie Śląskim - stwierdził trener "niebieskich" Waldemar Fornalik.

Chorzowianie wystąpią dzisiaj bez pauzującego za kartki Grzyba oraz narzekających na urazy Nykiela, Sadloka i Sobiecha.

- Już w niedzielę czeka nas niezwykle ważne ligowe spotkanie z Piastem, ale nawet gdybym chciał dać komuś w czwartek odpocząć, to w tej sytuacji pole manewru mam mocno ograniczone, bo nie mogę zagrać z Legią z 2-3 juniorami w składzie. Warszawian czeka w weekend mecz z Wisłą, lecz nie sądzę, żeby z tego powodu odpuścili pojedynek z nami. Im też zależy na awansie do finału PP, a kadrę mają przecież znacznie szerszą - dodał trener Fornalik, a jego słowa potwierdził szkoleniowiec Legii Jan Urban, który stwierdził, że jego zespół stać w tym sezonie na zdobycie podwójnej korony czyli mistrzostwa i Pucharu Polski.

- Ostatnia wyjazdowa wygrana z Legią i remis w Poznaniu z Lechem bardzo nas podbudowały. Poznaniakom strzeliłem gola z rzutu wolnego i stały fragment gry może się też okazać sposobem na Legię - powiedział obrońca Tomasz Brzyski.

- Wczoraj pierwszym finalistą PP został Lech Poznań, który w rzutach karnych 3:0 pokonał na wyjeździe Polonię Warszawa. W normalnym czasie gry - podobnie jak w pierwszym meczu - i po dogrywce padł remis 1:1 (0:0) po golach Tomasza Jodłowca (87) dla Polonii i Hernana Rengifo (60-karny) dla Lecha.

Oświadczenie zawodników

Czujemy się w obowiązku poinformować opinię publiczną, media, a przede wszystkim naszych kibiców o trudnej sytuacji finansowej, w jakiej się obecnie znaleźliśmy. Problem ten powstał już w trakcie rundy jesiennej obecnego sezonu.

W styczniu bieżącego roku po kilku miesiącach narastania zobowiązań usiedliśmy z zarządem klubu do rozmów. Po wysłuchaniu argumentów związanych z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną na świecie, a co za tym idzie okresowym brakiem płynności finansowej spółki oraz obietnic jej poprawy do rozpoczęcia rundy wiosennej, zdecydowaliśmy się cierpliwie czekać i nie nagłaśniać sprawy.

Należy dodać, że w bieżącym sezonie gramy w zasadzie bez premii meczowych, które nie są nam wypłacane od września 2008 roku, a które de facto powinny być namacalną motywacją do lepszej gry i nagrodą za osiągane wyniki. Wyrażając pełne zrozumienie dla trudnej sytuacji finansowej klubu zgodziliśmy się jednak na tymczasową rezygnację z premii w zamian za regularne płatności wynagrodzeń podstawowych, wynikających z kontraktów indywidualnych.

Po 4 miesiącach sytuacja nie zmieniła się, a właściwie problem narósł jeszcze bardziej, co naszym zdaniem nie powinno mieć miejsca w decydującym momencie sezonu, gdy powinniśmy się skoncentrować tylko i wyłącznie na walce sportowej, a zamiast tego każdego z nas absorbują problemy rodzinne i finansowe. W związku z powyższym oczekujemy uregulowania zobowiązań z tytułu kontraktów za luty i marzec w terminie do 10.05.2009 r.

Nadmieniamy, iż naszą intencją nie jest usprawiedliwianie swojej postawy na boisku. Dołożymy wszelkich starań, by w najbliższych meczach osiągnąć jak najlepsze wyniki, ale mamy świadomość, że dalsze utrzymanie dobrej atmosfery w szatni będzie zadaniem niezwykle trudnym i jeśli nic się nie zmieni, powstaje obawa, że może to wpłynąć negatywnie na odpowiednią koncentrację i mobilizację.

Zawodnicy Ruchu Chorzów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie