Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa ma 64 lata a w planach ciągły rozwój i nowe inwestycje

Materiał informacyjny Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej
Za nami ciężki rok 2020. Pandemia wymusiła zmiany w funkcjonowaniu niemalże każdego przedsiębiorstwa, również spółdzielni mieszkaniowych. Sprawdzamy, co się zmieniło i jakie plany na rozpoczęty rok ma jedna z największych spółdzielni mieszkaniowych w kraju.

W tym trudnym okresie, szczególnie w początkowym etapie rozwoju pandemii (marzec ubiegłego roku) przed Spółdzielnią stanęło wiele nowych zadań. W zakresie dbałości o pracowników musiała ulec zmianie organizacja pracy: ograniczony został bezpośredni kontakt z mieszkańcami naszych zasobów, co spowodowało zwiększenie ilości kontaktów telefonicznych oraz korespondencji, z reguły doręczanej pocztą tradycyjną lub elektroniczną - wyjaśnia Teresa Ślązkiewicz Zastępca Prezesa Zarządu do spraw Ekonomicznych w Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. I jak dodaje - Między jednostkami KSM a osiedlami, dla ograniczenia do minimum kontaktu między ludźmi, uruchomiliśmy obok zwyczajowej łączności (telefon, internet) system kurierski. Chodzi m.in. o doręczanie za potwierdzeniem i odbiór faktur i rachunków, umów z kontrahentami, itp.

Przeglądy musiały poczekać
To jednak nie wszystkie zmiany, które zostały wprowadzone w związku z wybuchem pandemii. Koniecznością było również odwołanie i przesunięcie w czasie przeglądów instalacji gazowych, elektrycznych, wentylacji - Przychodzenie ekipy kontrolującej od mieszkania do mieszkania, przyczynić by się mogło do ewentualnego rozprzestrzeniania koronawirusa, gdyby w jakimś mieszkaniu sprawdzający zostali zainfekowani, musieliśmy zadbać o bezpieczeństwo pracowników i mieszkańców. - tłumaczy Ślązkiewicz.

Na szczęście wraz z pojawieniem się szczepionki przeciw COVID-19 powoli wszystko wraca do normy i można zacząć znów planować większe inwestycje. Warto bowiem nadmienić, że Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa jako jedna z nielicznych - nadal konsekwentnie buduje nowe mieszkania. - Potencjał gospodarczy i ludzki Spółdzielni, posiadane doświadczenie oraz umiejętne zarządzanie sprzyjają jej ciągłemu rozwojowi - mówi Ślązkiewicz. - Jednak chcieć to nie zawsze znaczy móc. Wiadomo budowanie nowych mieszkań czy np. parkingów wiąże się z dużymi nakładami finansowymi. Na chwilę obecną pandemia koronawirusa mająca niewątpliwie wpływ na wszystkie dziedziny naszego życia, determinuje również sposób realizacji inwestycji budowlanych - dodaje.

W planach nowe budowy
Niemniej spółdzielnia ma w planach na terenach przy ul. Morawa - Osiedlowa w Szopienicach realizację 2 budynkowego zespołu mieszkaniowego o ok. 44 mieszkaniach; w Ligocie (przy ul. Ligockiej) małego kameralnego budynku o 9 mieszkaniach. - W tym przypadku konieczna jest jednak uprzednia zmiana obowiązującego planu miejscowego, o co od kilku lat zabiegamy - wyjaśnia Ślązkiewicz. Ponadto Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa zgodnie z przyjętą Strategią Ekonomiczną ma w planach kontynuację w roku 2021 r. m.in. modernizacji dociepleń w osiedlach: Giszowiec, Murcki, Szopienice, Ligota i ks. P. Ściegiennego, Śródmieście, Janów, Zawodzie.

KSM w ostatnich latach wybudowała nowe budynki wielorodzinne oraz domy jednorodzinne w atrakcyjnych lokalizacjach m.in.: na osiedlu Zawodzie przy Bulwarach Rawy (3 budynki wielorodzinne), na osiedlu Ściegiennego - zespół mieszkaniowy „Zielony Zakątek”(budynek wielorodzinny i zespół domów 1-rodzinnych), w południowej części Katowic - „Osiedle Świerkowe” złożone z 25 domów 1-rodzinnych, czy też 4-budynkowe osiedle mieszkaniowe p. n. „Rekreacyjna Dolina - Mały Staw” położone w Dolinie Trzech Stawów to kolejna w dorobku KSM architektoniczna ”perełka” - zrealizowana z materiałów wysokiej jakości, o oryginalnym kształcie nawiązującym do „fal na stawie” i pełną infrastrukturą zapewniającą wysoki komfort zamieszkiwania. Ponadto w 2017 r. KSM zakończyła budowę 4-kondygnacyjnego budynku przy ul. Domeyki, z 20 mieszkaniami (w technologii tradycyjnej, z windą, centralnym ogrzewaniem i ciepłą wodą z własną kotłownią gazową) - o powierzchni lokali od ok. 40m2 do 111 m2 . Mieszkania, wybudowano w bardzo dobrym standardzie.

Przypomnijmy: Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa jest jedną z 14 spółdzielni mieszkaniowych działających na terenie miasta Katowice - od lat jest zaliczana do największych spółdzielni mieszkaniowych w kraju - zaś na terenie aglomeracji śląskiej i na terenie Polski południowej jest niewątpliwie spółdzielnią największą pod względem stanu członkowskiego, jak i wielkości zarządzanych zasobów mieszkaniowych.

Trochę historii
Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa powstała w przełomowym dla rozwoju spółdzielczości mieszkaniowej okresie - 1957 r. Pod koniec czerwca 1957 roku w całym województwie katowickim działało wówczas 11 spółdzielni mieszkaniowych podczas gdy w drugim półroczu tegoż 1957 r. powstało aż 7 nowych spółdzielni mieszkaniowych, w tym 4 w Katowicach. Wśród nich była Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa, którą do życia powołało 19 członków założycieli - głównie pracowników Miastoprojektu Katowice (w dniu 7 lipca 1957 r.).

Pierwsze mieszkania Spółdzielnia przekazała do eksploatacji swoim członkom już w 1958 i 1959 roku, w budynkach przy ul. Kochanowskiego i Plebiscytowej. Lata sześćdziesiąte w dziejach spółdzielni, to okres szerokiego frontu inwestycyjnego i szybko rosnącego budownictwa mieszkaniowego na terenie całego miasta. Wybudowano i oddano do użytku budynki i osiedla, które na trwałe wpisały się w pejzaż Katowic, jak tzw. „Niebieskie Bloki” budynek „Superjednostka” (jeden z największych budynków mieszkalnych w Polsce liczący 762 mieszkania), pierwsze budynki osiedla „Tysiąclecia” (obecnie zarządzane przez SM „Piast”), zabudowa obecnego osiedla „Wierzbowa”, osiedle im. A. Zgrzebnioka, Giszowiec.

Wraz z dynamicznym, inwestycyjnym rozwojem Spółdzielni w następnych dwóch dekadach (latach 70-tych i 80-tych) następował wzrost liczby członków, a w ślad za przyrostem wzrost liczby mieszkańców Katowic. Powstały wówczas między innymi osiedla: im J. Paderewskiego, im. ks. P. Ściegiennego (w dzielnicy Józefowiec), XXXV-lecia PRL - obecnie im A. Zgrzebnioka. Budowie budynków mieszkalnych w nowych osiedlach towarzyszyła budowa przedszkoli, szkół czy placówek handlowo - usługowych.

Integracja jest ważna
Integracji mieszkańców osiedli służyła i wciąż służy coraz bogatsza w formy działalność społeczno - wychowawcza, skupiająca się zwłaszcza wokół prowadzonych przez KSM placówek - klubów, świetlic, ognisk i modelarni. Obecnej obszar objęty zarządzaniem spółdzielni obejmuje około 137 ha, a w skład zasobów wchodzi 346 budynków wielorodzinnych o łącznej liczbie ponad 19 tys. mieszkań (prawie 1 milion powierzchni użytkowej), 26 pawilonów handlowo-usługowych, 742 (szt) garaży wolnostojących, 6 klubów spółdzielczych, 3 sale integracyjne. W mieszkaniach należących oraz zarządzanych przez Katowicką Spółdzielnię Mieszkaniową zamieszkuje około 1/7 obywateli miasta, a zasoby spółdzielni zlokalizowane są w większości dzielnic Katowic, a więc w centrum i śródmieściu miasta, a także w większości dzielnic miejskich, tj. w Ligocie, Brynowie, Os. Paderewskiego, Bytkowie, Wełnowcu, Dębie, Józefowcu, Bogucicach, Zawodziu, Szopienicach, Dąbrówce Małej, Giszowcu i Murckach. Wśród budynków wielorodzinnych zbudowanych przez Spółdzielnię są budynki bardzo wysokie, które wpisały się w pejzaż Katowic na stałe, jak np. 24-ro kondygnacyjny HPR-owiec (tzw. „żyletka” przy ul. Sokolskiej), czy cztery „Gwiazdy” (spośród siedmiu) również 24-ro kondygnacyjne, a także budynki wysokie, średniowysokie, niskie i domki jednorodzinne. Od ponad 60 lat spółdzielnia wzbogaca i pomnaża swój majątek stanowiący zarazem majątek miasta, zapewniając przy tym dobre warunki egzystencji kilkudziesięciu tysięcy obywateli miasta i ich rodzin. Warto podkreślić, że spółdzielnia swą działalnością przyczyniła się do powiększenia liczby stałych mieszkańców miasta, zwłaszcza, że w swoim czasie dostarczyła olbrzymiej rzeszy ludzi przybywających za pracą na Śląsk i do Katowic niejeden dach nad głową.

Dodaj ogłoszenie