Katowice. Jest przetarg na budowę pomnika Ofiar Deportacji. Temat wywołał w ubiegłym roku falę negatywnych komentarzy

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Pomnik Ofiar Deportacji Mieszkańców Górnego Śląska do Związku Sowieckiego w 1945 roku.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE UM Katowice
Katowice ogłosiły przetarg na budowę pomnika Ofiar Deportacji Mieszkańców Górnego Śląska do Związku Sowieckiego w 1945 roku. Decyzję podjęto mimo, że temat był gorąco dyskutowany jesienią ubiegłego roku. Zwracano wówczas uwagę, że pandemia koronawirusa to nie najlepszy czas na stawianie pomników

Jest przetarg na budowę pomnika Ofiar Deportacji w Katowicach

Jest przetarg na budowę pomnika Ofiar Deportacji Mieszkańców Górnego Śląska do Związku Sowieckiego. Oferty w postępowaniu można składać do 16 kwietnia. Natomiast wykonawca będzie miał 13 miesięcy na realizację zadania.

– Naszym obowiązkiem wobec poprzednich pokoleń jest pokazywanie zarówno dokonań naszych przodków, ale także wydarzeń tragicznych, które dotknęły tysiące rodzin naszego regionu. Dlatego chcemy upamiętnić ofiary deportacji mieszkańców Górnego Śląska do Związku Sowieckiego w 1945 roku – przekonuje Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Pomnik ma stanąć w sąsiedztwie Strefy Kultury w Katowicach, na skarpie przy skrzyżowaniu alei Roździeńskiego i ulicy Dobrowolskiego. - Będzie symbolicznie domykać Strefę Kultury, która rozpoczyna się Parkiem Powstańców Śląskich – dodaje Krupa. Realizacja ma kosztować 7,5 mln zł.

Decyzja o budowie zapadła jeszcze w 2016 roku, gdy Rada Miasta podjęła odpowiednią uchwałę w sprawie. Inicjatorem upamiętnienia ofiar wywózek był dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach, a poparcie dla przedsięwzięcia wyraził arcybiskup Wiktor Skworc - metropolita katowicki.

Konkurs na koncepcję pomnika rozstrzygnięto już w listopadzie w 2017 roku, zwyciężyła wówczas praca Michała Dąbka i Jana Kuka z pracowni projektowej M Kwadrat z Krakowa.

Co z pomnikiem Ofiar Deportacji w Katowicach? Będzie duży po...

Postument ma – jak przypominają katowiccy urzędnicy – skalą i kształtem nawiązywać do familoka. - Jego ściany wydzielają przestrzeń (pustkę), która w metaforyczny sposób pokazuje opuszczony i zniszczony budynek. Pozostałe elementy kompozycji – schody stalowe, mniejsza forma pomnikowa (nawiązująca abstrakcyjną formą do wagonu kolejowego), detale szyn w posadzce, uzupełniają formalnie i dynamizują całość założenia przestrzennego.

Dodatkowo, we wnętrzu głównego obiektu pomnikowego stanie siedem dwustronnych tablic z listą nazwisk osób deportowanych – zapowiadają przedstawiciele miasta.

Nie przeocz

Temat wywołał w ubiegłym roku falę negatywnych komentarzy

Jak przypominają budowa pomnika miała rozpocząć się jeszcze w ubiegłym roku, ale z uwagi na pandemię koronawirusa i cięcia budżetowe, została wykreślona z planów inwestycyjnych miasta. Do czasu.

W październiku Katowice otrzymały ponad 50 mln zł z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych i zdecydowały, że wykorzystają je na realizację 11 zadań, w tym 7,5 mln zł wydadzą na pomnik.

Jednak pomysł, aby rządowe pieniądze w czasie pandemii przeznaczyć na pomnik, wywołał sporo kontrowersji i falę negatywnych komentarzy. Przeciwko byli m.in. opozycyjni radni. Urzędnicy przekonywali natomiast, że Fundusz Inwestycji Lokalnych to pieniądze m.in. na realizację zadań, z których wcześniej trzeba było zrezygnować.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rozwielita

Wspaniała, budująca wiadomość - szczególnie w dzisiejszej sytuacji pandemicznej na Śląsku - tego najbardziej było nam teraz potrzeba.

BRAWO !

ps. czy w Katowicach nie ma kogoś rozsądnego który wyjaśnił by "włodarzom miasta" że uparta realizacja tego "dzieła" akurat teraz to gruby nietakt?

Dodaj ogłoszenie