Kasia Sochacka: Dzielę się talentem

Redakcja
Kasia Sochacka w programie Mam Talent
Kasia Sochacka w programie Mam Talent materiały prasowe
Udostępnij:
Rozmowa z Kasią Sochacką - piosenkarką, finalistką trzeciej edycji programu "Mam talent" i gwiazdą sobotniego koncertu w Porcie Chorzów w WPKiW

Co ciekawego słychać u Katarzyny Sochackiej?
Jestem w Krakowie, właśnie idę do Teatru Słowackiego (odbywał się tam casting do kolejnej edycji "Mam talent" - przyp. red.), ponieważ chciałam zobaczyć, co ciekawego dzieje się na castingu. Przywrócić wspomnienia i spotkać się z dwójką jurorów, reżyserem, jak również z resztą ekipy, która pracuje przy tym programie.

Wracasz jeszcze pamięcią do wydarzeń z listopada ubiegłego roku?
Oczywiście, że tak, ponieważ były to dla mnie niezwykle sympatyczne momenty.

Patrząc z perspektywy czasu, co dał ci występ w programie "Mam talent"?
Oprócz tego, że uwierzyłam w siebie, to mogę teraz dużo koncertować, a to był mój główny cel. Podczas koncertów i poza nimi spotykam masę pozytywnych ludzi. Dostaję też dużo maili na adres [email protected] Bardzo wszystkim za to dziękuję! Ludzie, publiczność jest dla mnie bardzo ważna. Chciałam dzielić z nimi moim talentem i dzięki programowi, o którym mówimy, mam taką możliwość. Do tej pory wykonałam więc plan w 100 procentach. Na koncertach daję zawsze od siebie 100 procent pozytywnej energii i publiczność to docenia. Bardzo mnie to cieszy, ale jeszcze dużo pracy przede mną…

Uchyl rąbka tajemnicy i zdradź nam, co robiłaś przez ostatnie pół roku. Inna finalistka programu, Sabina Jeszka z Rybnika, uczy się śpiewu od nauczyciela Michaela Jacksona...
Koło mnie też pojawiły się bardzo ciekawe i spektakularne nazwiska, ale na razie nie chcę zdradzać szczegółów.

Od zakończenia programu minęło już ponad pół roku i nie sposób nie zapytać cię o to, kiedy możemy spodziewać się płyty. Rozmawialiśmy już jakiś czas temu i mówiłaś, że na razie brakuje konkretów. Czy coś zmieniło się od tego czasu?
Szczerze mówiąc, podejmowałam wówczas współpracę z różnymi ludźmi, ale nasze cele gdzieś się mijały. Teraz skompletowałam już jednak zespół, mamy nowy projekt i gramy w bardziej akustycznych klimatach. Generalnie płyta będzie zaaranżowana właśnie w ten sposób, ponieważ wszystko już powoli powstaje. Myślę, że pod koniec tego roku lub na początku następnego będziemy mogli już coś sprzedawać (śmiech). Teraz każdy może śledzić moje oficjalne konto na Facebooku.

Kasia Sochacka będzie artystką dla wszystkich czy jednak dla wąskiego grona odbiorców?
Oczywiście chciałabym dla wszystkich, ale wiem, że nie jest to możliwe. Kasia Sochacka będzie artystką dla ludzi, którzy uwielbiają muzykę i są zainteresowani nowymi, ciekawymi aranżacjami. Będę śpiewać dla wszystkich, ale tak naprawdę zobaczymy, kto okaże się odbiorcą.

Dużo koncertujesz i w takim razie, jak udaje ci się pogodzić to ze studiami?
Ponad 80 procent mojego czasu spędzam na studiach dziennych, co sprawia, że od poniedziałku do piątku muszę siedzieć na uczelni. Jakoś jednak daję radę, a skończyła się już jedna sesja egzaminacyjna. Mam jeszcze kilka rzeczy do zaliczenia we wrześniu, bo w ogóle nie podchodziłam do niektórych egzaminów. Mam jednak nadzieję, że niebawem zakończę już drugi rok studiów.

Wciąż kursujesz na linii Pradła-Kraków czy też świat show-biznesu cię pochłonął i twoja rodzinna miejscowość musi na tym cierpieć?
Pradła niestety ucierpiały, i nad tym ubolewam. Cały czas jestem w rozjazdach, a ostatnio miałam tak, że koncertowałam dwa razy w tygodniu w różnych miastach Polski i nie tylko.

Nie ma nawet chwili na powrót w rodzinne strony? Nie tęsknisz za Pradłami, za całą gminą Kroczyce?
Oczywiście, że tęsknię i nie mam chwili wytchnienia, lecz z drugiej strony uwielbiam koncertować i to, że mogę jeździć w różne miejsca i poznawać nowych ludzi sprawia mi niesamowitą przyjemność. Mam jednak czasami takie chwile, że chciałabym przyjechać do Pradeł, usiąść spokojnie z rodziną i po prostu już nic więcej nie robić.
Rozmawiał: Patryk Drabek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

q
qgir
Kasia jak?
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie