Koksowniki na przystankach w Sosnowcu i Będzinie ogrzewają podróżnych. Co na to ekolodzy?

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Koksowniki stanęły na przystankach autobusowych. W Będzinie, podobnie jak w Sosnowcu, na przystankach komunikacji miejskiej pojawiły się koksowniki. Po to, by w mroźne dni pasażerowie mogli się nieco ogrzać.

Koksowniki w Będzinie i Sosnowcu budza kontrowersje. Z jednej strony dobrze, że ogrzewają zziębniętych podróżnych, ale z drugiej strony zanieczyszczają środowisko.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

W Będzinie koksowniki możemy dziś spotkać w kilku miejscach. Pomogą nam się rozgrzać, kiedy czekać będziemy na transport na przystankach:

  • przystanek Koszelew – 2 koksowniki
  • przystanek Kaufland – 1 koksownik
  • przystanek przy Sznajdera – 1 koksownik
  • przystanek przy Piłsudskiego (pomiędzy B&W i Biedronką) – 1 koksownik
  • przystanek przy stadionie Sarmacji – 2 koksowniki

Nie przeocz

W sąsiednim Sosnowcu także można ogrzać się przy koksownikach. - Taki koksownik będzie ratunkiem dla wielu osób, które będą mogły się przy nim ogrzać. Nie chodzi tylko o pasażerów komunikacji miejskiej, ale także osoby, które mają problem z dachem nad głową. Zastanawialiśmy się nad tym krokiem, analizowaliśmy go razem z Zagłębiowskim Alarmem Smogowym, jednak ostatecznie przeważył rozsądek – wyjaśnia Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Podczas poniedziałkowego i wtorkowego załamania pogody wiele dróg w Będzinie było natomiast zasypanych, a służby nie nadążały z odpowiednim przygotowaniem ich w taki sposób, by można było się po nich bezpiecznie poruszać. Dali temu wyraz sami będzinianie, zgłaszając wiele takich właśnie przypadków. W sieci również zrobiło się gorąco, nie brakowało głosów, że wykonawca prac powinien ponieść konsekwencje. I tak właśnie ma się stać.

Zobacz koniecznie

- Wszystkie drogi na terenie miasta są przejezdne. Monitorujemy stan dróg wyższego rzędu poprzez stały kontakt z dyspozytorami utrzymania dróg powiatowych, wojewódzkich i krajowych. Za nieprawidłowe wykonywanie umowy w dniu 8 lutego br. firmie obsługującej miasto w zakresie zimowego utrzymania dróg i chodników zostały naliczone kary – tłumaczy Kinga Wesołowska-Bodzek, rzecznik prasowa Urzędu Miejskiego w Będzinie.

Musisz to wiedzieć

W miniony poniedziałek po godzinie 14 zablokowana została w kierunku Czeladzi ulica Czeladzka, czyli droga wojewódzka nr 910. Na wysokości osiedla Syberka tiry nie były w stanie wjechać pod górę, tworząc ogromny zator. Kierowcy byli kierowani przez policjantów objazdem – ul. Zwycięstwa, ale tam na górce utknął z kolei autobus komunikacji miejskiej. Przejazd także był bardzo utrudniony. Kierowcom pozostaje więc mieć nadzieję, że takie sceny nie powtórzą się już tej zimy, zwłaszcza, że zaczyna brakować wszędzie soli, którą posypywane są oblodzone i zaśnieżone jezdnie.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Patriota

A c h u j z nawiedzonymi tępymi "ekologami".

Dodaj ogłoszenie