Kasa z UE

Maria Zawała
Część europosłów to nieuki i lenie - dał do zrozumienia swego czasu Jaś Gawroński, nestor włoskich europarlamentarzystów.

Wiedział, co mówi, bo w PE spędził ponad 30 lat. Jego zdaniem politycy idą tam dla pieniędzy. A kasa od tego roku w Brukseli nadzwyczajna. Prawie 8 tys. euro brutto plus diety. Ktoś spyta, za co? Za nieustające wertowanie papierów i ciągłe przeprowadzki do Strasburga, które kosztują nas 200 mln euro miesięcznie?

A jednak ten parlament jest jedyną unijną instytucją wybieraną w demokratyczny sposób. Jak do tej pory z unijnego budżetu dostaliśmy 12,8 mld euro. To może jednak warto być w Unii dla pieniędzy, a co do europosłów. Znam wielu i to naprawdę porządni i pracowici ludzie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie