"Kiedy boli brzuch"- wrześniowe Spotkania Medyczne im. Krystyny Bochenek

Maria Zawała, Anna Sojka
W studiu katowickiego radia można było zmierzyć sobie ciśnienie Tomasz Hołod
"Kiedy boli brzuch" to temat wrześniowych Spotkań Medycznych im. Krystyny Bochenek, które odbyły się w Radiu Katowice. Gościem Czytelników "Dziennika Zachodniego" i radiosłuchaczy był światowej sławy gastroenterolog, prof. Andrzej Nowak, konsultant w Klinice Gastroenterologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach. O tym, jak rozpoznać, jak leczyć i przede wszystkim, jak zapobiegać chorobom przewodu pokarmowego rozmawiały z nim Maria Zawała i Anna Sojka

Co robi lekarz, kiedy pacjent mówi, doktorze, boli mnie brzuch?
Przede wszystkim rozmawia z pacjentem. Musi zebrać dokładny wywiad lekarski. Bez tego nie ma mowy o dalszej diagnostyce i leczeniu.

WSZYSTKO O SPOTKANIACH MEDYCZNYCH NA DZIENNIKZACHODNI.PL

W jamie brzusznej jest wiele ważnych narządów?
Po przełknięciu, kęs pokarmu przechodzi przez przełyk, mijając dwa zwieracze - górny i dolny. Oba kurczą się rytmicznie i następnie kęs wpada do żołądka, po czym wędruje dalej do dwunastnicy i wchodzi do jelita cienkiego, które ma wiele metrów długości, przedostając się następnie przez tzw. zastawkę do jelita grubego. Wiele chorób zlokalizowanych w górnym piętrze przewodu może być związanych z chorobami przełyku, wpustu, żołądka, pęcherzyka żółciowego.

Co może boleć w nadbrzuszu?
Od przełyku poprzez pęcherzyk żółciowy, wątrobę, trzustkę i część jelita grubego. Pacjenci czasem skarżą się na ból w lewej części jamy brzusznej i mówią - boli mnie trzustka, a to niekoniecznie boli trzustka, bo bardzo często są to bóle skurczowe czynnościowe zgięcia lewego śledzionowego wysoko położonego, co daje bóle z lewej strony w nadbrzuszu. Podobnie jest po prawej stronie - najczęściej ból jest objawem kamicy żółciowej, ale może też boleć zgięcie wątrobowe jelita grubego, no i cała gama chorób żołądka.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Pacjent, którego boli brzuch, może cierpieć na niegroźną niestrawność, ale równie dobrze mieć schorzenie zagrażające życiu. Jak to rozpoznać?
Charakter bólu daje lekarzowi ważne wskazówki o tym, gdzie choroba jest usytuowana. Ból dotyczący kamicy pęcherzyka żółciowego to najczęściej ból kolkowy, który zwykle przechodzi do prawej łopatki, choć nie jest to regułą. Czasem idzie do góry w kierunku żołądka. Ból piekący, promieniujący do kręgosłupa i w okolice międzyłopatkowe - to typowy ból trzustkowy w raku trzustki. Charakterystyczne jest to, że ból ten mija przy pozycji zgięciowej pacjenta. Na szczęście najczęstszym bólem w jamie brzusznej są tzw. bóle o charakterze czynnościowym, związanym z dyspepsją. Na marginesie, tak teraz na świecie nazywa się niestrawność. Na dyspepsję cierpi co najmniej 40-50 proc. populacji.

WSZYSTKO O SPOTKANIACH MEDYCZNYCH NA DZIENNIKZACHODNI.PL

Jakiego bólu absolutnie nie wolno lekceważyć?
Powiem rygorystycznie - żadnego bólu w jamie brzusznej nie wolno lekceważyć. Zawsze należy się w tej sprawie skonsultować z lekarzem.

Jakie są najczęstsze choroby układu pokarmowego?
Pod względem częstości występowania, na szczęście dominują choroby czynnościowe, tzn. niezwiązane z organiczną chorobą, taką jak wrzód, nowotwór, czy utrudnienia połykowe. Jednak w Polsce szczególnie często występują nowotwory przewodu pokarmowego, m.in. takie jak rak żołądka. Jesteśmy krajem, gdzie występuje on często i nadal rozpoznawany jest zbyt późno. Na szczęście od 20 lat zwolniła nieco choroba wrzodowa. Dzięki nowoczesnym metodom diagnostyki i leczenia jest coraz mniej przypadków.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Dlaczego nadal w polskich statystykach dominują raki żołądka? Czy choroba wrzodowa mimo wszystko ma z nimi coś wspólnego?
Czasem przewlekły wrzód może poprzedzać raka żołądka. Jest najczęstszą przyczyną występowania tego raka, jednak tak naprawdę wszystkie przyczyny raka żołądka nie są znane. Dużą rolę odgrywają czynniki genetyczne, ale i środowiskowe, czyli nasz tryb życia. Dużą rolę odgrywa z pewnością pewna bakteria znajdująca się w żołądku. Występuje dość często w populacji dorosłych. Nazywa się Helicobacter pylori.

WSZYSTKO O SPOTKANIACH MEDYCZNYCH NA DZIENNIKZACHODNI.PL

Niektórzy pieszczotliwie nazywają ją "helikopterem". A poważnie. Od pewnego czasu naukowcy wiedzą, że to ona odpowiada za wrzody żołądka. Dzięki tej wiedzy choroba ta nie jest już wyrokiem dla pacjentów.
To prawda. Dawniej mówiło się "nie ma wrzodu bez kwasu", albo "raz wrzód, zawsze wrzód". Teraz już nikt tak nie powie. Warto jednak wiedzieć, że Helicobacter pylori występuje powszechnie. Towarzyszy ludzkości od czasów starożytnych, nawet w mumiach egipskich wykryto jej ślady. Wykazano przy tym, że częstość jej występowania uzależniona jest od statusu socjoekonomicznego danego kraju. Bakteria ta po raz pierwszy na świecie została zauważona przez Walerego Jaworskiego, pracującego na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1899. Zaobserwował on charakterystyczne spirale bakterii i nazwał je Vibrio rugula. Jako pierwszy zasugerował także, że mogą one powodować schorzenia żołądka, ale swoje obserwacje opublikował jedynie po polsku, w książce "Podręcznik chorób żołądka". Mówimy dziś o tym z dumą, choć wówczas świat się o tym nie dowiedział.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Jak wiele osób zakażonych jest Helicobacter pylori?
Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że zainfekowanych tą bakterią jest ok. 70 proc. ludzi w krajach rozwijających się i ok. 30 proc. w krajach rozwiniętych. Jej obecność zwiększa ryzyko wystąpienia takich schorzeń jak zapalenie żołądka typu B (mogące prowadzić do powstania nowotworu) i wrzody trawienne. Obecnie wiadomo, że H. pylori odpowiada w przybliżeniu za 80 proc. przypadków choroby wrzodowej żołądka i 90 proc. przypadków choroby wrzodowej dwunastnicy. Na Śląsku zakażenie H. pylori jest na poziomie powyżej 80 proc. Wynika to w znacznej mierze ze statusu socjoekonomicznego naszego regionu. W większych miastach zakażenie jest mniejsze. Brudne ręce, brak zakorzenionego nawyku mycia ich po wyjściu z toalety, rzadkie zmienianie ręczników i pościeli - to sprzyja zakażeniu. Bakteria ta wywołuje stan zapalny w żołądku, a następnie odpowiada za utworzenie się owrzodzenia. Jednakże u większości zakażonych H. pylori osób choroba wrzodowa nie rozwija się.

WSZYSTKO O SPOTKANIACH MEDYCZNYCH NA DZIENNIKZACHODNI.PL

Jak diagnozuje się H. pylori?
Najprostszą metodą jest test na przeciwciała przeciwko tej bakterii w surowicy krwi i gastroskopia z pobraniem próbki. Można również zrobić test antygenu w stolcu. To są badania, które pozwalają na stwierdzenie, czy pacjent jest, czy też nie jest zakażony H. pylori. Jeśli cierpi na chorobę wrzodową, trzeba mu podać dwa, a nawet trzy antybiotyki, by się tej bakterii pozbyć. Niestety, w miarę używania antybiotyków, H. pylori potrafił już wytworzyć na nie odporność i w tej chwili bardzo nieraz trudno go wytępić. Przy kontroli, czy kuracja była skuteczna popełnia się przy tym wiele błędów, np. wykonując tekst z krwi pełnej. Takie testy nie mają wartości i nie powinny być przez lekarzy zlecane, ponieważ dają zbyt wiele wyników fałszywie ujemnych.

W diagnostyce chorób przewodu pokarmowego ważna jest gastroskopia. Nie da się uniknąć tego nieprzyjemnego badania?
Niestety, nie. Gastroskopia jest niezbędna, ale postęp w zakresie technik diagnostycznych sprawił, że narzędzia są o wiele cieńsze.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Jakie objawy ze strony naszego organizmu muszą zaniepokoić. Bo mogą świadczyć, że rozwija się rak żołądka?
Niestety, objawy tej choroby nie zawsze są na tyle mocne, żeby pacjent zgłosił się do lekarza. Dlatego moje wcześniejsze zalecenie, by nie lekceważyć żadnego bólu, zwłaszcza u osób po 45. roku życia. Warto też zwrócić uwagę na tzw. objawy alarmowe, tj. niezamierzony spadek masy ciała i anemię o niewyjaśnionej etiologii. Także na to, czy w rodzinie, szczególnie u krewnych pierwszego stopnia, występował albo występuje rak żołądka.

WSZYSTKO O SPOTKANIACH MEDYCZNYCH NA DZIENNIKZACHODNI.PL

Recepta na Zdrowie

Rady prof. Andrzeja Nowaka

1. Żadnego bólu w jamie brzusznej nie wolno lekceważyć.
2. Spadek masy ciała po 45. roku życia powinien nas zaniepokoić.
3. Podobnie jak niewyjaśniona anemia.
4. Ważny jest zdrowy styl życia.
5. Nie nadużywać leków, zwłaszcza przeciwbólowych.
Spotkania Medyczne im. Krystyny Bochenek dziś w Radiu Katowice o godz. 12.15
Za tydzień w "Dzienniku Zachodnim" część druga - prof. Andrzej Nowak o refluksie, a także przepis na zdrowie dr hab. n. med. Magdaleny Olszaneckiej-Glinianowicz, prezesa Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, oraz porady fizjoterapeutów na temat prawidłowego siedzenia na... sedesie. Partnerem Spotkań Medycznych im. Krystyny Bochenek jest Wydział Opieki Zdrowotnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie