Katowice: Będzie remont kładek na os. Paderewskiego i w Załężu

Justyna Przybytek
Miasto wyremontuje dwie kładki nad torami kolejowymi - na os. Paderewskiego i w Załężu. Wstępne ustalenia z przedstawicielami kolei urzędnicy poczynili w czwartek. Tego dnia strony spotkały się, aby po kilku miesiącach negocjacji ustalić, czy miastu wolno naprawiać kładki, czy nie.

- Wysyłamy kolei (PKP Nieruchomości i PLK) porozumienie przygotowane przez naszego prawnika. Mamy obietnicę, że zostanie zaakceptowane - wyjaśnia Konrad Wronowski, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Katowicach. To przełom, choć nadal nie rewolucja.

O kładkach: tej w ciągu ulicy Paderewskiego, która łączy 12-tysięczne os. Paderewskiego z ul. 1 Maja oraz tej przy ul. Gliwickiej, która oddziela dzielnicę od zakładów pracy, 160 garaży, i prowadzi na kąpielisko Bugla pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Kładkę przy Gliwickiej kolej zamknęła kilka tygodni temu ze względu na jej zły stan techniczny. Mimo to ludzie nadal z niej korzystają. Kładka z os. Paderewskiego miała dopiero zostać zamknięta.

Zamykanie kładek dla spółek PKP opłaca się bardziej niż ich remonty, na które, jak twierdzą kolejarze, nie ma pieniędzy. Co innego jest jednak w interesie mieszkańców - bez kładek muszą nadkładać drogi, czasem kilka kilometrów do kolejnego przejścia przez tory, częściej łamią przepisy i wchodzą na torowisko. Stąd pomysł MZUiM, aby przejścia nad torami wyremontować. Pomysł narodził się napoczątku tego roku, od tego czasu kolej nie zajmowała stanowiska w sprawie.

- Mamy analizy stanu technicznego obu kładek. Remont tej na os. Paderewskiego będzie kosztował 270 tys. zł, trzeba m.in. rozebrać i odtworzyć stopnie wejść, odtworzyć zabezpieczenia antykorozyjne, naprawić nawierzchnię kładki. Z kolei naprawa tej z okolic Gliwickiej, to koszt 160 tys. zł - wylicza Wronowski. Nie wiadomo, kiedy kolej i miasto ostatecznie uzgodnią warunki współpracy. Co ciekawe miasto przejść nie przejmie, bo nie może, a jedynie obejmie nad nimi zarząd i wyda pieniądze na ich utrzymanie. Infrastruktura nadal będzie kolejowa.

Nie wiadomo też, co z kładką w okolicach ogródków działkowych przy ul. Asnyka w Piotrowicach. O tej podczas czwartkowego spotkania nie rozmawiano. Przypomnijmy, że kładka jest wyłączona z ruchu kołowego, mogą za to przechodzić po niej piesi

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie