Katowice. I Bieg Ratownika na Muchowcu zakończony sukcesem. Sport, profilaktyka i zdrowa żywność

Szymon Karpe
Szymon Karpe
Po biegu piknik rodzinno - edukacyjny dla dzieci i dorosłych.
Po biegu piknik rodzinno - edukacyjny dla dzieci i dorosłych. Stowarzyszenie Ratujmy
Udostępnij:
Sporo się zadziało w minioną niedzielę na Muchowcu. Zorganizowany przez stowarzyszenie Ratujmy I Bieg Ratownika okazał się strzałem w dziesiątkę. Przez wydarzenie, jak szacują organizatorzy, przewinęło się w trakcie jego trwania kilka tysięcy osób. Niektórzy od razu pytali, czy będą kolejne edycje wydarzenia?

W Katowickim Parku Leśnym nie zabrakło wczoraj atrakcji dla nikogo. I Bieg Ratownika, który rozpoczął się w niedzielę o godzinie 11:00 na Muchowcu przechodzi do historii jako bardzo udany. Uczestnicy biegu krótkiego i nordic walking mieli półtorej godziny na pokonanie 5 kilometrów przewidzianej trasy. O 12:30 pierwsi na mecie odbierali już swoje nagrody.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Zwycięzcą biegu okazał się Paweł Skorupa, reprezentujący klub Skorupa Sport, który na katowicką imprezę przybył z Tychów. Z kolei jeśli chodzi o nordic walking pierwsze miejsce zajął mieszkaniec Sosnowca Tomasz Sadowski, reprezentant klubu Czeladzkie Kije.

A po biegu rodzinny piknik!

Po godzinie 13:00 rozpoczął się towarzyszący biegowi piknik rodzinno - edukacyjny. Na uczestników czekały stoiska edukacyjne i gastronomiczne, punkt ze zdrową żywnością, możliwość konsultacji z fizjoterapeutą, kosmetologiem, coachem lub psychologiem oraz występy artystyczne.

Sporą uwagę przyciągnął pokaz działania służb zorganizowany przez ratowników z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego, strażaków z OSP Dąbrówka Mała i funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji. Pokaz zrobił niemałe wrażenie zarówno na młodszych, jak i starszych uczestnikach pikniku.

Dzieci z radości garnęły się do waty cukrowej, popcornu i lodów. Sporo frajdy i hałasu sprawiły też zabawy na dmuchanym zamku oraz zabawy z animatorem. Niektórzy biegali z pomalowaną twarzą, a jeszcze inni wskoczyli na plecy Sznupkowi - znanej i lubianej maskotce śląskiej policji.

Założone przez stowarzyszenie Ratujemy cele wydarzenia, takie jak - profilaktyka zdrowia, zachęta do aktywności fizycznej, wsparcie i integracja służb, edukacja w udzielaniu pierwszej pomocy, promocja zdrowego odżywiania - zostały w całości osiągnięte. Sukces frekwencyjny z pewnością zachęci organizatorów do dalszych przedsięwzięć tego typu (o czym nieśmiało wspomnieli już na facebookowym profilu).

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie