18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Koleje Śląskie wyruszyły w trasę. Pojechaliśmy z Katowic do Wisły [ZDJĘCIA i VIDEO]

Krzysztof Szendzielorz
Arkadiusz Ławrywianiec
Udostępnij:
Pierwszego dnia października składy pasażerskie Kolei Śląskich zadebiutowały na wojewódzkich trasach. Marszałek Adam Matusiewicz osobiście odprawił pociąg z Katowic do Gliwic. Pasażerowie byli zachwyceniu komfortem jazdy, choć narzekali też na chaos informacyjny przy sprzedaży biletów.

TAK WYGLĄDA ELF. ZOBACZ ZDJĘCIA

KOLEJE ŚLĄSKIE CZY PRZEWOZY REGIONALNE? [PORÓWNAJ OFERTY]

NASI CZYTELNICY UFAJĄ KOLEJOM ŚLASKIM - WYNIKI SONDY

1 października tuż po godzinie 6.00 peron 1 na dworcu PKP w Katowicach zapełnił się nie tylko pasażerami, ale także VIP-ami i dziennikarzami. Na zorganizowanej polowej konferencji prasowej marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewcz, przewodniczący Sejmiku Śląskiego Bogusław Śmigielski i prezes Marek Worach obwieścili światu rozpoczęcie pracy przewozowej Kolei Śląskich.

- Debiutujemy pociągami nowoczesnymi, pięknymi, komfortowymi, które będą tworzyły nową jakość na śląskich torach - powiedział marszałek Adam Matusiewicz. - Byliśmy przed tym dniem potwornie stremowani, bo uruchomienie linii kolejowej to nie jest prosta i łatwa sprawa. Ale udało się. Mamy pociągi wypełnione zadowolonymi pasażerami - dodał po czym ubrał czapkę kolejarską, wziął "lizak" i odgwizdał odjazd nowoczesnego pociągu elf.

Rzeczywiście pasażerowie byli zaskoczeni debiutem Kolei Śląskich. Wielu z nich nie wiedziało nawet, że pojadą tak nowoczesnymi składami. - Dla mnie to jest szok, że takie pociągi w ogóle istnieją. Ja generalnie rzadko korzystam z kolei. Może raz w roku, kiedy jeżdżę na wakacje. Fajnie byłoby pojechać takim pociągiem na przykład nad morze - rozmarzyła się Anna Batłuk z Chorzowa.

Tremy i ekscytacji nie kryła także obsługa nowych składów. Rozmawialiśmy z nimi w pociągu, który odjechał z Katowic o godz. 7.10 do Wisły. - Była trema i jeszcze chyba trochę jest. Najbardziej bałam się wystawienia pierwszego biletu - śmiała się mobilna kasjerka Renata Włodarczyk.

Mimo że pasażerowie nie mogli się nachwalić komfortu, w jakich przyszło im podróżować, to jednak narzekali na mały chaos informacyjny przy sprzedaży biletów. Nie wiedzieli do końca gdzie je kupować, choć budka z biletami stoi przed wejściem na dworzec na placu Andrzeja w Katowicach.

- Z mężem biletów nie kupiliśmy w tym kontenerze przed dworcem. Jedna pani, która bilety miała sprzedawać, była mało zorientowana. Ciągle dopytywała się przez komórkę, czy i komu przysługują ulgi i zniżki. Musimy kupić bilety w pociągu. To był taki pierwszy falstart - mówiła nam pani Róża Ciesielska z Katowic.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pasażer
Wszystkim którzy są tak zachwyceni nową firmą? Przypominam że osoby będące na stanowiskach kierowniczych są byłymi pracownikami firmy PRZEWOZY REGIONALNE którą doprowadzili na skraj bankructwa i teraz zrobią to samo . Panie Marszałku zmień pan władze w Kolejach Śląskich póki nie jest za późno, dla nas pasażerów, tak liczyłem że będzie lepiej, a tu kolejne zmarnowane pieniążki.
n
nie chcę płacić więcej
W ramach tej nowoczesności w obrębie jednego miasta musimy kupować dwa bilety. Wcześniej były strefowe i ktoś postanowił to unowocześnić. I tak do stacji głównej dojeżdżamy PR, a potem przesiadamy się na KŚ, tylko najpierw rundka dookoła dworca w poszukiwaniu budy z biletami. Jedna zamknięta, bo... kasjerka od pół godziny biega w poszukiwaniu toalety, a druga kasa z drugiej strony miasta. No i supernowoczesna jest informacja. Ktoś, kto nie jeździ pociągami ma przechlapane. Biega od kasy do kasy, by na końcu i tak znaleźć się znowu na zewnątrz budynku. Panie w IC i PR zamiast normalnie sprzedawać bilety robią za informacje, bo nikt nie pomyślał o jakiejkolwiek kampanii informacyjnej. Pociągi ładne, ale Europa jeździ takimi od lat, więc dla większości z nas to nic nowego. Natomiast ten bałagan informacyjny i kontenery z biletami... maskara. Nie można było postawić automatów z biletami, jak już ma być tak nowocześnie?

Trema? Trema to dopiero będzie, jak ludzie skargi zaczną pisać, a jest na co.
...
oj nie pusty , w Wiśle były obawy, czy wszyscy wejdą
h
hell
Jak widać pociąg pusty , gdzie ten biznes ?
d
do zobaczenia
zna koleje Szwajcarii, to wie ,iż tam jeżdżą po jednych torach pociągi spółki państwowej i są też odcinki prywatne, np.między granicą włoską a Bazyleą. I nie ma problemów z biletami.To kwestia rozliczeń.Ale to TRADYCJA i szacunek dla SŁUŻBY.
m
miasto wrocław
rozwiązano dawno, a były przykłady, iż można inaczej,to kolejarska " solidarność" niektórych szyszek i związkowców .aby do celu/ stanowiska dla siebie, wille,samochody,rodzinka/. zrobili to,przeważnie ci z peronu włoszczowej.jest szansa ,jak się nażrą. Właśnie w PKP brakowało prawdziwego agenta " tomka",aby tego kolejarskiego zawodu nie roztrwonić !
P
Paranoik ...
Ja dzisiaj w Zawierciu w kasie Inter City kupiłem bilet spółki Przewozy Regionalne ze zniżką na regio kartę po to by jeździć na trasie obsługiwanej wyłącznie przez Koleje Śląskie ...
Tego samego w kasie Kolei Śląskich nie mógłbym zrobić a w Zawierciu były tylko te dwie kasy - KŚ i IC ...
z
zwolennik jednej PKP
my nie narzekamy. Ci ludzie którzy tam pracują to nikt inny jak niedawni pracownicy PR i IC. Doświadczenie mają. Czasu mieli tyle aby nauczyć się obsługi kas fiskalnych (bo to nic innego jak taka kasa fiskalna) i przepisów bo są one podobne u wszystkich przewoźników ( odpowiednie ustawy i rozporządzenia). Nowe pociągi zawitały by już wcześniej gdyby województwa zamiast zajmować się "swoją" koleją zajęły się swoją własnością czyli PR-ami. Programy unijne dawały niesamowitą wprost okazję do zakupu taboru już wcześniej, ktoś to zmarnował. Już dawno zamiast starych "kibli" byłyby elfy, akatusy, flirty. No może też zmodernizowane AKM-y. Zrozum że Polski, a zwłaszcza Śląska nie stać na własną kolej. Jest u nas zbyt wiele innych inwestycji aby ryzykować w najbliższych 5-7 latach z własną koleją. Rynek europejskich kolei pokazuje wyraźnie że tylko duże firmy kolejowe mają szansę dobrze prosperować i konkurować, następuje łączenie małych firm, bo to się zwyczajnie nie opłacało. Czy my zawsze musimy robić inaczej. To tak jakby znać historię ludzkości i robić te same błędy. Cieszą mnie elfy, flirty ale to mogło być dużo wcześniej i bez kombinacji. Naprawdę taniej by wyszło wziąć się za ŚZPR. A co do tych poczęstunków to czy kawa już była???
...
...
e
ehhhh
Czytając komentarze na wielu potrarlach odnoszę wrażenie, że co niektórzy wolą rozwalające się kible. W pierwszy dzień wpadki każdemu się zdarzają, na szczęśćie nie były one ogromne. Osoby kupujące nietypowe bilety powinny być przygotowane na to, że mogą być problemy. Spokojnie, panie kasjerki muszą się doszkolić. Najfajneij jest samemu oceniać źle, a jakbyście sami mieli pierwszy dzień jako kasjer albo konduktor, to też byście się stresowali - ciekawe ile z was przychodzi na luzie do pracy w pierwszy dzień? Pożyjemy, zobaczymy. Wasze ukochane PR też nie zawsze potrafią wystawić dobry bilet albo wmawiają, że "niedasię". Cieszmy się, bo gdyby nie KŚ, to nowe pociągi zawitałyby może za 20 lat na Śląsk. Trzeba umiec dotrzegać pozytywne aspekty pewnych spraw, a nie narzekać tylko. Żałosny naród smutasów, wiecznie wszystko wam źle! Nawet jakbyście za darmo jeździli tymi Elfami, to by wam nie pasowało, że darmowych poczęstkunków nie dostajecie...
z
zwolennik jednej PKP
ale co po za pociągami i nazwą jest takiego nowego??? Nieogolony kierownik, w PR też się trafiają??? Kasjerki mobilne (pomysł z ŚZPR) ale te w sweterkach, bo mundurów nie było??? Po za tym trochę ich dużo. Jak na jedną jednostkę to kierpoć + konduktor + kasjer mobilny na weekendowy kurs do Wisły to max. W końcu przy tak wysokich wypłatach muszą być bardzo efektywni . Gratuluję entuzjazmu, pięknych pociągów, ale kolej to nie zabawka, inaczej woj. mazowieckie nie chciałoby usilnie sprzedać KM-ów. Ale u nas trzeba pokombinować, a szkoda można było wziąć się za PR (a da się na 100% co widać po wojewodzie opolskim) i w pełni kontrolować podległy sobie zakład PR. Duża spółka mniejsze koszty, większa szansa na korzystniejsze przetargi; mała spółka większe koszty. Wszak z małej chmurki duży deszcz, oby się to nam nie odbiło. Nie bronię PR, tam jest patologia jak w każdej dużej postsocjalistycznej spółce, ale na bazie właśnie takich podmiotów jak dawne PKP można by zerkająć na DB, budować dużą silną kolej z jednym biletem, nie dziesięcioma. Wszak mieliśmy drugą po DB kolej w Europie (nie licząc ZSRR), a teraz szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie:(
ż
żenua
Niby miało być tak pięknie ...
A tu d...a chciałem kupić miesięczny z ulgą z regiokarty i paniusia w okienku mówi nie da się, a ja na to że powinno się dać przecież mieli honorować ulgi z regiokary, a ona że może , ale nie ma takiej opcji w komputerze i mi nie sprzeda biletu ze zniżka ... i że mogłem sobie kupić 30go to bym miał ... a ja się pytam a co dalej skoro regiokarte mam ważną do marca ?? !!!
...
... nie bylo ani wczesniejszej wonjny, ani zamachow terrorystycznych, wiec skad ta trema ?!?!?
Jesli sie jest firma wojewodzka, z woj. zapleczem finansowym, to nie powinno sie przezywac, tego jak
" MLODY KON PODORYWKE"

tak, czy owak gratuluje startu Kolejom Slaskim
p
p
ZYCZE KOLEJA SLASKIM SUKCESU w koncu mamy nowoczesne pociagi na Slasku tak dalej
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie