Kazimierz Moskal nie jest już trenerem GKS Katowice

Rafał Musioł
Artur Skowronek, Czesław Michniewicz, Artur Płatek, Marcin Brosz i Jerzy Brzęczek są głównymi kandydatami do pracy na Bukowej

428 dni pracy, 43 mecze ligowe, 59 punktów, 15 zwycięstw, 14 remisów, 14 porażek, 62 gole zdobyte i 58 straconych, 3 mecze w Pucharze Polski, 1 wygrany i 2 przegrane - tak wygląda bilans Kazimierza Moskala jako trenera GKS Katowice. Licznik zatrzymał się wczoraj - prezes Wojciech Cygan zdymisjonował zarówno pierwszego szkleniowca, jak i asystenta Andrzeja Bahra. Ich obowiązki tymczasowo przejęli Tomasz Owczarek i Janusz Jojko.

O losie Moskala przesądziła sobotnia porażka katowiczan z Dolcanem Ząbki (2:3) i zbyt wiele wciąż traconych goli. Warto przypomnieć, że trener podał się już sam do dymisji - w kwietniu - ale wówczas nie została ona p rzyjęta przez zarząd.
- Drużynie potrzebny jest nowy impuls. Nie chcemy w zimie skupiać się na przygotowaniach do walki o utrzymanie, zostało pięć kolejej,w których można zdobyć 15 puntków i ponownie znaleźć się w czołówce tabeli - uzasadniał decyzję prezes Wojciech Cygan. - Jednocześnie podkreślam, że Kazimierz Moskal to bardzo dobry trener i wartościowy człowiek, któremu dziękujemy za wszy-stko, co zrobił dla naszego klubu w czasie swojej pracy w Katowicach. Przyznam także, że bardzo przyzwoicie zachował się wczasie rozmowy o rozwiązaniu kontraktu.

Nazwisko jego następcy poznamy wkrótce, niewykluczone, że dziś. Rozmowy z kandydatami rozpoczęły się już wczoraj.
- Chcemy dokonać wyboru sprawnie, bo atmosfera bezkrólewia nie służy zawodnikom, w dodatku już w piątek gramy wyjazdowy mecz z Sandecją Nowy Sącz, więc czasu jest mało. Ale z drugiej strony to jedna z najważniejszych decyzji, więc musi być dobrze przemyślana - mówi prezes GieKSy.

Według naszych informacji kandydatów jest kilku, wśród nich Artur Skowronek, Czesław Michniewicz, Artur Płatek, Marcin Brosz i Jerzy Brzęczek. W przypadku przedłużających się negocjacji do Nowego Sącza może pojechać obecny tymczasowy duet, ale to wariant najmniej prawdopodobny.

Zmiany dotknęły także klubowy dział Sportu. Janusz Bodzioch nie jest już dyrektorem i wrócił do swoich poprzednich obowiązków: zajmie się sprawami organizacyjnymi i skautingiem. Obowiązki dyrektora będzie pełnił na razie prezes Cygan.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie