Katowice. 1 grudnia protest kobiet. To ma być sprzeciw wobec wprowadzeniu rejestru ciąż i zakazu aborcji

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok

Wideo

Udostępnij:
W kolejnym czarnym proteście, tym razem pod nazwą "Nie chciej Polsko mojej krwi" mieszkanki woj. śląskiego wyrażą w Katowicach swoje niezadowolenie wobec planów rządu, który zamierza zaostrzyć prawo aborcyjne, a dodatkowo wprowadzić tzw. rejestr ciąż. - W państwie dyktatury, za którą już zapłaciłyśmy niejedną śmiercią na porodówce, nie ma miejsca na prywatność, bo prywatność to wolność i samostanowienie. Dlatego 1 grudnia widzimy się w Katowicach - mówią organizatorki protestu.

Protest kobiet w Katowicach. Mieszkanki na ulicy wyrażą swój sprzeciw wobec planów wprowadzenia rejestru ciąż i całkowitego zakazu aborcji

W kolejnym proteście - pod nazwą "Nie chciej Polsko mojej krwi" przeciwko zamiarom rządzących spotkają się w Katowicach kobiety.

W środę, 1 grudnia, o godz. 19:00 na ul. Mariackiej odbędzie się strajk kobiet, sprzeciwiającym się planom kolejnego zaostrzenia prawa aborcyjnego, a także wprowadzenia tzw. rejestru ciąż.

Data jest nieprzypadkowa, bo właśnie tego dnia posłowie w Sejmie będą się pochylać nad dwoma - zdaniem kobiet - bulwersującymi projektami ustaw.

- 1 grudnia Sejm będzie procedować dwa projekty: pierwszy to utworzenie Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii, drugi projekt: całkowity zakaz aborcji, z karaniem za przerwanie ciąży i jakąkolwiek w tym pomoc więzieniem włącznie - mówią przedstawicielki Strajku Kobiet, organizującego protest w Katowicach.

Organizatorki protestu, który oprócz Katowic odbędzie się także w wielu innych miastach w całym kraju podkreślają, że za planami stoją te same osoby, które przyczyniły się do zaostrzenia prawa aborcyjnego w październiku 2020 roku.

Nie przeocz

Kobiety organizujące wydarzenie podkreślają, że dzięki temu rządzący będą mogli ingerować w ich życie.

- Wróblewski (autor zeszłorocznego wniosku do TK o zmiany w prawie aborcyjnym - przyp. red) będzie mógł dzięki niemu, na uprawnieniach prokuratora, uczestniczyć w postępowaniach rozwodowych i skutecznie blokować orzeczenia. Będzie mógł wytaczać sprawy przeciwko osobom LGBT+ mającym dzieci żądając pozbawienia ich praw rodzicielskich. Będzie mieć dostęp do gromadzonych przez jakikolwiek w Polsce podmiot danych o każdej ciąży, każdym poronieniu, każdej kobiecie w kraju - wyliczają kobiety.

To jednak nie wszystko, bo według wiedzy strajkujących kobiet, rządzący mają zamiar pochylić się nad wprowadzeniem listy ciąż do Systemie Informacji Medycznej.

Musisz to wiedzieć

Wobec tego mieszkanki Katowic uznały, że nie mogą pozostać obojętne. - W państwie dyktatury, za którą już zapłaciłyśmy niejedną śmiercią na porodówce, nie ma miejsca na prywatność, bo prywatność to wolność i samostanowienie. Dlatego 1 grudnia widzimy się w Katowicach - mówią organizatorki protestu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie