Katowice. Gdzie są pieniądze na likwidację górnictwa? Związkowcy grożą strajkiem. W PGG pieniędzy wystarczy tylko do lutego

Tomasz Breguła
Tomasz Breguła

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W środę 24 listopada nowy wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik i wicepremier Jacek Sasin spotkali się w urzędzie wojewódzkim w Katowicach ze związkowcami spółek górniczych. Rozmowy dotyczą przede wszystkim wciąż nie prenotyfikowanej przez Komisję Europejską umowy społecznej dla górnictwa, a także sytuacji finansowej w Polskiej Grupie Górniczej. Związkowcy alarmują, że bez wsparcia, pieniędzy wystarczy w niej tylko do lutego.

W PGG wkrótce zabraknie pieniędzy

Ministerstwo Aktywów Państwowych wciąż nie uzyskało od Komisji Europejskiej prenotyfikacji programu, którego celem jest wsparcie dla polskich kopalń. Rozmowy na ten temat trwają już od kilku miesięcy. To coraz bardziej niepokoi związkowców.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA ZE SPOTKANIA

- Wątpię, żeby nastąpił tu dzisiaj jakiś przełom, ale obym się mylił. Jedyną iskierką optymizmu jest kwestia związana z tym, że ustawa o funduszu transformacji Śląska jest pchana do przodu. Cała reszta stoi jednak w miejscu - mówi Dominik Kolorz, lider śląsko-dąbrowskiej Soldiarności. - Tym razem ci, którzy mówią, że w PGG wystarczy pieniędzy do lutego, mają rację - dodaje.

Transformacja górnictwa

Po koniec maja przedstawiciele rządu zatwierdzili umowę społeczną, dotyczącej transformacji górnictwa, w tym zasad likwidacji polskich kopalń, dopłat dla branży górniczej i osłon socjalnych dla pracowników z likwidowanych zakładów.

Nie przeocz

- Jeśli umowa społeczna nie zostanie prenotyfikowana do końca roku, to wszystkie spółki węglowe, nie tylko PGG, mają problem, bo może nie być dopłat do bieżącej produkcji. Próba płacenia przez rząd, bez ustaleń w Unii Europejskiej, może się skończyć tak, jak miało to miejsce w przypadku stoczni. Unia się nie zgodzi, trzeba będzie oddać pomoc, a to będzie problem - podkreśla Bogusław Hutek, szef związku w Polskiej Grupie Górniczej.

Kolejne spotkanie z przedstawicielami Komisji Europejskiej w sprawie prenotyfikacji polskiego programu dla górnictwa odbędzie się 2 grudnia w Brukseli. Związkowcy obawiają się, że rozmowy na ten temat nie zakończą się tak szybko i podkreślają, że nie są zadowoleni z tego, jak strona rządowa realizowała do tej pory ustalenia wynikające z umowy społecznej. Dzisiejsze spotkanie ma pomóc w wypracowaniu rozwiązań, które uchronią kopalnie przed bankructwem.

Przedstawiciele rządu, w tym nowy wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik oraz wicepremier Jacek Sasin, przed spotkaniem nie rozmawiali z dziennikarzami.

Musisz to wiedzieć

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1234
Pewnie pisze jakiś gość za biurka który nigdy nie pracował fizycznie jak oni tylko siedzi z kartkami a do naprawy kranu w domu musi wzywać pomoc
E
EaDo
Ile jeszcze kasy wpompujecie w górników?
Dodaj ogłoszenie