Kino na Granicy zagości nad Olzą już po raz 17

JVL
Materiał Prasowy
Udostępnij:
Festiwal to nie tylko filmy, ale też wiele innych wydarzeń. Takich jak spotkania z twórcami, które na stałe wpisały się w program imprezy. W trakcie tegorocznej 17 edycji Kina na Granicy zaprezentowanych będzie aż sześć retrospektyw.

Może to nudne i powtarzam to co roku, ale wszystko co pokazujemy jest warte uwagi - powiedział Maciej Gil, dyrektor programowy Kina na Granicy, odpowiadając na pytanie, co według nie go jest najciekawsze w tegorocznej edycji. Dodał również, że gdyby coś nie byłoby interesujące, to nie znalazłoby się w programie festiwalu.

Kino na Granicy wpisało się już na stałe do kalendarza imprez nie tylko w naszym regionie. Stało się też jednym z ważnych punktów filmowej, festiwalowej mapy Polski.

Dobrze, że festiwal się rozwija. I co roku prezentuje nowości, zachęcając tysiące osób do odwiedzenia Cieszyna. A przecież jeszcze kilka lat temu istniały obawy o jego ciągłość. Brakowało bowiem pieniędzy. Na szczęście twórcom festiwalu udało zapobiec się tej katastrofie.

Co ciekawego w tym roku?
W tym roku odbędzie się już 17. edycja Kina na Granicy. Festiwal to nie tylko wiele wyświetlanych filmów, to także spotkania z twórcami, koncerty i wystawy powiązane z kinematografią. Podczas tegorocznej edycji będziemy mogli zobaczyć sześć filmowych retrospektyw, dwa cykle tematyczne, przegląd czeskich, polskich i słowackich nowości. Nie zabraknie kilku niespodzianek z Węgier i Ukrainy.

- Na festiwalu pojawią się prawie wszyscy bohaterowie retrospektyw, których w tym roku jest naprawdę dużo. Z przybyłymi gośćmi będzie się można oczywiście spotkać - powiedział Gil.

W tym roku są to między innymi Katarzyna Figura, Marcin Krzyształowicz czy Emília Váš-ryová.
W trakcie tegorocznego festiwalu nie zabraknie również muzyki. Usłyszeć będzie można pięć zespołów, które w repertuarze prezentują często trudne do zdefiniowania nurty muzyczne, w ich muzyce przenikają się różne gatunki.

Wystawy, które będą towarzyszyły festiwalowi to m.in. ekspozycja 50 lat Bolka i Lolka, na której to zobaczymy bogaty materiał archiwalny dotyczący różnych etapów tworzenia filmu animowanego.

Kolejną festiwalową wystawą będzie "Kinemato(graf)" prezentująca plakaty filmowe wykonane przez kilka pokoleń polskich artystów.

Ciekawie zapowiada się również projekt "Dramat wolności", w którym to artyści, profesorowie i studenci starają się odpowiedzieć na podstawowe pytania - czym jest wolność? Czy wolność da się opisać i wyrazić w sztuce i czy jest sprzymierzeńcem czy przeszkodą dla artysty? Czy wolność zyskuje się raz na zawsze? - można przeczytać na stronie festiwalu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie