reklama

Kobieca strona piłki: zakaz stadionowy w Iranie, katastrofa lotnicza z 1979 r. i hiszpańska kanapka z pomidorami

Anna Ładuniuk, Tomasz Szymczyk, Maria Olecha-Lisiecka
Zakaz stadionowy to jedno z wielu ograniczeń, które funduje kobietom w Iranie ich własne państwo. Oczywiście dla ich dobra... 123RF
Dziś swój drugi mecz na mundialu gra reprezentacja Iranu (z Hiszpanią). Fani piłki nożnej o Irańczykach wiedzą pewnie tyle, że lubią piłkę nożną, że uczestniczą w mistrzostwach świata po raz piąty, że nigdy jeszcze nie udało im się wyjść z fazy grupowej, może jeszcze to, że od 7 lat trenuje ich Portugalczyk - Carlos Queiroz.

Ale ponieważ ten tekst pisany jest jako część „Kobiecej strony piłki” - zwrócę uwagę na inny aspekt irańskiego futbolu: zakaz stadio-nowy dla kobiet. Nie, to nie żart - irańskie kobiety mają zakaz wstępu na stadiony podczas meczów. Mogą sobie je oglądać co najwyżej w telewizji.

W marcu tego roku do mediów zachodnich przebiła się informacja, że przed stadionem Azadi w stolicy kraju, Teheranie, zatrzymano kilkadziesiąt kobiet, które usiłowały wejść na mecz. Ich protest został zauważony, bo w tym czasie w Iranie gościł Gianni Infantino, prezydent FIFA.

Zakaz obecności kobiet na trybunach funkcjonuje od czasów tzw. rewolucji islamskiej z roku 1979. Według przywódców religijnych, mecze są zbyt hałaśliwe i wulgarne i obecność kobiet na trybunach mogłaby je deprawować.

W Iranie w wielu dziedzinach życia, nie tylko w sporcie, obowiązuje segregacja płciowa: także m.in. w szkolnictwie, w służbie zdrowia, komunikacji publicznej (w Teheranie np. osobne wagony metra dla mężczyzn i dla kobiet, a w autobusach - tylna ich część przeznaczona dla pań), w kinach, salonach fryzjerskich, a nawet na lotniskach (w innych kolejkach ustawiają się do odprawy kobiety, które są obsługiwane też wyłącznie przez kobiety).

Kiedy 10 lat temu znalazłam się w Iranie, trudno mi było zaakceptować te zwyczaje i normy kulturowo-religijne. A zasady dotyczące cudzoziemców są tam proste: przyjeżdżasz do nas i musisz się dostosować do naszych reguł. Ale także już wtedy widziałam, jak młode Iranki próbują obchodzić i łamać te nakazy, choćby tylko dotyczące ubrania: obowiązkowy hidżab coraz bardziej przesuwają na tył głowy, odsłaniając coraz więcej włosów (niejednokrotnie farbowanych na blond), modne dżinsy tylko trochę zakrywane są przez „manteau”. Czerń ustępuje przed żywymi barwami modnych kurtek.

A takich protestów, jak ten przed stadionem, coraz więcej. Ciekawe, ile pań będzie dzisiaj wśród kibiców na stadionie w Kazaniu?

Pamięć o kibicach i drużynie, która zginęła

Są Rosjanie, którzy wolą kilka dni jechać pociągiem z jednego krańca Rosji na drugi, a do samolotu nie wsiądą za żadne skarby. Piłkarze nie mają wyboru. Na zapleczu ekstraklasy w sezonie, który rozpocznie się jesienią, Bałtika Kaliningrad będzie musiała zmierzyć się ze SKA Chaba-rowsk albo Łuczem-Energiją Władywostok. Środek transportu za piłkarzy wybrały już więc historia i geografia Rosji.

Samolotami piłkarze podróżowali zawsze. W sierpniu 1979 roku na Ukrainie zderzyły się dwa samoloty. Zginęło 178 osób. Jednym z samolotów na mecz radzieckiej Wyższej Ligi z Dynamem Mińsk leciało siedemnastu piłkarzy i trenerów Pachtakoru Taszkient. Ich śmierć wstrząsnęła piłkarskim światem ZSRR. Każdy z piętnastu pozostałych klubów Wyższej Ligi oddelegował do Taszkientu po jednym zawodniku tak, by Pachtakor mógł dokończyć rozgrywki.

Władze radzieckiej piłki zdecydowały ponadto, że niezależnie od miejsca zajętego w tabeli, uzbecka drużyna zachowa miejsce w ekstraklasie. Przyczyną tragedii był brak doświadczenia kontrolera lotów. Mówiło się też, że jeden z korytarzy powietrznych w tym rejonie był zamknięty, bo z Moskwy na Krym miał lecieć Konstantin Czernienko, późniejszy sekretarz generalny KC KPZR.

O tragedii piłkarzy Pachtakoru, ale i innych pasażerów, dowiedział się cały świat. W przypadku tragedii na moskiewskim stadionie Łużniki, ograniczono się jedynie do kilku lakonicznych komunikatów tylko w radzieckich mediach. 20 października 1982 r. Spartak Moskwa grał tam w Pucharze UEFA z holenderskim HFC Haarlem. Do radzieckiej stolicy przyszła już wtedy zima.

Biletów sprzedano tylko około 15 tysięcy. Tylko, bo Łużniki miały pojemność 100 tys. widzów. Dlatego odśnieżone zostały tylko dwa sektory. Spartak szybko objął prowadzenie. Pod koniec meczu kibice zaczęli wychodzić jedynym dostępnym wyjściem. Gdy Spartak zdobył drugą bramkę, ludzie chcieli wrócić na trybunę. Panika spowodowała, że kibice zaczęli się po prostu zadeptywać. Gdy ktoś się poślizgnął, ginął.Oficjalnie zginęło 66 osób, chociaż nieoficjalna liczba ofiar była znacznie większa.

Media o tym, że w ogóle ktoś zginął, napisały dopiero w 1989 r. Winnych nie ukarano, bo sąd uznał zdarzenie za nieszczęśliwy wypadek.

Hiszpańska kanapka z pomidorem

Pan con tomate, czyli kanapka z pomidorem, to bardzo prosta i pyszna przekąska z dań kuchni hiszpańskiej. Jej przygotowanie zajmie kilka minut, a ponieważ dziś o 20 grają Hiszpanie, proponujemy właśnie taką przekąskę na mecz.

Do przygotowania pan con tomate potrzebujemy: 1 bagietkę, 1 kg pomidorów (najlepiej malinowych, aby były słodkie i mięsiste), 2 ząbki czosnku, oliwę z oliwek, sól morską do smaku.

Bagietkę trzeba pokroić na kromki i zrumienić na grzanki - w piekarniku z opcją grill lub na patelni grillowej. Można także zrobić tosty w tosterze. Obrane pomidory należy zetrzeć na tarce o dużych oczkach, dodać posiekane ząbki czosnku. Skropić oliwą z oliwek. Na grzanki nałożyć pomidory i doprawić solą.

Smacznego!

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kamil Glik jedzie na Mundial: Lekarz zdradził szczegóły

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
po naszemu czyli slang

Co to q*** jest ten "Kobiec" ? Niby znam język polski ale nie znam języka używanego przez gimbazę.

J
Jurgen

w Iranie jest bezpieczniej niż w Niemczech czy Francji, szczególnie niemiecki dziennik powinien o tym wiedzieć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3