Katowice: Pijaństwo i burdy to codzienność w centrum

LOTA
Zakłócanie porządku, spożywanie alkoholu na miejskich placach i skwerach, dewastacje, akty wandalizmu oraz nieprawidłowe parkowanie – to największe problemy śródmieścia Katowic, z którymi mają do czynienia katowiccy strażnicy miejscy. Tylko w sprawie zakłócania porządku odebrali w ciągu pół roku 2299 zgłoszeń, w sprawie spożywania bądź usiłowania spożycia alkoholu w miejscach publicznych takich zgłoszeń było prawie tysiąc.

Podsumowanie dotyczące głównych problemów występujących w Śródmieściu Katowic na posiedzenie Komisji Polityki Społecznej przygotowała katowicka Straż Miejska. Jak wymieniają w swoim raporcie w tym rejonie miasta głównie dochodzi do zakłócenia porządku, w tym spożywania alkoholu w miejscach publicznych, zaśmiecania, dewastacji, aktów wandalizmu.

Tylko w okresie od stycznia do czerwca tego roku strażnicy przewieźli 250 osób do Izby Wytrzeźwień, na pogotowie, bądź do miejsca zamieszkania.

- Miejsca, w których najczęściej dochodzi do tych zdarzeń, to jak zwracają uwagę mundurowi ulice Plebiscytowa, Opolska, 3 Maja, Słowackiego, Matejki, Kozielska, Graniczna, Mariacka, place Wolności, Oddziałów Młodzieży Powstańczej, Andrzeja, Miarki, Szramka oraz rynek i plac Kwiatowy – wymieniają. To ścisłe centrum Katowic.

Tylko zgłoszeń o zakłócanie porządku strażnicy przyjęli w ciągu ostatnich sześciu miesięcy aż 2299, tych dotyczących spożywania, bądź usiłowania spożycia alkoholu w miejscu niedozwolonym – prawie 1000.

Ale to nie jedyne problemy Śródmieścia. Kolejny to zaśmiecanie miasta ulotkami, reklamami, plakatami. W tych sprawach strażnicy podjęli 592 interwencje, a 110 osób ukarano mandatem, natomiast 60 pouczono.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niebezpieczne dzielnice miast w woj. śląskim. Strach tu zaglądać? [ZDJĘCIA]

JASTRZĘBIE-ZDRÓJ - "MANHATTAN"Mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju od lat nazywają ul. Pszczyńską "Manhattanem", a to dlatego, że rozboje i kradzieże są tam na porządku dziennym. Chodzi konkretnie o okolice, w których znajdują się budynki socjalne (zdjęcie). To tam w 2016 roku grasował podpalacz, który kilka razy podkładał w mieszkaniach ogień. W jastrzębskiej komendzie policji wskazują z kolei, że najwięcej wydarzeń kryminalnych ma miejsce na osiedlach położonych w centrum miasta: os. Pionierów, Gwarków, Morcinka. Warto jednak wspomnieć o os. Przyjaźń, które od lat cieszy się złą sławą. To właśnie w klubie na tym osiedlu pobito na śmierć didżeja, o czym pisaliśmy na łamach DZ. Jastrzębianie mówią, że gdyby mieliby wskazać osiedle, które baliby się odwiedzić o zmroku, to byłoby to os. Przyjaźń.

Niebezpieczne dzielnice miast w woj. śląskim. Strach tu zagl...

Kolejnym znaczącym problemem są wykroczenia w ruchu drogowym. Przez pół roku strażnicy przeprowadzili 6652 interwencji związanych z nieprawidłowym parkowaniem w centrum. Mandatami ukarano 1699 osób, 595 – pouczono, a 14 spraw skierowano do sądu.

W sprawie nielegalnego handlu ulicznego od stycznia do czerwca zgłoszeń było 260, natomiast 174 dotyczyły różnego typu dewastacji w przestrzeni miasta. W Śródmieściu sporym problemem są też porzucone na ulicach wraki samochodów bez tablic rejestracyjnych. Takich zgłoszeń strażnicy odebrali 22. - Sześć pojazdów zostało odholowanych, 16 spraw zostało przekazanych właścicielom pojazdów – podliczają funkcjonariusze w swoim raporcie.

Moda uliczna w Katowicach: Zobacz, co tu się dzieje

Wracają upały: Prognoza 16-dniowa Tomasza Zubilewicza

Tarnowskie Góry. Zabytkowa Kopalnia Srebra wpisana na listę UNESCO [REPORTAŻ DZ]

Wielka woda 1997. Zobacz niezwykły dokument multimedialny, który przygotowaliśmy z okazji 20-rocznicy wydarzeń z lipca 1997 roku. Archiwalne filmy, zdjęcie i teksty. Zachęcamy, by oglądać w trybie pełnoekranowym komputera.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Katowiczanin
Nie mieszkam w Katowicach od 35 lat. Kiedy ostatnio odwiedzilem moje rodzinne miasto 10 lat temu, dziwilem sie bardzo. Sporadycznie slyszalem ludzi mowiacych po Slasku. Byli to na ogol ludzie starsi. Doszedlem do tego smutnego wniosku, ze Katowice nie sa miastem mojej mlodosci. Owszem, zmienilo sie wiele na lepsze, jak chodzi o infrastrukture. Ludzie jednakze sa inni. Skad oni przybyli? Moze czesc z nich to jeszcze Slazacy, ale totalnie spolszczeni. Nie tylko w mowie, ale i nawykach. Wiekszosc z nich, to z pewnoscia potomkowie Slazakow importowanych w latach 50 - 60. Czuje sie pewniej niz ich ojcowie i dziadki. Sa w koncu "Slazakami". Dlatego maja tez prawo do rozrabiania. Tak zapewne mysla. Jako mlody czlowiek przemierzalem noca ulice 3 Maja z Pl. Wolnosci do Rynku bez obawy na zaczepki i inne rozruby. Takze inne ulice byly pewne. Wtedy zyli w tym miescie tacy jak ja; Katowiczanie.
A
Asd
Popatrz na centrum Frankfurtu, Berlina - tam jeszcze wiekszy burdel. Jak widac niemcy tez maja to w genach.
K
Krzyś
Oj nietrafiony przytyk do śląskości. Nie ma juz tych z genami o ktorych piszesz tutaj prawie wcale. Niemal każdy "dzisiejszy ślązak" to w najlepszym przypadku potomstwo czlowieka ktory ze wsi przyjechal tutaj za praca 30 lat temu. Myśle że gdyby byli tutaj ślązacy (nie tacy ktorzy tylko tak mysla o sobie a nimi faktycznie sa) byloby zupelnie inaczej. Skądinnąd fascynuje mnie ta irracjonalna wrogosc do ślązaków.
J
Jasio uczeń wzorowy.
Czy to coś da?
Po prostu prostacki naród te Polaki - i tyle!
G
Gość
TAK SIE BAWIOM BIURWY Z ELYT SOSNOWYCH i LEMINgoRAT 30@LECIA duPOkoRYTO KRACJI INDYJSKICH POkroFCUF. RUPTA CO HCETA A SUMIENIe I odPOwiedzialNOsc P0 LEBER ABORCJI.
k
krótka ścieżka kariery
Pracuje w tak trudnych warunkach to mu się generał należy jak ślepej kurze ziarno. Ja to bym nawet dorzucił order orła białego a za 2,5 roku poddałbym lustracji i zweryfikował prawa emerytalne.
Ciekawe dlaczego do policji nie wstępują absolwenci wyższych uczelni cywilnych a karierę robią jedynie ci kształceni na zaocznych kursach ?
___________________________________________________________________________
Zastanawia mnie rola Uniwersytetu Wrocławskiego w kształtowaniu kadr śląskiej policji
1. Krzysztof JUSTYŃSKI: Absolwent Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie - 1998 r.
mgr prawa - Uniwersytet Wrocławski - 2001 r.
2. Jarosław Szymczyk jest absolwentem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie oraz Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego
R
Rybniczanin
w Rybniku nie ma wcale lepiej
m
maja
Zamiast na męczennice, na miasto chronić obywateli!
p
patriota
zamknac te punkty rozpusty na mariackiej
Dodaj ogłoszenie