Katowice jak Chicago: Inteligentny monitoring z 1024 kamerami WIDEO

Justyna Przybytek
Centrum Obserwacji Monitoringu zlokalizowane w gmachu Urzędu Miasta w Katowicach, obsługują je strażnicy miejscy
Centrum Obserwacji Monitoringu zlokalizowane w gmachu Urzędu Miasta w Katowicach, obsługują je strażnicy miejscy Justyna Przybytek/dziennik Zachodni
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Inteligentny system monitoringu ułatwi pracę policjantom, ale przed kibolami nie ochroni. W Katowicach są 194 kamery. Docelowo ma ich być 1024. Wykryją zbiegowisko czy jazdę pod prąd.

194 kamery w inteligentnym systemie monitorowania, który reaguje na kolizje, zbiegowiska, pozostawione na ulicy bagaże czy samochód parkujący na ścieżce rowerowej. To w wielkim skrócie Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy, który choć testowany już od kilku miesięcy, oficjalnie wystartował w poniedziałek. Teraz w Katowicach ma być bezpieczniej, ale to nie znaczy, że do tragicznych wydarzeń nie będzie tu dochodziło.

Kamery działały, gdy w niedzielę, 21 sierpnia, na ulicy 3 Maja, krótko po godz. 5, doszło do bójki, w trakcie której od dwóch ciosów nożem zmarł 19-latek.

CZYTAJ KONIECZNIE I NAGRANIE:
ŚMIERĆ W CENTRUM KATOWIC WIDZIAŁ SYSTEM MONITORINGU

Nagrania zdarzenia, które zabezpieczyła policja i na podstawie których odtworzono przebieg bójki, zabezpieczono przede wszystkim z prywatnego, nie miejskiego monitoringu. Dlaczego? System monitorowania w Katowicach, choć od lat jest rozbudowywany, to wciąż jest niepełny. Białych plam w Śródmieściu, których w oku miejskich kamer nie widać, jest mnóstwo, a jeszcze więcej w dzielnicach.- Kamera na 3 Maja jest, ale przy galerii handlowej, a do bójki doszło bliżej ulicy Słowackiego. Ten odcinek jest monitorowany przez obrotową kamerę na placu Wolności - usłyszeliśmy od urzędnika katowickiego magistratu.

Kamera, choć ma „zoom” na 300 m, to gdy obraca się w kierunku ulicy Gliwickiej albo Sądowej, nie obejmuje zasięgiem tego, co dzieje się na 3 Maja.

Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy

Wystartował Katowicki Inteligentny System Monitorowania. To ...

- To są zdarzenia gwałtowne, nagłe, trwające bardzo krótko, nawet jeżeli monitoring wyłapie zdarzenie związane z bójką, to niekoniecznie oznacza to, że uchronimy, w tym wypadku życie ludzkie, bo to zdarzenie trwa kilka, kilkanaście sekund - tłumaczył w poniedziałek, w trakcie konferencji inaugurującej system KISMiA, inspektor Paweł Szeląg, komendant miejski policji w Katowicach.

Tak działa inteligentny monitoring w Katowicach

Przedstawiciele władz Katowic zapowiadają, że monitoring będzie rozbudowywany. - KISMiA nie jest projektem zamkniętym, będzie się rozwijać w miarę zapotrzebowania zgłaszanego przez mieszkańców i nasze służby - zapewnia Marcin Krupa, prezydent Katowic.
W sumie w ramach realizacji KISMiA monitoring w Katowicach rozbudowano o 71 nowych kamer (w centrum oraz w dzielnicach), łącznie działa ich obecnie 194. Dodatkowe zamontowano nad głównymi drogami w Katowicach (w 10 punktach). Z kolei do dyspozycji m.in. policji jest obrotowa kamera, którą można zamontować np. na dachu, oraz laptop i tablet, na których policja zobaczy nagrany obraz.

W ramach projektu powstało też data center, czyli miejsce przechowywania i analizy danych, zmodernizowano Centrum Obserwacji Monitoringu, ale też wymieniono stare analogowe kamery na nowsze, cyfrowe, w tym obrotowe. Co w systemie jest inteligentnego?

- To pierwszy w Polsce system, który sam wykrywa i alarmuje dyspozytorów w zakresie kilkunastu określonych zdarzeń. Podobne funkcjonują m.in. w Chicago, Rio de Janerio i Madrycie - wyjaśniają twórcy systemu. Zdarzenia, na które system reaguje, to m.in. zbiegowisko, manifestacja, jazda pod prąd, parkowanie w niedozwolonych strefach, pojawienie się zwierząt na placach zabaw, dewastacja, zniknięcie danego obiektu (kradzież). System „wyłapie” także spośród nagrań leżącego człowieka albo pozostawiony na ulicy obiekt, np. walizkę czy plecak.

Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy

Wystartował Katowicki Inteligentny System Monitorowania. To ...

Z kolei kamery zamontowane nad drogami mają skanować tablice rejestracyjne przejeżdżających przez Katowice pojazdów - to pomoże policji w namierzeniu m.in. skradzionych aut. Kamery mogą pomóc też w namierzeniu sprawców przestępstw po opisie ich wyglądu czy ubioru.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie