Katowice: Listonosz wymyślił napad, żeby ukraść pieniądze

Redakcja
Udostępnij:
Zaatakowali mnie, sterroryzowali nożem i ukradli pieniędze - mówią listonosz. Pracownik poczty zgłosił napad policjantom z Komisariatu V w Katowicach. Prawda okazała się zupełnie inna.

22-latek przyszedł na komisariat. Złożył zawiadomienie o przestępstwie. Podczas przesłuchania poinformował policjantów, że w budynku przy ulicy Oswobodzenia został zaatakowany przez dwóch zamaskowanych w kominiarki mężczyzn. Napastnicy przyłożyli mu nóż do szyi i zrabowali pieniędze.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania bandytów, przeanalizowali wersję "poszkodowanego", ale nie natrafili na żaden ślad. W końcu mężczyzna przyznał, że napadu nie było. Przywłaszczone przez niego pieniędze znaleziono w jego szafce. Schowane były w skarpetce.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


NASZEMIASTO.PL POLECA:
Co za wstyd! TOP 10 najbardziej zaniedbanych dworców PKP w regionie
Nie tylko Nikiszowiec. Zobacz ranking najpiękniejszych kolonii górniczych na Śląsku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie