Komendant główny policji chce iść na emeryturę

Tomasz Dereszyński (AIP)
Jakub Pilipiuk
Komendant policji Marek Działoszyński chce odejść na emeryturę - informuje radio RMF FM.

Według stacji, między Markiem Działoszyński a nowym kierownictwem resortu spraw wewnętrznych "nie ma chemii".

Ministrem spraw wewnętrznych jest Teresa Piotrowska. Została powołana na to stanowisko 22 września 2014 r.

Marek Działoszyński (rocznik 1962) jest szefem policji od 10 stycznia 2012 roku. Prezydent mianował go na stopień generalnego inspektora policji w lipcu 2014 r.


*Miss Studniówki 2015 ZDJĘCIA Najpiękniejsze dziewczyny studniówki
*Abonament RTV 2015 droższy! [ILE WYNOSI ABONAMENT + ZWOLNIENIA] Kto nie musi płacić abonamentu?
*Poszukiwani przestępcy z woj. śląskiego. Czy widziałeś te osoby? [TOPLISTA POSZUKIWANYCH]
*Aneta Zając nago w Playboyu [PIKANTNE ZDJĘCIA + WIDEO]
*Strajk w JSW? Będzie głośniej niż w Kompanii Węglowej! - ostrzegają górnicy
*Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ż
żegnam

powiem krótko kij mu w d*** i całej reszcie

G
Gość

Wielka strata. Policja straciła prawdziwego przywódcę. Był doskonały. Nigdy nie popełniał błędów. Nigdy się nie mylił. Wszystko wiedział. Lepiej, najlepiej. Planował i przewidywał wszystko. Zawsze miał rację i bardzo wysoką samoocenę. Zawsze i wszędzie.
Marsze narodowców. Napad na squat. Nic się nie stało, nic się nie stało. Złapaliśmy 13. Nikt się nie spalił, nikt nie zginął. Bóg czuwał. Spłonęła tęcza. Nic się nie stało. Strażacy odjechali, nic się nie stało. Policja czuwała w pobliżu. Miała oko na wszystko. Jak wielki brat. Ambasada? Nic się nie stało! Ambasador nie poprosił. Ambasador się nie zgodził. Policja opanowała sytuację. Wszak 2000 policjantów w pełnym rynsztunku stało w pobliżu, w pełnym pogotowiu. Nic się nie stało. Victoria! Zwycięstwo! Niemal Grunwald!
Nie zawołamy już nich żyje nasz Wielki Wódz! Nie poprowadzi nas prowadzi do kolejnych wielkich zwycięstw!
Nic tylko płakać. Zmarnują się włoskie lakierki. Zapłacze się biedny adiutant. Zardzewieje luksusowe auto z silnikiem lamborgini. Upadnie dwór w lansadach prześcigający się w donosach i umizgach do najjaśniejszego pana. Żal nowej kuchni i łazienki wybudowanej tylgo dla pana gienierala. Upadną pseudocharytatywne bale generalskie.Odetchną normalni ludzie. Pozostaje jeszcze odpowiedzialność za bankructwo Centrum Usług Logistycznych, za upadek wszystkich projektów informatycznych, za zniszczenia życia zawodowego kilkudziesięciu oficerom.
Sprawdziło się powiedzenie, że zło wyrządzone drugiemu człowiekowi zawsze wraca do sprawcy.

b
barton

pasozyty powinni pracowac do 67 jak w calej cywilizowanej Europie,ale jak widac dziki kraj podatnik zaplaci.

p
policjant

Ciekawe, ile dostał dodatku na odejście?

c
cała

Dlaczego usuwacie komentarze PRAWDZIWE KOMENTARZE

Dodaj ogłoszenie