Katowice: Demonstracja przed kliniką okulistyczną

Agata Pustułka
Pikieta pacjentów i pracowników katowickiej kliniki przy Ceglanej
Pikieta pacjentów i pracowników katowickiej kliniki przy Ceglanej Fot. Arkadiusz Ławrywianiec
Udostępnij:
Pracownicy i pacjenci Kliniki Okulistycznej w Katowicach wzięli we wtorek udział w demonstracji, by w ten sposób zaprotestować przeciwko planom Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, który chce do szpitala przy ul. Ceglanej w Katowicach przenieść dwie zabrzańskie kliniki alergologii oraz endokrynologii.

Jednocześnie o około 40 łóżek ma być uszczuplona i tak niewykorzystywana baza okulistyczna. - By nikt nam nie zarzucił łamania prawa robimy manifestację po godzinach pracy - powiedział nam dr Marek Czekaj, który stoi na czele Komitetu Obrony Okulistyki, spontanicznie powstałego ciała składającego się z przedstawicieli załogi.

Władze uniwersytetu na powstanie komitetu nie zareagowały. - Wczoraj z dyrekcji szpitala otrzymaliśmy jedynie pismo, że nasze działania są nielegalne i my też jesteśmy nielegalni - wyjaśnia dr Czekaj, który zapowiada, że jeśli dziś nie dojdzie do spotkania i rozmów z władzami uczelni to w klinice rozpocznie się strajk głodowy.

- Wiele osób zgłasza chęć uczestniczenia w takiej formie protestu - mówi dr Czekaj. - Będziemy bronić swoich racji oraz przyszłości szpitala. Z pewnością nie cofniemy się.

Tymczasem władze ŚUM też nie zamierzają zrezygnować ze swoich planów. Jak tłumaczą do przeprowadzki klinik z Zabrza zmuszają fatalne warunki lokalowe, zaś klinika okulistyczna, wskutek wprowadzenia nowoczesnych procedur medycznych nie musi już przetrzymywać pacjentów przez wiele dni, a zaledwie przez kilka.

Trudno jednak ukrywać, że protest pracowników okulistyki budzi ogromne emocje i dla Śląskiego Uniwersytetu Medycznego jest niezwykle kłopotliwy.

- Mamy nadzieję na zrozumienie naszych racji, popartych precyzyjnymi analizami dotyczącymi m.in. obłożenia kliniki. Naszym celem jest rozwój szpitala - ocenia Izabela Koźmińska-Życzkowska, rzecznik ŚUM.
W proteście przed szpitalem wzięło udział kilkaset osób. Niosły one transparenty z napisami: protest w obronie szpitala i skandowały, że zamierzają o okulistykę walczyć do końca. Manifestację wsparli pacjenci, którzy leżą w szpitalu, tak mieszkańcy regionu jak i przyjezdni, z kraju, którzy tu się leczą. Trzeba pamiętać, że w Katowicach wykonywane są operacje, niedostępne w innych ośrodkach.

- Jesteśmy gotowi pikietować z lekarzami i pielęgniarkami - powiedział nam jeden z pacjentów okulistyki.
Protestujący podkreślają, że ich akcja nie ma charakteru płacowego, ani ekonomicznego.

- To całkiem bezinteresowna akcja w obronie wartości i pozycji naszego szpitala - mówi dr Czekaj.
Władze uczelni będą mieć więc twardy orzech do zgryzienia, chcąc rozwikłać ten konflikt.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie