Katowice: Przemytnik narkotyków wpadł na granicy

Redakcja
Udostępnij:
Policjanci z Wydziału Antynarkotykowego zatrzymali 26-letniego mężczyznę podejrzanego o przemyt i posiadanie narkotyków oraz nielegalną uprawę konopii. Przemytnik został zatrzymany w chwili, gdy przejechał czesko-polską granicę. Podczas akcji antynarkotykowi przejęli prawie dwa kilogramy marihuany o czarnorynkowej wartości około 60 tysięcy złotych oraz zlikwidowali dwie nielegalne uprawy konopii odkryte w mieszkaniu 26-latka.

Do policjantów docierały informacje o narkotykach przemycanych z Czech i trafiających do Katowic. Po kilku tygodniach przemytnik został rozpracowany. Okazał się nim 26-letni mężczyzna. Antynarkotykowi uzyskali informację, że będzie on przewoził z Czech do Polski marihuanę. Przygotowana w Cieszynie zasadzka zakończyła się sukcesem. Przemytnik został zatrzymany zaraz po przekroczeniu granicy. W jego aucie znaleziono 300 gram marihuany. Kolejną partię narkotyku, w ilości ponad 1,5 kilograma, policjanci znaleźli w jego mieszkaniu. Tam odkryli dwie niewielkie plantacje konopii. W prokuraturze, mężczyzna usłyszał zarzuty: posiadania znacznej ilości narkotyków, ich przemytu i nielegalnego uprawiania konopii. Wczoraj sąd zadecydował, że najbliższe miesiące 26-latek spędzi w areszcie. Grozi mu za to ośmioletni pobyt w więzieniu.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie